Dominikanie przestrzegają przed uczestnictwem w wydarzeniach organizowanych przez schizmatyków
27 lipca 2026 | 14:52 | dominikanie, tk | Warszawa Ⓒ Ⓟ
Odbywający się w tych dniach w Lewinie Kłodzkim „Dominikański Tydzień Duchowości” organizowany jest przez schizmatyckie Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X – podkreśla zakon dominikanów. W wydanym dziś oświadczeniu socjusz prowincjała o. Szymon Popławski przestrzegł przed uczestnictwem w wydarzeniach organizowanych przez osoby bezprawnie podające się za dominikanów.
Publikujemy treść komunikatu
Komunikat w sprawie „Dominikańskiego Tygodnia Duchowości” organizowanego przez schizmatyckie Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X.
W związku z kierowanymi do nas pytaniami, informuję, że odbywający się w Lewinie Kłodzkim w dniach 26 lipca – 2 sierpnia 2026 r. „Dominikański Tydzień Duchowości” organizowany jest przez schizmatyckie Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X. Inicjatywa ta nie jest podejmowana we współpracy z naszym Zakonem, nie była z nami konsultowana ani przez nas autoryzowana. Wydarzenie to prowadzą między innymi osoby podające się bezprawnie za dominikanów (przedstawiający się także jako dominikanie tradycyjni). Wśród nich jest ks. Wojciech Gołaski, były dominikanin, prawomocnie wydalony z naszego Zakonu w 2025 roku. Na temat statusu prawnego ks. Gołaskiego wydaliśmy 3 lipca br. osobny komunikat.
Przestrzegam przed uczestnictwem w tym wydarzeniu, jak również w innych wydarzeniach liturgiczno-duszpasterskich organizowanych przez osoby bezprawnie podające się za dominikanów oraz działające w ramach Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X.
Szymon Popławski OP
socjusz prowincjała
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


