Dr Applewhite o sprawcach wykorzystywania seksualnego w Kościele
20 czerwca 2014 | 18:46 | tom (KAI) / br Ⓒ Ⓟ
O sprawcach wykorzystywania seksualnego w Kościele mówiła w piątek w Krakowie dr Monica Applewhite ze Stanów Zjednoczonych. Amerykańska terapeutka jest gościem międzynarodowej konferencji na temat: „Jak rozumieć i adekwatnie odpowiedzieć na wykorzystanie seksualne małoletnich w Kościele” zorganizowanej przez Centrum Ochrony Dziecka przy Akademii Ignatianum. Applewhite pracowała z ponad 300 księżmi i zakonnikami, którzy wykorzystywali seksualnie dzieci i młodzież.
W swoim wykładzie starała się pomóc uczestnikom konferencji w lepszym zrozumieniu sposobu myślenia i zachowań tych, którzy wykorzystują seksualnie dzieci i młodzież. Zwróciał uwagę na coraz lepszą wiedzę dotyczącą duchownych dopuszczających się przestępstw na tle seksualnym, na ich motywacje, rodzaje przestępstw, a także na rolę przebaczenia, wsparcia, odpowiedzialności i metod postępowania.
Applewhite wyróżniła trzy typy przestępców seksualnych, w tym duchownych bez względu na religię czy wyznanie: typ preferencyjny, sytuacyjny i sadystyczny.
Wskazała, że przestępcy pierwszego typu bez względu na płeć i wiek są w stanie wykorzystać seksualnie małoletnich. Nie używają wobec nich przemocy lecz wchodzą w relacje zaufania. W przypadku typu sytuacyjnego, przestępca seksualny wykorzystuje osoby nieletnie na tyle, na ile pozwala mu na to sytuacja. W tej grupie znajdują się najczęściej osoby samotne, w depresji, znajdujące się w izolacji społecznej i towarzyskiej, alkoholicy. Natomiast w przypadku trzeciego typu, sadysty, istotniejsza jest przemoc niż pociąg seksualny.
Dwa pierwsze typy to sprawcy, gdzie pomiędzy nimi a ofiarami istnieje jakaś pozytywna relacja i np. jeśli ofiara opiera się i zaprotestuje, wtedy nie dochodzi do seksualnego wykorzystania. Według dr. Applewhite w takich przypadkach pojawia się szansa na interwencję.
Analizując wewnętrzne i zewnętrzne mechanizmy kontroli, jakimi dysponują sprawcy, dr Applewhite wyróżniła wewnętrzne mechanizmy kontroli: system wierzeń, własne zasady moralne i kontrolę impulsów.
Natomiast zewnętrzne mechanizmy kontroli, to: przepisy i regulacje prawne, bycie obserwowanym i brak okazji.
Wewnętrzne mechanizmy kontroli w wymiarze duchowym i psychicznym ostrzegają nas przed tym, jakie konsekwencje możemy ponieść gdy dopuścimy się danego czynu. Osoby pozbawione takich barier mają bardzo poważne zaburzenia osobowościowe i nie zdają sobie sprawy, że źle postępują a nawet uważają, że zasady obowiązujące innych ich nie obowiązują. W przypadku drugiego rodzaju to czynniki zewnętrzne są przestrogą w popełnieniu czynu przestępczego.
Monica Applewhite stwierdziła, że choć sprawcy będący osobami duchownymi są niejednokrotnie lepiej wykształceni, sprawniejsi intelektualnie, to jednak stosują zaprzeczenie i zniekształcenie poznawcze dokładnie takie, jak u innych przestępców seksualnych. Zaprzeczenie to twierdzenie, że oskarżenie o molestowanie nie jest prawdą albo nie jest nią w pełni. Zniekształcenie poznawcze to niewłaściwe myśli służące wzmocnieniu zachowań o charakterze przestępczym.
Ponadto wyróżniła zniekształcenia poznawcze: przed popełnieniem czynu, w jego trakcie i po popełnieniu czynu zabronionego.
