Dzień Godności Osób z Niepełnosprawnościami
05 maja 2026 | 18:59 | jm | Bydgoszcz Ⓒ Ⓟ
Fot. Diecezja BydgoskaW Pałacu Młodzieży w Bydgoszczy wybrzmiały słowa, które niosły więcej niż oficjalne przemówienia. Były łzy wzruszenia, duma, wdzięczność i prawda o codzienności rodzin wychowujących dzieci z niepełnosprawnością. Podczas obchodów Dnia Godności Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną można było wsłuchać się w głos matki mówiącej o miłości, która wraca „w najpiękniejszej postaci”, o trudzie, który nie pozbawia siły, lecz nadaje sens, i o godności, której nie można odebrać.
Sala widowiskowa stała się wyjątkową przestrzenią spotkania, uważności i wzajemnego szacunku. Do wspólnego świętowania zaprosili gości dyrekcja, grono pedagogiczne oraz uczniowie Zespołu Szkół nr 31 Specjalnych w Bydgoszczy. Osiemnasta edycja wydarzenia była okazją do odkrywania i afirmowania godności, wartości, piękna i niepowtarzalności życia osób z niepełnosprawnością.
Jak przypomniano podczas uroczystości, „godność jest najcenniejszym dobrem człowieka, który dzięki niej przewyższa swoją wartością cały świat materialny”. Tego dnia te słowa Jana Pawła II nie były cytatem, ale doświadczeniem. – Czuję wielką dumę, radość i satysfakcję z tego wyjątkowego dnia, który dziś wspólnie przeżywamy. To piękne docenienie nas, naszych dzieci oraz nauczycieli, którzy z ogromnym zaangażowaniem i sercem podchodzą do swojej pracy – mówiła Katarzyna Bartoszewska, mama Jana.
W jej słowach nie było patosu. – To codzienna wspinaczka na trudną górę – wymagająca i pełna wyzwań, ale jednocześnie dająca ogrom satysfakcji i radości. Oczywiście pojawiają się także trudne momenty, jednak uczymy się je przezwyciężać. To wysiłek, ale z drugiej strony wraca do nas miłość – i to w najpiękniejszej postaci – podkreślała.
I właśnie ta miłość – cicha, cierpliwa, codzienna – stała się najmocniejszym świadectwem tego dnia. – Jako mama otrzymuję coś bezcennego: odwzajemnioną, bezgraniczną miłość oraz zaufanie dziecka – zarówno do nas, rodziców, jak i do nauczycieli, wychowawców i opiekunów – mówiła Bartoszewska.
Nie zabrakło też słów o przyszłości – tej, która dla wielu rodzin wciąż pozostaje największą troską. – Przede wszystkim życzyłabym rodzicom i dzieciom wytrwałości, siły w walce o swoje prawa oraz poczucia bezpieczeństwa – tak, abyśmy my i nasze dzieci byli zabezpieczeni także w przyszłości. To nasze wielkie marzenie, bo w tym obszarze wciąż pozostaje jeszcze wiele do zrobienia – zaznaczyła.
Tuż po niej wybrzmiał głos jej syna – prosty, szczery, mocny. – Witam gości – takie spotkania są wyjątkowe. Pokazujemy, że my, osoby z niepełnosprawnością, jesteśmy prawdziwą perełką naszego świata i regionu – powiedział Jan Bartoszewski, uczeń Zespołu Szkół nr 31 Specjalnych w Bydgoszczy.
Było w tych słowach wszystko: godność, pewność siebie i cicha duma. Bez potrzeby tłumaczenia i dopowiadania. Jedno zdanie wystarczyło, by przypomnieć, że nie chodzi o współczucie, lecz o dostrzeżenie wartości. Dzień Godności był także świętem tych, którzy są blisko każdego dnia – nauczycieli, terapeutów i wychowawców. – Jesteśmy placówką – zespołem szkół – w której szacunek do drugiego, niepełnosprawnego człowieka zajmuje szczególne miejsce – mówiła Renata Lutowska z Zespołu Szkół nr 31 Specjalnych w Bydgoszczy.
Jak podkreślała, to właśnie uczniowie są dla dorosłych najważniejszą lekcją człowieczeństwa. – Czego uczą mnie osoby z niepełnosprawnością? Przede wszystkim naturalności, prawdy, bezpośredniości i autentyczności. W tych relacjach nie ma fałszu – jest szczerość, prawda i często bardzo głęboka więź. Osoby te nie lubią udawania. Są po prostu niezwykle szczere – podkreśliła.
Joanna Walczak mówiła o tym, że osoby z niepełnosprawnością przywracają właściwe proporcje światu, który zbyt często gubi to, co najważniejsze. – Dają nam radość, uczą cieszyć się z małych rzeczy i pokazują, co w życiu jest naprawdę ważne: miłość, szacunek i dobroć. Uczą nas, by być dla siebie nawzajem dobrymi i życzliwymi oraz by sobie pomagać – zaznaczyła.
Dyrektor ZS nr 31 Specjalnych w Bydgoszczy Łukasz Dąbrowski przypomniał, że godność nie może być jedynie słowem wypowiadanym od święta. – Dzień Godności to nie tylko okazja do refleksji, ale także do działania. To moment, w którym powinniśmy zadać sobie pytanie: czy na co dzień dostrzegamy drugiego człowieka? Czy potrafimy okazać szacunek, cierpliwość i zrozumienie, zwłaszcza wobec tych, którzy najbardziej tego potrzebują? – mówił.
Jak podkreślił, godność nie wyraża się w deklaracjach, lecz w codziennych gestach. – Godność wyraża się w uśmiechu, dobrym słowie i gotowości do pomocy. Wyraża się także w budowaniu świata bardziej otwartego i sprawiedliwego, w którym każdy człowiek ma swoje miejsce i czuje się ważny – zaznaczył.
O systemie, który wciąż wymaga zmian, mówił Paweł Bednarski, pełnomocnik wojewody kujawsko-pomorskiego ds. osób z niepełnosprawnościami. – Wciąż jednak wiele pracy przed nami. Wierzę jednak, że połączenie sił strony rządowej i samorządowej oraz zaangażowanie organizacji pozarządowych przynosi – co zresztą widzimy w ostatnich latach – wymierne efekty – podkreślił.
Biskup bydgoski Krzysztof Włodarczyk mówił o godności jako wartości, której nie można utracić. – Każdy z nas nosi imię „Oryginał”, bo nikogo takiego jak każdy z nas nie ma, nie było i nie będzie – powiedział ordynariusz diecezji bydgoskiej. I dodał słowa, które stały się jednym z najmocniejszych przesłań tego dnia. – Godności nie da się utracić. Nawet jeśli czasem sami próbujemy ją umniejszać – wobec siebie czy wobec drugiego człowieka – ona pozostaje niezbywalną wartością każdego z nas.
W Bydgoszczy nie mówiono więc o niepełnosprawności w kategoriach ograniczenia. Mówiono o człowieku, jego miejscu, wartości, prawie do szacunku, bezpieczeństwa i obecności. I właśnie dlatego najważniejsze słowa tego dnia nie padły z mównicy, lecz z serca matki, która wie, ile kosztuje codzienność – i ile jest w niej miłości.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

