Drukuj Powrót do artykułu

Chrześcijanie zaniepokojeni nowymi przepisami

28 lipca 2026 | 19:09 | SIR, tom | Delhi/Rzym Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Mathen Payyappilly Palakkappilly (User:Achayan) - Own work, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=16128858

Kościoły chrześcijańskie w Indiach zgłaszają rosnącą presję związaną z przemocą, przepisami antykonwersyjnymi, kontrolą finansowania zagranicznego i audytami majątku kościelnego. Niepokojące są zmiany w ustawie o regulacji pomocy zagranicznej oraz ciągłe wykluczanie dalitów – „niedotyklanych”, którzy przeszli na chrześcijaństwo, ze świadczeń dostępnych dla najniższych kast.

Przemoc wobec chrześcijan i prawa antykonwersyjne, dyskryminacja dalitów – „niedotykalnych” pragnących przejść na chrześcijaństwo, przeszkody prawne i biurokratyczne mające zniechęcać do ewangelizacji, uznawane są za prozelityzm. Najnowsze oficjalne dane dotyczące obecności chrześcijan w Indiach pochodzą ze spisu powszechnego z 2011 roku: 27,8 mln, czyli około 2,3 proc. populacji. W międzyczasie jednak liczba ludności Indii wzrosła do 1,5 miliarda, a liczba chrześcijan, pomimo wielu trudności, rośnie. W niektórych stanach, takich jak Tamilnadu, Andhra Pradesh i Telangana, chrześcijaństwo przeżywa niepowstrzymany wzrost. W samym Andhra Pradesh chrześcijanie stanowią około 20 proc. populacji.

Dyskryminacja

Przemoc sporadycznie występuje w niektórych społecznościach i wioskach w północnych Indiach, w Chhattisgarh, Orisie, Manipurze i najbardziej oddalonych regionach. „Klimat prześladowań jest również podsycany przez politykę rządu, zwłaszcza w stanach rządzonych przez hinduską prawicę nacjonalistyczną” – powiedzieli włoskiej agencji katolickiej SIR katolicy chcący zachować anonimowość. Uważają, że poziom edukacji jest niższy na północy, podczas gdy na południu, w stanach takich jak Kerala, Goa, Tamil Nadu i Andhra Pradesh, poziom edukacji jest wyższy, a nacjonaliści nie wygrywają tak łatwo. Niektóre nacjonalistyczne hasła, takie jak „Dżaj Shri Ram” (Chwała Shri Ramie), tradycyjnie używane przez hinduistów, mają ogromny wpływ: „Religia staje się niemal opium dla ludu. W ten sposób wygrywają wybory: wykorzystując religię”.

Wolność religijna zagrożona?

Jednak to, co najbardziej niepokoi 300 indyjskich biskupów katolickich (215 obrządku łacińskiego, 65 syromalabarskich i 20 malankarskich), tworzących jedną z największych konferencji biskupich na świecie, to nowe prawa i orientacje polityczne, które grożą skutecznym podważeniem wolności religijnej zapisanej w Konstytucji Indii z 1949 roku, doświadczanej w pokojowym współistnieniu hindusów, muzułmanów, chrześcijan i innych mniejszości, zwłaszcza na południu Indii. Mówi się o tym głównie szeptem, ponieważ w obecnym klimacie politycznym przeważają obawy przed otwartym protestem i dobitnym wyrażeniem swojego stanowiska.

Ustawa o zaostrzeniu kontroli nad finansowaniem zagranicznym

W ostatnich miesiącach rząd pod przewodnictwem Narendry Modiego i Indyjskiej Partii Ludowej (BJP) przedstawił projekt ustawy o zmianie ustawy o regulacji wkładów zagranicznych (FCRA) z 2010 roku, która reguluje finansowanie zagraniczne. Propozycja przewiduje, że w przypadku trwałej utraty rejestracji w FCRA przez organizację, poprzez jej zamknięcie, zrzeczenie się lub brak odnowienia, aktywa wygenerowane z funduszy zagranicznych mogą zostać powierzone organowi państwowemu, a jeśli rejestracja nie zostanie przywrócona w ustalonym terminie, na stałe przekazane państwu. Według licznych organizacji religijnych i społeczeństwa obywatelskiego, środek ten może mieć poważne konsekwencje dla wielu organizacji pozarządowych i instytucji chrześcijańskich, które dzięki finansowaniu zagranicznemu wybudowały szkoły, szpitale i inne projekty. „W praktyce, jeśli pozwolenie nie zostanie odnowione, wszystkie nieruchomości wybudowane z wykorzystaniem funduszy zagranicznych ryzykują przejęcie” – wyjaśniają organizacje.

