Słowo do chorych zgromadzonych przed katedrą

Rok: 1979
Autor: Jan Paweł II (od 1978)




Jan Paweł II

Pielgrzymka do Ojczyzny 1979


Słowo do chorych zgromadzonych przed katedrą

Częstochowa, 6 czerwca 1979


Moi drodzy Chorzy, Bracia i Siostry!

Cieszę się, że was tutaj spotykam. Już wczoraj przemawiałem z Jasnej Góry do chorych z całej Polski, ale najtrudniej jest w tym wielkim zgromadzeniu ludzi znaleźć się wam – no, bo nie macie sił. Bogu dzięki, że można jeszcze przemówić na falach eteru, albo napisać, żebyście byli przekonani, że nawet jeśli was nie ma w tym wielkim zgromadzeniu, to macie w nim zawsze szczególną cząstkę, najważniejszy udział, ponieważ wy wszyscy w swoich cierpieniach w szczególny sposób odzwierciedlacie tajemnicę Krzyża Chrystusowego i jego moc. Dlatego właśnie św. Paweł napisał, że „dopełniam w moim ciele to, czego nie dostaje cierpieniom Chrystusa”, tak jak gdyby Pan Jezus najwięcej was potrzebował, jak gdyby najwięcej z waszej strony oczekiwał dopełnienia swych cierpień dla odkupienia świata, dla zbawienia człowieka, dla nawrócenia człowieka, dla zwycięstwa dobra nad złem. I dlatego też wy jesteście wszędzie w społeczeństwie, a zwłaszcza w Kościele, ważni i szczególnie cenni, jesteście na wagę złota. Może na swoje życie nie patrzycie w ten sposób, bo wiecie, widzicie, jakie to życie jest niedołężne, jak sobie nie możecie z nim sami poradzić, czasem się ruszyć nie możecie, jesteście bezsilni, bezradni. Taka jest ludzka prawda – a równocześnie to, co mówi nam Pan Jezus, co mówi św. Paweł, w co wierzy Kościół, jest jak gdyby odwrotnością tego, co mówi nasze i wasze ludzkie doświadczenie. Jesteście bezcenni.

Ja przed chwilą przemawiałem tu do kapłanów; powiedziałem im na końcu: Pamiętajcie, że to chorzy są waszymi największymi pomocnikami, największymi sprzymierzeńcami. Ich pomoc nie jest widoczna na zewnątrz – do tego są niezdolni – ale ofiara, którą składają z cierpienia, modlitwa, która z tej ofiary płynie, więcej wam daje, niż jakakolwiek inna ludzka pomoc czy też aktywność. Powiedziałem im, że takie jest moje przekonanie. Ja się zawsze tym kierowałem i tym kieruję.

Zawsze się z tym samym orędziem, z tą samą myślą zwracam wszędzie do chorych i dzisiaj korzystam z tej sposobności, że spotykam tutaj was zgromadzonych – i to wam raz jeszcze powtarzam. Przyjmijcie tę ewangelię cierpienia. Przyjmijcie ją waszym sercem, waszym życiem, waszym sumieniem, każdym waszym bólem. Przyjmijcie ją, wyznajcie ją i wspierajcie kapłanów, biskupów i mnie również.

Wspierajcie nas – o to was proszę.

Teraz wam pobłogosławię osobno, wam tu zgromadzonym i poprzez was wszystkim chorym w Częstochowie, w diecezji i w całej Polsce.

Jan Paweł II

Góra


Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.