Drukuj Powrót do artykułu

Bydgoszcz: „Najważniejsze nie dzieje się w nogach, ale w sercu” – o. Roman Bielecki o Camino

14 lutego 2026 | 14:43 | Ks. dr Wojciech Ciołek, jm | Bydgoszcz Ⓒ Ⓟ

W piątkowy wieczór w Centrum Edukacyjno-Formacyjnym w Bydgoszczy odbyło się wyjątkowe spotkanie autorskie z dominikaninem, duszpasterzem i autorem książek – ojcem Romanem Bieleckim. W wydarzeniu uczestniczyło 45 osób, które przyszły nie tylko posłuchać opowieści o Camino, ale przede wszystkim dotknąć czegoś głębszego – własnej drogi, własnych pytań i własnej wiary.

Spotkanie poświęcone było doświadczeniu Camino de Santiago – drogi, która od wieków przyciąga pielgrzymów z całego świata. Ojciec Roman mówił o niej nie jak o turystycznym szlaku, lecz jak o przestrzeni spotkania: z Bogiem, z drugim człowiekiem i z samym sobą. Już na początku padły słowa, które stały się motywem przewodnim całego wieczoru: „Camino mnie karmi, póki będzie mnie karmiło będę chodził. Na camino jestem bardziej… bardziej sobą. Lubię ludzi, dlatego chodzę w grupach”.

Ojciec Roman Bielecki podkreślał, że Camino to szkoła zaufania – droga, na której człowiek uczy się rezygnować z kontroli, planów i perfekcjonizmu. „Najważniejsze nie dzieje się w nogach, ale w sercu” – mówił.

Centralnym punktem rozmowy była książka „Rusz duszę” – opowieść o wyruszaniu w drogę nie tylko geograficzną, ale duchową. Autor dzielił się historiami spotkanych ludzi, chwilami zmęczenia, zwątpienia, ale też głębokiej radości i prostoty. Camino – jak zaznaczył – obnaża to, co w nas prawdziwe. Pozwala odkleić się od codziennych ról i masek.

Wieczór nie miał charakteru wykładu, był raczej zaproszeniem do refleksji. „Nie przyszliśmy tu tylko słuchać – przyszliśmy pozwolić, by coś w nas się poruszyło. By – jak mówi tytuł książki – ruszyć duszę”.

W rozmowie z uczestnikami pojawiały się pytania o sens wyruszania w drogę, samotność, kryzysy wiary, o to, czy trzeba przejść setki kilometrów, by doświadczyć przemiany. Odpowiedź była prosta: Camino zaczyna się w sercu. Można je przejść w Hiszpanii, ale można je też przejść w swoim codziennym życiu – podejmując decyzję o przebaczeniu, o zmianie, o zaufaniu.

Atmosfera spotkania była skupiona, momentami bardzo osobista. Po części oficjalnej był czas na rozmowy, podpisywanie książek i indywidualne pytania. To spotkanie pokazało, że Camino nie jest tylko szlakiem prowadzącym do Santiago. Jest drogą, która prowadzi w głąb, a Bydgoszcz tego wieczoru stała się jednym z jej przystanków.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.