Diecezja kielecka: młodzi pielgrzymują do bł. Karoliny
29 sierpnia 2026 | 14:04 | dziar | Kielce Ⓒ Ⓟ
„Co było pierwsze – język czy ucho?” – pod takim hasłem młodzież diecezji kieleckiej pielgrzymowała dzisiaj – już po raz 13. do swej patronki, bł. Karoliny Kózkówny, do Wał-Rudy i Zabawy.
Ten dzień – ostatnia sobota sierpnia to już od lat szczególny czas spotkania młodych diecezji kieleckiej przy relikwiach bł. Karoliny – patronki Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży oraz Ruchu Czystych Serc.
Centralnym punktem pielgrzymki była Msza św. w sanktuarium bł. Karoliny Kózkówny w Zabawie, której przewodniczył biskup kielecki Jan Piotrowski.
W homilii zauważył, jak trudnym zadaniem jest odpowiedź na pytanie, które stawia hasło tegorocznej pielgrzymki: „Co było pierwsze – język czy ucho?” W swoich rozważaniach biskup nawiązał m.in. do pierwszych zdań z Księgi Rodzaju, do księgi Powtórzonego Prawa i słów „Szema Israel” – „Słuchaj Izraelu”. – Język i ucho w naturze ludzkiej są sobie potrzebne, gdyż brak jednego z nich zubaża człowieka – zauważył bp Piotrowski. Przypomniał także, że „wiara rodzi się ze słuchania”, jak pisał św. Paweł Apostoł w Liście do Rzymian. Wskazywał także na słowa przekazywane przez proroka Jeremiasza i św. Jana Chrzciciela oraz podkreślał, jak słowo prowadziło świętych, w tym bł. Karolinę Kózkównę. – Słowo Boże wprowadzało ją w piękny świat współpracy z Bogiem (…). Męczennicą stała się z wiary. Swoje życie zbudowała na Skale, jaką jest Jezus Chrystus – mówił biskup kielecki.
Zaznaczył także, że współcześnie „pomnaża się rzesza marnotrawnych synów, którzy nie odnajdują drogi do Boga”. – Życie wartościami sprawia, że my chrześcijanie mamy coś pożytecznego do powiedzenia światu – podkreślał bp Jan Piotrowski.
Eucharystię poprzedziła konferencja, którą powiedział ks. Michał Stępień. Nawiązując do hasła spotkania – „Co było pierwsze – język czy ucho?” – zaprosił uczestników do refleksji nad sztuką słuchania Boga i drugiego człowieka oraz nad tym, jak w codziennym życiu odkrywać i odpowiadać na Boże wezwanie. Była to okazja do zatrzymania się nad tym, jak budować relację z Chrystusem, ucząc się najpierw słuchać, aby później odważnie świadczyć o swojej wierze.
W programie spotkania była także Droga Krzyżowa szlakiem męczeństwa bł. Karoliny i modlitwa na Anioł Pański.
– Pielgrzymka jest okazją do wspólnej modlitwy, pogłębienia wiary oraz rozpoczęcia nowego roku szkolnego, akademickiego i formacyjnego z Bożym błogosławieństwem – wyjaśnia Kinga Bień, prezes zarządu diecezjalnego KSM.
W pielgrzymce wzięło udział ok. 250 osób – uczestniczyła młodzież, duszpasterze, katecheci, animatorzy oraz wszyscy, którzy chcieli w takiej wspólnocie przeżyć ostatnie dni wakacji.
W sanktuarium bł. Karoliny Kózkówny na terenie diecezji tarnowskiej czczone są relikwie bł. Karoliny Kózkówny – pierwszej rodzimej męczennicy rodem z polskiej wsi. Przechowywane są w sarkofagu umieszczonym w głównym ołtarzu zabawskiej świątyni. Jest to jedyne miejsce na świecie, gdzie parafianka kościoła pochowana jest pod mensą głównego ołtarza swojej parafii. Początkowo jej ciało spoczywało w grobie na cmentarzu, po trzech latach przeniesiono je na plac przykościelny, potem do kruchty kościoła.
W sanktuarium bł. Karoliny prowadzona jest księga cudów, w której wierni wpisują swoje historie i otrzymane za jej wstawiennictwem łaski.
Do grobu błogosławionej przybywają tłumy pielgrzymów. Sanktuarium jest najczęściej odwiedzane 10. i 18. dnia każdego miesiąca. Pierwszy z tych dni to pamiątka beatyfikacji – 10 czerwca 1987 r., kiedy to papież Jan Paweł II odprawił w Tarnowie Mszę św., podczas której ogłosił Karolinę błogosławioną. 18. dzień każdego miesiąca to pamiątka męczeństwa – dzień, w którym Karolina została uprowadzona do pobliskiego lasu i tam w obronie swojej godności poniosła śmierć z rąk rosyjskiego żołnierza. Zawsze w ten dzień wierni uczestniczą w drodze krzyżowej szlakiem jej męczeństwa, który wyznaczyła uciekając przed rosyjskim żołnierzem.
Karolina Kózkówna ur. 2 sierpnia 1898 r., pochodziła z ubogiej, chłopskiej rodziny mieszkającej w miejscowości Wał–Ruda. Była czwartym z jedenaściorga dzieci Jana i Marii z domu Borzęckiej. 7 sierpnia 1898 r. przyjęła w pobliskim Radłowie sakrament chrztu. Angażowała się w życie parafialne, była m.in. zelatorką różańca, apostołką kultu Najświętszego Sakramentu i Serca Pana Jezusa. Pomagała także w prowadzeniu wiejskiej świetlicy i biblioteki.
Została zamordowana jako 16-latka 18 listopada 1914 r., broniąc się przed zgwałceniem przez rosyjskiego żołnierza. Zmarła na skutek wykrwawienia, spowodowanego przecięciem szablą tętnicy szyjnej. Ciało Karoliny odnaleziono dopiero 4 grudnia. W pogrzebie, który odbył się 6 grudnia wzięło udział około 3 tys. osób. Zmarłą otoczył kult świętości i męczeństwa.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


