Drukuj Powrót do artykułu

Dotarła 35. Pielgrzymka „Zagłębiowska” z diecezji sosnowieckiej

25 sierpnia 2026 | 17:13 | BP Jasna Góra | Częstochowa Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Jasna Góra / FB

„Przychodzimy przede wszystkim z wielką radością. Radość jest duża, że możemy znowu spojrzeć w oczy Matki i powierzyć Jej wszystkie nasze sprawy” – mówił ks. Grzegorz Woszczek, dyrektor pieszej pielgrzymki diecezji sosnowieckiej. W wigilię uroczystości Matki Bożej Częstochowskiej na Jasną Górę dotarła 35. Pielgrzymka „Zagłębiowska”, kończąc trzydniowe rekolekcje w drodze.

Piesza pielgrzymka diecezji sosnowieckiej odbywa się w dwóch terminach i wyrusza z dwóch różnych miejsc. Pierwsza grupa, określana jako „Olkuska”, dotarła na Jasną Górę 13 sierpnia. We wtorek do sanktuarium przybyła druga część pielgrzymki – „Zagłębiowska”.

– To kolejna pielgrzymka z diecezji sosnowieckiej, która przybyła do Częstochowy. Pierwsza grupa z naszej diecezji weszła 13 sierpnia, to tzw. grupa „Olkuska”. Dzisiejsza grupa to tzw. „Zagłębiowska”. Przychodzimy przede wszystkim z wielką radością. Radość jest duża, że możemy znowu spojrzeć w oczy Matki i powierzyć Jej wszystkie nasze sprawy – mówił ks. Grzegorz Woszczek.

Wyjątkowym elementem duchowym pielgrzymki była procesja z Najświętszym Sakramentem. Monstrancję przekazywano pomiędzy kolejnymi grupami aż do wspólnego nabożeństwa pokutnego.

– Mieliśmy procesję z Najświętszym Sakramentem w każdej grupie. To należy podkreślić, bo jest to coś unikalnego, nie wszystkie pielgrzymki to praktykują. Przez cały czas z pielgrzymami był obecny Pan Jezus – powiedział ks. Woszczek.

Jak wyjaśnił, po wyjściu z jednego z postojów pielgrzymi zabierali monstrancję, a następnie przekazywali ją kolejnym grupom. Procesja kończyła się nabożeństwem pokutnym i spowiedzią przy Najświętszym Sakramencie. Ważnym elementem pielgrzymki była także kaplica adoracji. – Jezus był z nami na całej drodze – podkreślił duchowny.

W pielgrzymce uczestniczyło około 1300 osób podzielonych na 14 grup. Hasło „Aby wszyscy zostali zbawieni” nawiązywało do pierwszego etapu synodu w diecezji sosnowieckiej. Pątnikom towarzyszył bp Artur Ważny, który prowadził rozważania na temat synodu.

– Myślę, że w dużej mierze możemy się na pielgrzymce uczyć właśnie synodu. W kwietniu on się oficjalnie zacznie, ale droga nam w tym przygotowaniu pomagała – mówił biskup sosnowiecki.

Jak zaznaczył, wspólne noclegi na polu namiotowym przypominały wędrówkę narodu wybranego przez pustynię do Ziemi Obiecanej. Zwrócił także uwagę na obecność Najświętszego Sakramentu oraz możliwość spowiedzi do późnych godzin wieczornych. – To jest piękny obraz Kościoła – podkreślił bp Ważny.

Biskup sosnowiecki wskazał, że wspólna droga do celu może służyć jedności i pojednaniu wiernych. Jego zdaniem pielgrzymka staje się przestrzenią do porządkowania codziennych spraw oraz nauką odpowiedzialności za wspólnotę, szczególnie w kontekście trudnych doświadczeń diecezji.

– Takie wydarzenia jak pielgrzymka na Jasną Górę obrazują życie codzienne i są szansą, żeby sprawy codzienności uporządkować, zastanowić się nad nimi. Jest też szkołą powołania, uczenia się wyborów, ale pokazuje też, jak ważny jest cel, że człowiek jest pielgrzymem, a nie włóczęgą czy tylko turystą – mówił.

Jak dodał, ważna jest nie tylko sama droga, ale również jej jakość, sposób pielgrzymowania i ludzie, z którymi się ją przemierza.

Pątnicy podkreślali, że wspólna wędrówka na Jasną Górę była dla nich okazją do zacieśniania więzi rodzinnych oraz publicznego wyznawania wiary poprzez modlitwę i śpiew.

Robert, który pielgrzymował z żoną Klaudią, synem Alanem i siostrzenicą Zuzią, mówił, że pielgrzymka była dla niego czasem modlitwy, adoracji i dziękczynienia.

– Droga przede wszystkim pozwala na refleksję i jeszcze większe zbliżenie się do rodziny. Jeżeli chodzi o moje intencje, to była pielgrzymka dziękczynna. Obiecałem, że pójdę podziękować za wstawiennictwo i wsparcie Matki Bożej – powiedział.

Klaudia podkreśliła, że szczególną wartością było dla niej wspólne pielgrzymowanie z rodziną.

– To, że możemy stanąć przed obliczem Matki Bożej wspólnie, jest dla mnie ważne. Polecam każdemu, kto jeszcze nie był, to też scala. Jak Bóg na pierwszym miejscu, to tylko lepiej w życiu – mówiła.

Dominika, która mimo młodego wieku od lat pielgrzymuje z diecezją sosnowiecką, zaznaczyła, że udział w pielgrzymce jest dla niej także formą świadectwa wiary.

– Jest to moment, kiedy mogę głosić całemu światu miłość Jezusa, gdziekolwiek mnie powiedzie droga pielgrzymki. Idąc, głoszę, a później przenoszę to na życie codzienne. Także śpiewając, ponieważ jestem częścią służby muzycznej, w sposób radosny mówię o Chrystusie – powiedziała.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.