Aby otrzymywać fundusze z zagranicy, organizacje pozarządowe i organizacje religijne w Indiach muszą zarejestrować się zgodnie z ustawą FCRA. Obecne przepisy pochodzą z 2010 roku i zastąpiły pierwotne rozporządzenie z 1976 roku. Początkowo rejestracja była ważna bezterminowo, pod warunkiem składania przez organizacje rocznych sprawozdań z wykorzystania otrzymanych funduszy. W 2020 roku rząd kierowany przez Indyjską Partię Ludową (Bharatiya Janata Party) wprowadził istotne zmiany w prawie, wymagając od wszystkich zarejestrowanych organizacji odnawiania autoryzacji co pięć lat poprzez nową procedurę weryfikacji. Zmiany te wzmocniły również kontrolę nad wykorzystaniem funduszy zagranicznych i rozszerzyły uprawnienia nadzorcze ministerstwa Spraw Wewnętrznych.

Ponad 16 000 ma uprawnienia

W 2015 roku ok. 100 000 organizacji miało uprawnienia do otrzymywania funduszy z zagranicy. Do dziś pozostało ich nieco ponad 16 000: ponad 80 000 rejestracji zostało anulowanych, nieodnowionych lub wygasło na przestrzeni lat, w tym licznych organizacji chrześcijańskich i katolickich. Jednocześnie znacznie nasiliły się kontrole administracyjne i audyty działalności podmiotów otrzymujących fundusze międzynarodowe. „Rząd Indii doskonale zdaje sobie sprawę, że Kościół katolicki otrzymuje fundusze z zagranicy i dzięki nim zbudował szkoły, szpitale i wiele innych projektów społecznych”, wyjaśniają przedstawiciele indyjskiego Kościoła. „Dlatego wprowadza się kolejne przepisy”.

Zaostrzenie kontroli

Niedawno w stanie Maharasztra ze stolicą Mumbaj, rząd stanowy zarządził szeroki audyt administracyjny gruntów należących do licznych instytucji chrześcijańskich. Przedstawiciele diecezji twierdzą, że audyty są wybiórcze i mogą prowadzić do sporów o własność nieruchomości. „Celem jest zniechęcenie nas do działalności duszpasterskiej i wywarcie presji na instytucje kościelne”, stwierdzają. „Dokumentujemy każdą otrzymaną i wydaną rupię, ale rząd ma szerokie uprawnienia w zakresie przyznawania lub odmowy odnowienia rejestracji FCRA”. Zaostrzenie kontroli jest motywowane zarówno chęcią wzmocnienia hinduskiego charakteru państwa, jak i chęcią ograniczenia aktywów instytucji chrześcijańskich.

Problem dalitów

Kolejna otwarta kwestia dotyczy dalitów – „niedotykalnych”, którzy historycznie reprezentują najbardziej dyskryminowane grupy w systemie kastowym. Po uzyskaniu niepodległości w 1947 roku, Konstytucja Indii wprowadziła środki ochronne, aby promować dostęp dalitów do edukacji, zatrudnienia w sektorze publicznym i reprezentacji politycznej. Jednak w 1950 roku Rozporządzenie Konstytucji stanowiło, że status prawny kast najniższych, i związane z nim korzyści, dotyczył wyłącznie dalitów wyznających hinduizm. W kolejnych latach korzyści te rozszerzono na sikhów i buddystów, ale nadal odmawia się ich dalitom wyznającym chrześcijaństwo lub islam. „To oczywista sprzeczność”, zauważają niektórzy przedstawiciele społeczności chrześcijańskich. „Konstytucja gwarantuje wolność wyznawania i propagowania dowolnej religii, ale osoby, które przechodzą na chrześcijaństwo, tracą ochronę przysługującą społeczności historycznie dyskryminowanej”.

Przez dziesięciolecia niektórzy dalici konwertyci na chrześcijaństwo formalnie deklarowali się jako hindusi, aby nie utracić przywilejów przysługujących kastom najniższym. Od wielu lat Kościoły i różne organizacje praw człowieka domagają się zniesienia klauzuli z 1950 roku, argumentując, że dyskryminacja społeczna ze względu na przynależność kastową nie znika wraz ze zmianą religii. Kwestia ta jest nadal przedmiotem sporu konstytucyjnego i jest badana przez komisję powołaną przez rząd w 2022 roku. Do tej pory jednak ustawa nie została zmieniona, a chrześcijanie z najniższej kasty nadal są wykluczeni z przywilejów przysługujących innym najniższym kastom.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.