Drukuj Powrót do artykułu

Burmistrz Lampedusy: Najpierw uratować życie, reszta – później

01 lipca 2026 | 22:32 | Gabriella Ceraso i Franco Piroli, Vatican News PL | Lampedusa Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Vatican Media

Przed wizytą Ojca Świętego na Lampedusie, zaplanowaną na 4 lipca, miejscowy burmistrz Filippo Mannino wspomina słowa papieża Franciszka i z nadzieją oczekuje wizyty Leona XIV. Pragnie, aby papieskie błogosławieństwo umocniło mieszkańców w stawianiu czoła dramatycznym sytuacjom, z którymi mierzą się każdego dnia.

Lampedusa przygotowuje się na powitanie papieża Leona XIV, który 4 lipca odwiedzi wyspę będącą symbolem gościnności i przyjmowania migrantów na Morzu Śródziemnym. Wydarzenie to ma głęboki wymiar duchowy i humanitarny, a zdaniem burmistrza Filippo Mannina stanowi kontynuację przesłania pozostawionego przez papieża Franciszka podczas jego historycznej wizyty w 2013 roku.

W rozmowie z Vatican News burmistrz podkreśla, że Lampedusa pozostaje „bastionem człowieczeństwa”. Z Bramy Europy, zwróconej ku Afryce, wyspa nieustannie przypomina zarówno o tych, którym udało się bezpiecznie dotrzeć do lądu, jak i o tysiącach ludzi, którzy stracili życie podczas próby przeprawy przez Morze Śródziemne w poszukiwaniu lepszej przyszłości.

Najpierw pomoc, potem wszystko inne

Mannino podkreśla, że doświadczenie Lampedusy nauczyło jej mieszkańców, iż wobec ludzi proszących o pomoc najważniejsze jest ratowanie życia. „Kiedy ktoś wyciąga do ciebie rękę, najpierw mu pomagasz, a cała reszta przychodzi później” – mówi.

Zwraca uwagę na zmiany, jakie w ostatnich latach zaszły w organizacji przyjmowania migrantów. O ile wcześniej Lampedusa funkcjonowała w stanie niemal nieustannego kryzysu, o tyle dziś – także dzięki obecności Czerwonego Krzyża – pomoc jest udzielana w sposób bardziej uporządkowany i zapewniający przybywającym godne warunki.

W pamięci mieszkańców wciąż pozostają jednak dramatyczne wydarzenia, takie jak dzień 12 września 2023 roku, kiedy na wyspę dotarło około 10 tysięcy migrantów w ciągu zaledwie jednej doby – niemal dwukrotnie więcej niż liczy stała populacja Lampedusy. Jak wspomina Mannino, w tamtych chwilach decydujące znaczenie miała solidarność lokalnej społeczności, która spontanicznie zaangażowała się w rozdawanie żywności, zbieranie zabawek dla dzieci oraz udzielanie pomocy nowo przybyłym.

Nie sposób pozostać obojętnym

Są jednak i ofiary morskich przepraw. Na cmentarzach na wyspie pochowano już ponad 300 osób, dlatego konieczne było utworzenie nowego miejsca przeznaczonego na pochówki.

„Kiedy widzi się rodziców, którzy z małymi dziećmi wypływają na morze, uświadamia się, że nie mieli innego wyjścia” – mówi burmistrz, podkreślając, że wobec takich tragedii nie sposób pozostać obojętnym.

Błogosławieństwo, które umacnia

Burmistrz odczytuje przyjazd Leona XIV jako wyraz woli kontynuowania drogi wyznaczonej przez papieża Franciszka. Jak podkreśla, słowa Franciszka: „Wam, mieszkańcom Lampedusy, dziękuję za okazywaną solidarność”, na zawsze pozostaną „wyryte w tej ziemi”.

Mannino przypomina również list skierowany do Leona XIV po kolejnej tragedii na Morzu Śródziemnym, w którym zwrócił się do Papieża z prośbą: „Pomóż nam pomagać”.

Na zakończenie wyraża nadzieję, że podczas wizyty 4 lipca Ojciec Święty udzieli przede wszystkim błogosławieństwa tym, którzy docierają na wyspę z nadzieją na ocalenie, oraz mieszkańcom Lampedusy, każdego dnia dźwigającym ludzki i moralny ciężar odpowiedzialności za jedno z najbardziej wymagających i wrażliwych miejsc na granicach Europy.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.