Dom Chłopaków w Broniszowicach: zastanówmy się wspólnie nad potrzebnymi zmianami w systemie opieki społecznej
29 kwietnia 2026 | 21:38 | maj | Broniszowice Ⓒ Ⓟ
Fot. Dom Chłopaków w Broniszewicach/Facebook– Zgadzamy się, że reforma systemu opieki społecznej jest konieczna, przedyskutujmy jednak w atmosferze wzajemnego szacunku i otwartości, jak ma ona wyglądać – apelują siostry dominikanki z Domu Chłopaków w Broniszowicach. W opublikowanym na Facebooku oświadczeniu siostry odnoszą się do rozgorzałej w ostatnich tygodniach dyskusji wokół Domów Pomocy Społecznej. Zdecydowanie przeczą zarzutom o sprzeciwianie się czy też utrudnianie adopcji. Podkreślają wiarę w dobre intencje osób postulujących zmiany, a jednocześnie przekonują, że mają prawo wyrazić swoje uwagi co do projektu. Liczą na obniżenie temperatury sporu – dla dobra potrzebujących.
Publikujemy treść oświadczenia:
OŚWIADCZENIE
Szanowni Państwo,
I.
W ostatnich tygodniach przez Polskę przeszła szeroka dyskusja na temat roli Domów Pomocy Społecznej w systemie opieki społecznej. Dyskusja, w której oprócz argumentów merytorycznych pojawiło się wiele emocji, demagogii, wzajemnych oskarżeń – również wobec Domu Chłopaków.
II.
Wierzymy – i chcemy to podkreślić – że postulowane zmiany były wynikiem dobrej woli, bowiem powszechna jest zgoda co do tego, że reforma systemu pomocy społecznej jest konieczna. Zgadzamy się również co do tego, że konieczna jest deinstytucjonalizacja – jednak przedyskutujmy w atmosferze wzajemnego szacunku i otwartości to, jak ma ona wyglądać i jak ma zostać wprowadzona bez szkód dla osób najbardziej potrzebujących. Mieszkańcy DPS-ów zasługują na najwyższy standard opieki, zasługują na troskę i szacunek – jak każdy z nas.
III.
W ostatnim czasie zarzucano nam, jakobyśmy działali przeciwko dobru mieszkańców DPS-ów, utrudniali adopcje, byli przeciwko rodzinom zastępczym – to nieprawda.
Celem wszystkich osób zaangażowanych w pracę DPS-ów, a także rodzin biologicznych naszych mieszkańców, wolontariuszy i wszystkich, którzy nas wspierają jest wyłącznie dobro mieszkańców. Popieramy i wyrażamy podziw dla wszystkich rodzin adopcyjnych. Nigdy nie sprzeciwialiśmy się adopcji, nie utrudnialiśmy procedur.
Zgadzamy się, że miejsce dzieci jest w rodzinie.
IV.
Uważamy, że mamy prawo wyrazić swoje uwagi co do projektu zmian prawnych, które dotyczą opieki społecznej. Staramy się to robić merytorycznie.
Dlatego sprzeciwiamy się narracji w której pojawiają się groźby – mniej lub bardziej otwarcie wyrażane – że powinniśmy przygotować się na odwet za nasze zaangażowanie.
Nie wierzymy i nie chcemy wierzyć, że w odpowiedzi na zaangażowanie w konsultacje prowadzone w procesie legislacyjnym, które jest prawem wszystkich obywateli mogłyby spotkać nas jakieś konsekwencje, dlatego też publikujemy to oświadczenie: po to, by wyrazić jasno nasze intencje, które mogły przestać być dostrzegane w emocjach, jakie towarzyszą tej sprawie.
V.
Mamy nadzieję, że niniejsze oświadczenie pozwoli jasno wyrazić nasze intencje, przeciwdziałać błędnemu rozumieniu naszych działań, a także spowoduje obniżenie temperatury sporu, jaka towarzyszy projektowanym zmianom.
Bo przecież chodzi nam wszystkim o jedno – o dobro osób potrzebujących.
Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

