Drukuj Powrót do artykułu

Brat Leona XIV: papież pomaga mi w codziennych problemach

14 września 2026 | 13:48 | ts | Rzym Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Vatican Media

John Prevost zdradził, że może liczyć na swojego brata w Watykanie także w życiu codziennym. Niezależnie od tego, czy chodzi o zeznania podatkowe, czy problemy z komputerem, nawet jako papież Leon XIV nadal wspiera swojego brata Johna w codziennych problemach. „Posiada szeroką wiedzę” – powiedział brat papieża John Prevost w wywiadzie dla włoskiego programu telewizyjnego „Mediaset Studio Aperto Mag, wyemitowanym w niedzielny wieczór. W rozmowie z okazji przypadających dziś, 14 września 71. urodzin Leona XIV, drugi z trzech braci Prevost podzielił się swoimi wspomnieniami dotyczącymi dzieciństwa, rodziny, życia codziennego i wakacji pierwszego papieża z Ameryki.

John Prevost opowiada, jak np. niedawno kupił nowy komputer i zmagał się z technologią, „ponieważ jestem w tym kompletnie beznadziejny”. Zadzwonił do brata do Watykanu i poprosił o pomoc: „Wyjaśnił mi dokładnie, jak mogę rozwiązać problem”. W ubiegłym roku Leon XIV pomógł mu również w pisaniu zeznania podatkowego.

Wakacje w Castel Gandolfo

Ostatni raz bracia widzieli się w lipcu podczas trzytygodniowych wakacji papieża w Castel Gandolfo. Większość z dziesięciu dni spędzili razem w letniej rezydencji papieskiej w Castel Gandolfo. „Leżeliśmy przy basenie, drzemaliśmy na leżakach i czytaliśmy książkę” – wspomina John Prevost. „Oglądaliśmy telewizję, pływaliśmy, zabrał nas też do kilku klasztorów”. Bracia spędzili też trochę czasu w Rzymie: „Pokazał nam, gdzie mieszka w Watykanie”.

W dzieciństwie trzej bracia Prevost, John, Louis i Robert (obecnie Leon XIV), często spędzali wakacje z rodzicami w domku nad jeziorem Michigan. John szczególnie pamięta epizod z ich rodzinnym psem: „Kiedyś nasz pies wsadził głowę do ula i pszczoły leciały za nami aż do domu”. Ich ojciec, Louis, został użądlony. „I nawet dziś trochę się śmiejemy, gdy myślimy o tym, jak pszczoły leciały za nami do domu, a my staraliśmy się je odpędzić”.

Nasza mama byłaby dumna

Matka braci, Mildred, zmarła w 1990 roku, 35 lat przed wyborem jej najmłodszego syna na papieża. „Nie sądzę, żeby się chwaliła: `Och, mój syn jest papieżem`” – uważa John Prevost. „Ale myślę, że byłaby bardzo dumna, dałaby mu znać i powiedziała, że jest obecny w jej modlitwach”.

Jako brat, jest dumny z Leona XIV. „On się trzyma. Radzi sobie. Stawia czoła sytuacji” – mówi John Prevost. „Myślę, że radzi sobie z tym z pewną dozą humoru, siłą i determinacją, by uczynić świat lepszym miejscem i pomóc wzmocnić wiarę katolicką na całym świecie”.

Papież Leon XIV urodził się 14 września 1955 roku w Chicago. On i jego bracia dorastali w Dolton. Ich  matka była bibliotekarką, a ojciec nauczycielem i dyrektorem szkoły. John poszedł w ślady ojca i aż do przejścia na emeryturę pracował jako dyrektor szkoły. Jego brat Robert został wybrany na papieża 8 maja 2025 roku.

 

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.