Przemówienie Leona XIV podczas koncertu w Castel Gandolfo | 18 lipca 2026
Rok: 2026
Autor: Leon XIV
Dobry wieczór wszystkim, witajcie!
Zbyt wiele słów w tej chwili byłoby naprawdę „nie na miejscu”; lepiej powiedzieć tylko dwa lub trzy bardzo krótkie słowa, ale płynące z serca.
Przede wszystkim pragnę serdecznie podziękować artystom, którzy zasługują na jeszcze jedne brawa. Naprawdę byli wspaniali, dziękuję, dziękuję! Dziękuję Diecezji Albano za ofiarowanie tego koncertu, tego pięknego daru! Dziękuję dobroczyńcom i wam wszystkim tutaj obecnym, ponieważ w tych kilku chwilach piękna mogliśmy naprawdę doświadczyć czegoś wielkiego – wejść wszystkimi zmysłami w to, czego Bóg zapragnął w dziele stworzenia, a więc w samo piękno. Żyjemy dziś w świecie, w którym tak często brakuje piękna: jest tyle problemów, wojen, konfliktów, nienawiści, przemocy, brak pracy i wiele innych trudności. Możliwość zgromadzenia się przy takiej okazji jest naprawdę wielkim darem, ponieważ przypomina nam, że istnieje coś lepszego oraz że mężczyzna i kobieta – kiedy tego chcemy, wszyscy razem – możemy wspólnie obdarowywać świat pięknem, które płynąc z serca, pomaga nam wznosić się ku Bogu.
Wiecie, że nieco ponad miesiąc temu odbyłem Podróż Apostolską do Hiszpanii. Jej hasłem były słowa: „Alzad la mirada” – „Podnieście oczy”. Wznieśmy nasze oczy, nasze spojrzenie ku niebu. Muzyka, sztuka i piękno są naprawdę narzędziami, które pomagają nam zwracać wzrok ku Bogu, za pomocą tego ruchu ku górze, należącego do tego, co w człowieku jest najpiękniejsze. Dlatego raz jeszcze z całego serca dziękuję wam za stworzenie nam tej sposobności, aby tej nocy doświadczyć piękna i na nowo odnaleźć się w tym, czym Bóg zechciał nas wszystkich obdarzyć.
Dziękuję wszystkim i życzę dobrego wieczoru!
A teraz możemy zakończyć ten wieczór, prosząc Boga o Jego błogosławieństwo dla każdego z was i dla wszystkich waszych bliskich, zachowując w sercu i w duchu pewność, że Pan naprawdę jest zawsze z nami.
[Błogosławieństwo]