Amerykańska terapeutka zwróciła uwagę, że o ile te w trakcie czynu zabronionego zniekształcenia poznawcze charakterystyczne dla przestępców seksualnych wśród duchownych są podobne, jak u wszystkich przestępców, to jednak zniekształcenia przed popełnieniem czynu zabronionego i po jego dokonaniu są specyficzne dla duchownych.
Applewhite przytoczyła drastycznie przykłady uzasadnień, którymi duchowni bez względu na religię uzasadniają i usprawiedliwiają swoje postępowanie (także wobec ofiar i wobec samych siebie). Kłamią, że nigdy czegoś takie się nie dopuścili, albo, że było to tylko raz i dlaczego za ten „niewinny” czyn ich kariera legła w gruzach. Zacytowała opinie m. in. „Wiem, że Bóg mi na to pozwolił”, „Starałem się robić wiele dla dobra innych i jest to teraz dar od Boga”, „Modliłem się do Boga aby ktoś pomógł mi stawić czoło samotności”, „Jestem człowiekiem ze specjalną misją od Boga”, „Zrobiłem to ale Bóg mi to wybaczył”, „Nie zostałem przyłapany to znaczy, że Bóg tak chciał”. „Im bardzie zatwardziały przestępca tym bardziej zażarcie się broni” – zwróciła uwagę dr Applewhite.
Zaprezentowała kilkuminutowy film z wypowiedzią sprawcy, który dopuszczając się molestowania seksualnego uważał, że spełnia potrzeby osób, które wykorzystywał, np. zastępując im nieobecnego ojca, obdarzając ich przyjaźnią itp. Prelegentka wskazała, że ofiarami przestępstw seksualnych najczęściej padają dzieci z rozbitych rodzin, domów dziecka, mające problemy umysłowe, pozostawione same sobie itp. Zaznaczyła, że nieświadomie tworzą w swoim życiu „przestrzeń” dla sprawców nadużyć.
Odnosząc się do zagadnienia przebaczenia sprawcy Allpewhite zauważyła, że wyrzuty sumienia, nawet jeśli są szczerą skruchą, nie są statystycznie związane z recydywą (prawdopodobieństwem ponownego popełnienia przestępstwa). Nie wiążą się one również z zapewnieniem, że takie zachowanie się nie powtórzy. Jej zdaniem bardzo trudno ocenić, także klinicznie, czy przestępca nie powtórzy takiego czynu.
Zaznaczyła, że przestępcy seksualni są „fantastyczni w przejmowaniu kontroli nad relacjami z drugą osobą”. Uważa też, że decyzja o przebaczeniu powinna być wyodrębniona od stosowanych wobec przestępcy decyzji administracyjnych. Dr Applewhite zaznaczyła, że bardzo rzadko zdarzało się jej pracować ze sprawcami, którzy z głębi serca prosili o przebaczenie. Natomiast za swój los obwiniali raczej ofiarę.
Amerykańska terapeutka podkreśliła, że zewnętrzne mechanizmy kontroli nie stoją w sprzeczności z miłością, współczuciem czy przebaczeniem. Nie jest prawdziwą miłością stawianie sprawcy w okolicznościach, w których ponownie może popełnić przestępstwo.
Zwróciła uwagę, że wiedza na temat nadużyć seksualnych wobec nieletnich jest jeszcze w powijakach. Podkreśliła, że wobec obowiązujących od niedawna norm, sprawca, który popełnił nadużycie seksualne, nie jest zdolny do pracy w warunkach i okolicznościach, w których mógłby ponownie je popełnić. Stąd tak istotna jest profilaktyka, odpowiednia pomoc duszpasterska, wyciąganie wniosków z przeszłości i wykorzystanie wiedzy, aby zapobiegać wykorzystaniu nieletnich.
Dr Applewhite wskazała na konieczność systematycznego nadzoru, kontroli nad przestępcami, bez czekania na media, które ujawnią przestępstwo. „Media nas nie wyedukują” – zaznaczyła.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


