Brazylijski biskup suspendował księdza za krytykę rządu i prezydenta w czasie kampanii wyborczej
03 października 2026 | 15:00 | ACI Digital, st | Porto Rico Ⓒ Ⓟ
Fot. Chris Boland / Unsplash30 dni bez publicznej posługi – to decyzja biskupa diecezji Paranavaí wobec księdza, który podczas Mszy św. krytykował rząd, zaatakował sędziego Sądu Najwyższego i sugerował wiernym zmianę prezydenta. Duchowny miał już wcześniej otrzymywać upomnienia za angażowanie się w działalność o charakterze politycznym.
Polityczne wystąpienie podczas Mszy św.
Do incydentu doszło 27 września w parafii Nossa Senhora dos Navegantes w Porto Rico w brazylijskim stanie Paraná. Pod koniec liturgii ks. Martins przez około 12 minut wypowiadał się na tematy polityczne. Krytykował rząd Partii Pracujących (PT), nazwał sędziego Sądu Najwyższego Alexandre’a de Moraesa „dyktatorem” i mówił o potrzebie zmiany prezydenta.
„Nie głosuj pod wpływem emocji, głosuj rozsądnie” – powiedział, zachęcając wiernych do rozważenia wyboru „czegoś nowego”. Wspomniał także o Jairze Bolsonaro, stwierdzając, że „może okazać się lepszy”.
Dekret biskupa, podpisany 29 września, stwierdza, że wykorzystywanie przestrzeni liturgicznej i publicznej posługi kapłańskiej do manifestacji polityczno-partyjnych „podważa właściwy cel przestrzeni liturgicznej” oraz jedność wspólnoty kościelnej.
Odwołanie do nauczania Kościoła
Biskup Spaki przypomniał, że zgodnie z kan. 287 § 2 Kodeksu Prawa Kanonicznego duchowni nie powinni angażować się w działalność partii politycznych, chyba że właściwa władza kościelna uzna to za konieczne dla obrony praw Kościoła lub dobra wspólnego.
W dekrecie przywołano również słowa papieża Leona XIV z 26 czerwca 2026 r., który mówił kardynałom, że głosząc Ewangelię, „Kościół nigdy nie opowiada się po żadnej ze stron: jest dla wszystkich”. Biskup podkreślił, że misja Kościoła nie może być utożsamiana z interesami ani frakcjami politycznymi.
Wcześniejsze upomnienia
Obecne postanowienie jest związane także z wcześniejszymi przypadkami naruszania dyscypliny. Dekret wymienia trzy upomnienia skierowane do ks. Martinsa w latach 2020–2021. Dotyczyły one m.in. rozpoczęcia kampanii budowy sanktuarium bez odpowiedniego zezwolenia oraz publicznej krytyki członków lokalnego Komitetu ds. Sytuacji Nadzwyczajnych.
W 2022 r., podczas okresu wyborczego, duchowny miał ponownie wygłaszać oświadczenia o charakterze polityczno-partyjnym. Wydarzenie wywołało reakcje w lokalnej wspólnocie i mediach społecznościowych.
30 dni ograniczenia publicznej posługi
W okresie zawieszenia w posłudze ks. Martins nie może przewodniczyć publicznym celebracjom liturgicznym, głosić kazań, publicznie udzielać sakramentów ani podejmować innych czynności duszpasterskich wobec wspólnoty. Nie może też reprezentować publicznie parafii ani korzystać z jej oficjalnych środków w związku z posługą.
„Prawa reprodukcyjne” prawami człowieka, a „usługi aborcyjne” filarem „równości płci”?
Dekret zabrania mu ponadto występowania jako kapłan lub przedstawiciel diecezji w mediach, podcastach, transmisjach, debatach i innych programach.
Biskup zaznaczył, że decyzja ma charakter tymczasowy i administracyjny i nie jest karą kanoniczną ani pozbawieniem urzędu. Ks. Martins pozostaje proboszczem, a po 30 dniach ograniczenia wygasną automatycznie, o ile właściwa władza nie podejmie innej decyzji.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

