Centrum Studiów KUL – jedyne takie obrony w Polsce
24 czerwca 2026 | 17:18 | KUL | Lublin Ⓒ Ⓟ
Fot. Tomasz Górecki KUL W Centrum Studiów KUL przy Areszcie Śledczym w Lublinie odbyły się obrony prac licencjackich. Aż 7 studentów uzyskało na dyplomie wynik bardzo dobry oraz wysoką średnią.
Studentów egzaminowała komisja w składzie: rektor KUL, ks. prof. Mirosław Kalinowski, prorektor ds. nauki prof. Iwona Niewiadomska oraz prodziekan Wydziału Teologii KUL, ks. prof. Mirosław Brzeziński. Pytania stawiane licencjuszom dotyczyły pracy oraz całego zakresu studiów. – To ogromna radość kiedy widzi się wymierne efekty naszej pracy. To podsumowanie nie tylko całego roku pracy, ale tak naprawdę trzech lat. Mamy nadzieję, że Panowie rozpoczną drugi stopień studiów – podkreślił ks. prof. Mirosław Kalinowski.
Siedem piątek
W tym roku do obrony przystąpiło 7 osadzonych – wszyscy uzyskali wynik bardzo dobry oraz wysoką średnią z całego okres studiów. – Jestem dumny z mojej średniej 4,93 i obrony z wynikiem bardzo dobry. Mam taki wyrok, że w więzieniu mogę podjąć studia na II stopniu i na pewno będę kontynuował moją przygodę z nauką – zaznaczył Przemysław, student Centrum Studiów KUL.
Chcą się kształcić
Od 2013 roku studia na KUL ukończyło 56 osób odbywających karę pozbawienia wolności w Areszcie Śledczym w Lublinie. Jak podkreślił ks. prof. Mirosław Kalinowski, wielu studentów po wcześniejszym zakończeniu kary nie przerywa edukacji, a kontynuuje ją na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. – To pokazuje jak istotną rolę odgrywają studia w ich życiu – zaznacza.
Osadzeni jednogłośnie podkreślają, że nauka nie jest dla nich tylko jednym z dostępnych programów resocjalizacyjnych – to coś znacznie istotniejszego wpływającego na całe późniejsze życie. – Dla nas osadzonych studia to nie tylko zdobywanie wiedzy, to forma nagrody i namiastka wolności. One ukazują nam niezbywalną godność każdego człowieka i kształtują w nas nowych ludzi, bez potępienia za to czego dokonaliśmy w przeszłości – zaznaczył Robert.
O procesie trwania studiów oraz przygotowaniu do egzaminu licencjuszy mówiła prorektor ds. nauki, prof. Iwona Niewiadomska. – Zajęcia miały charakter warsztatowy, licencjusze pracowali przez cały rok ze studentami psychologii – magistrantami i w ten sposób przygotowywali wspólnie najaktualniejszą bibliografię, przeprowadzali wywiad oraz interpretację tego wywiadu, zarówno o charakterze jakościowym, jak i ilościowym.
Wymagająca kadra
Prorektor Niewiadomska wskazała również, że poziom prac jest wysoki i porównywalny do poziomu prezentowanego przez studentów odbywających kształcenie w warunkach wolnościowych. – Są one bardzo dobre. Zastosowana metodologia pozwala na utworzenie literatury do dobrych artykułów w wysoko punktowanych czasopismach – dodała prof. Iwona Niewiadomska.
Planami współpracy z jednostkami penitencjarnymi poza granicami kraju podczas absolutorium podzielił się z mediami Rektor KUL. – Wielokrotnie mieliśmy zagraniczne delegacje, osób zainteresowanych kształceniem osadzonych w warunkach więziennych. Niedawno na wizycie studyjnej oraz z wykładami byli tu goście z Rzymu, w tym rektor Uniwersytetu LUMSA, Francesco Bonini i prezydent Papieskiej Akademii Nauk, bp Antonio Staglianò. Myślę, że nasze doświadczenia mogą być podstawą do rozpoczęcia podobnych programów w warunkach rzymskich – dodał ks. prof. Mirosław Kalinowski.
Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II od 13 lat prowadzi kształcenie w Areszcie Śledczym w Lublinie. Nabór na studia jest prowadzony w jednostkach penitencjarnych zlokalizowanych na terenie całej Polski. To unikatowe przedsięwzięcie potwierdzone jest rezultatami resocjalizacyjnymi – aż 80 proc. absolwentów po opuszczeniu więzienia nie trafia już na drogę przestępczą. W 2024 roku powołano Centrum Studiów KUL przy Areszcie Śledczym w Lublinie oraz po raz pierwszy uruchomiono nabór na studia dla kobiet.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.






