Przemówienie Leona XIV do członków Papieskiej Akademii Nauk | 25 września 2026
Rok: 2026
Autor: Leon XIV
Oto tekst przemówienia Ojca Świętego w tłumaczeniu na język polski:
W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.
Pokój z wami!
Wasza Eminencjo,
Szanowni Członkowie Papieskiej Akademii Nauk,
Panie i Panowie!
Cieszę się, że mogę powitać was z okazji tegorocznej Sesji Plenarnej Papieskiej Akademii Nauk. Dziękuję Kanclerzowi, Kardynałowi Turksonowi, oraz Przewodniczącemu, Joachimowi von Braunowi, a także Radzie Akademii za zorganizowanie tego spotkania poświęconego tematowi „Przyszłość nauki w zmieniającym się świecie”. Temat ten jest niezwykle aktualny, ponieważ „w ostatnich latach staje się coraz bardziej oczywiste, jak szybko i jak głęboko cyfryzacja, sztuczna inteligencja (AI) i robotyka przekształcają nasz świat” (Enc. Magnifica humanitas, 4). Choć nie jesteśmy jeszcze w stanie w pełni przewidzieć skutków tych przemian, narzędzia te dają nam podstawy, by z nadzieją patrzeć na lepszą przyszłość ludzkości. Mogą one na przykład przyczynić się do przełomowych odkryć naukowych i innowacji technologicznych, które pozwolą rozwijać medycynę, doskonalić diagnostykę i leczenie chorób, wzmacniać systemy żywnościowe i energetyczne, pogłębiać naszą wiedzę o wszechświecie i świecie przyrody oraz otwierać nowe możliwości dla ludzkiej kreatywności i współpracy.
Jednak właśnie dlatego, że rozwój ten budzi tak wielkie nadzieje, musimy również dostrzegać związane z nim zagrożenia. Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana do nadzoru, manipulacji i dyskryminacji (por. tamże, 103, 150). Zaawansowane możliwości cybernetyczne oraz broń autonomiczna, jeśli są rozwijane lub stosowane bez odpowiednich zabezpieczeń i należytego nadzoru człowieka, mogą stwarzać nowe zagrożenia dla bezpieczeństwa i pokoju międzynarodowego (por. tamże, 183, 197). Ponadto „obecne systemy AI wymagają wielkich ilości energii i wody, w sposób znaczący wpływają na emisję dwutlenku węgla i intensywnie zużywają zasoby” (tamże, 101).
Te możliwości i zagrożenia przypominają nam, że postęp technologiczny nigdy nie jest jedynie kwestią techniczną. Każda technologia – w sposób mniej lub bardziej wyraźny – odzwierciedla określone rozumienie osoby ludzkiej, społeczeństwa oraz przyszłości, którą pragniemy budować. Dlatego rozwojowi nauki i techniki musi towarzyszyć proporcjonalny wzrost odpowiedzialności. Im większa jest nasza zdolność przekształcania świata, tym bardziej powinniśmy umieć rozeznawać, co naprawdę służy nadanej przez Boga godności osoby ludzkiej, mądrze korzystać z powierzonych nam możliwości oraz troszczyć się o tych, którzy mogą najdotkliwiej odczuć skutki naszych wyborów (por. tamże, 173).
To samo wezwanie do odpowiedzialności nabiera szczególnej wagi w obliczu zmian klimatycznych. Coraz częściej i z coraz większą siłą doświadczamy fal upałów, susz, powodzi, gwałtownych burz, pożarów lasów i innych klęsk żywiołowych. Ich ciężar spada przede wszystkim na ubogich, na społeczności, które mają najmniej środków, by przystosować się do zachodzących zmian, oraz na tych, których byt zależy bezpośrednio od ziemi, lasów i oceanów (por. Franciszek, Enc. Laudato si’, 25). Kwestia klimatu nie jest więc jedynie problemem środowiskowym. W swojej istocie jest pytaniem o sprawiedliwość, godność człowieka oraz solidarność między narodami i pokoleniami. Nie możemy podejmować działań dopiero wtedy, gdy katastrofa już nastąpi. Musimy przejść od reagowania kryzysowego do zapobiegania, od bezbronności wobec zagrożeń do odpowiedniego przygotowania, a od działań doraźnych do mądrej i dalekowzrocznej wizji przyszłości ludzkości. Wymaga to odpowiedzialnego i roztropnego podejścia do nauki, zdolnego umacniać naszą odporność na kryzysy: podejścia otwartego na odkrycia, a zarazem od samego początku świadomego konsekwencji, jakie wybory naukowe i technologiczne mogą mieć dla ludzkości oraz dla integralności stworzenia powierzonego nam przez Boga.
W tym wysiłku nieodzowna jest współpraca między różnymi dziedzinami wiedzy. Budowanie odporności na skutki zmian klimatycznych wymaga współdziałania naukowców, inżynierów, ekonomistów, lekarzy i przedstawicieli nauk społecznych, a także wspólnot lokalnych i osób odpowiedzialnych za kształtowanie polityki publicznej. Wyzwania związane ze zmieniającym się klimatem przekraczają granice dyscyplin, instytucji i państw; również nasza odpowiedź musi zatem te granice przekraczać. Jak przypominał Papież Franciszek, „współzależność zmusza nas do myślenia o jednym świecie, w ramach wspólnego projektu”, a proponowane rozwiązania powinny wynikać z perspektywy globalnej (por. Enc. Laudato si’, 164). Dlatego z uznaniem przyjmuję cykl szczytów poświęconych odporności na zmiany klimatyczne, które wasza Akademia zorganizowała w ciągu ostatnich dwóch lat wspólnie z Papieską Akademią Nauk Społecznych oraz partnerami naukowymi z wielu części świata. Budzi nadzieję fakt, że spotkania te gromadzą nie tylko naukowców, lecz także ludzi młodych, przedstawicieli władz publicznych i społeczeństwa obywatelskiego oraz członków różnych tradycji religijnych. Tworzą one przestrzeń, w której można dzielić się wiedzą ponad granicami, czerpać z udanych doświadczeń i dostosowywać je do nowych warunków, a także przekładać wiedzę naukową na konkretne działania. Zachęcam was, abyście nadal podążali tą drogą.
W tym duchu gorąco pragnę, aby refleksja, którą podejmiecie w tych dniach, przyniosła cenne wskazania dotyczące przyszłości nauki. O przyszłości przypominają nam obecni pośród nas ludzie młodzi. To bardzo, bardzo ważne. Modlę się, abyście przyczyniali się do kształtowania kultury naukowej ambitnej, a zarazem pokornej; rygorystycznej, lecz otwartej na dialog; innowacyjnej, ale odpowiedzialnej; zdolnej do współpracy w skali globalnej, a jednocześnie wrażliwej na tych, którzy są najbardziej narażeni i najbardziej potrzebują pomocy. W ten sposób współpraca naukowa, pojmowana jako dobro publiczne służące pokojowi, będzie mogła pozostać ukierunkowana na ochronę godności człowieka nadanej przez Boga, wspieranie dobra wspólnego oraz troskę o stworzenie.
Niech Duch Święty, źródło wszelkiej miłości i więź jedności, oświeca wasze umysły i umacnia was w podejmowanych wysiłkach. Z serca wypraszam dla was wszystkich obfite błogosławieństwo Boga Wszechmogącego. Dziękuję!
Pomódlmy się teraz razem i prośmy Boga o błogosławieństwo, odmawiając najpierw modlitwę, której nauczył nas Jezus.
Ojcze nasz…
[Błogosławieństwo].www.vatican.va


