Drukuj Powrót do artykułu

„Ewangelizacja nie zaczyna się od biznesplanu” – bp Włodarczyk o wierze, odwadze i św. Andrzeju Boboli

17 maja 2026 | 08:36 | jm | Sicienko Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Biuro Prasowe Diecezji Bydgoskiej

„Nie stać nas na gnuśność, bo ewangelizacja nie zaczyna się od biznesplanu. Ewangelizacja jest potrzebą podzielenia się doświadczeniem Bożej miłości – mówił bp Krzysztof Włodarczyk w parafii świętego Andrzeja Boboli w Sicienku podczas uroczystości odpustowych.

Ordynariusz diecezji bydgoskiej podkreślił, że patron Polski jest świętym „trudnym”, ponieważ „stawia bardzo wysoko poprzeczkę”. – Sobie najpierw stawia wysokie wymagania, ale przez to stawia nam tę poprzeczkę bardzo wysoko i zaprasza do tego, byśmy stawiali sobie mocne wymagania – mówił biskup.

W homilii wielokrotnie powracał motyw wierności oraz wytrwałości, które – jak zaznaczył biskup – charakteryzowały życie jezuickiego męczennika. – Święty Andrzej Bobola nas prowokuje i pyta: czy jesteśmy wierni drodze powołania? Czy jesteśmy wierni danemu słowu? Czy jesteśmy wierni zobowiązaniom, które podjęliśmy? – pytał.

Biskup Włodarczyk wskazał, że wytrwałość zawsze wiąże się z walką. – To walka z pokusami, ze swoimi słabościami, żeby przemóc w sobie lenistwo i zniechęcenie – podkreślił. Przypomniał także, że św. Andrzej Bobola żył „w trudnym momencie historii”, pośród konfliktów, epidemii i napięć religijnych, jednak potrafił jednoczyć ludzi, ponieważ „w centrum była Ewangelia”.

Kaznodzieja mówił również o licznych świadectwach łask przypisywanych wstawiennictwu patrona Polski. Przywołał historie osób, które doświadczyły pomocy świętego w chwilach cierpienia i choroby. – Nie chodzi o jakieś rytuały, magię, tylko o wiarę. Nie ma cudów tam, gdzie nie ma wiary. Tam, gdzie jest wiara, tam są cuda – zaznaczył.

Biskup nazwał św. Andrzeja Bobolę „mocarzem” i „duszochwatem”, czyli człowiekiem całkowicie oddanym dziełu ewangelizacji. – Mamy najlepszą nowinę na świecie. Nie ma nikt takiej nowiny jak my mamy, bo mamy Jezusa Chrystusa, który zwyciężył grzech, śmierć i szatana – mówił.

Szczególnie mocno wybrzmiało wezwanie do odważnego świadczenia o wierze. – Żadna reklama nie jest w stanie wypromować treści, które głosimy, bo czynimy to przez osobiste świadectwo. Przez to, że przyznajemy się do Chrystusa – podkreślił bp Włodarczyk, nawiązując także do deklaracji kandydatów, którzy przyjęli sakrament bierzmowania.

Ordynariusz diecezji bydgoskiej przekonywał, że chrześcijanie nie mogą zamknąć wiary wyłącznie w sferze prywatnej. – My mamy pójść i siać. Może nie musimy się aż tak troszczyć o wzrost, ale siejmy. Bóg podeśle podlewacza i da wzrost temu ziarnu – powiedział.

Biskup przypomniał również, że od 2002 roku św. Andrzej Bobola jest patronem Polski oraz jedynym polskim świętym, któremu poświęcono całą encyklikę papieską. Cytował słowa papieża Piusa XII z dokumentu „Invicti athletae Christi”, w którym męczennik został nazwany ozdobą i chlubą narodu polskiego oraz wspaniałym wzorem chrześcijańskiego męstwa.

Na zakończenie homilii bp Włodarczyk zachęcił wiernych do odwagi i duchowej dzielności. – Być dzielnym, czyli nie poddawać się. Mieć wewnętrzną werwę, przeciwstawiać się temu, co chce nas wybić z wierności – mówił, zachęcając do modlitwy o „mężne wyznawanie wiary i postępowanie według jej zasad” za wstawiennictwem św. Andrzeja Boboli.

Sakrament bierzmowania przyjęło piętnaście osób należących w większości do parafii świętego Jakuba Mniejszego Apostoła w pobliskiej Dąbrówce Nowej. – Jestem przekonany, że młodzież, która dziś przyjęła ten sakrament, ma ogromny potencjał. Jeśli będzie rozwijała się dalej – umocniona Duchem Świętym i wspierana przez rodziców – wyrosną z niej naprawdę wspaniali ludzie. Gratuluję rodzinom i życzę dalszego, owocnego rozwoju, także duchowego – powiedział proboszcz parafii w Dąbrówce Nowej, ks. dr Szymon Gołota. – To, co było dotąd w przygotowaniach do bierzmowania, jest dopiero początkiem. Przed młodymi ludźmi dorosłe życie i wyzwania, z którymi nie zawsze będą mogli zmierzyć się przy pomocy rodziców. Właśnie dlatego potrzebny jest Duch Święty i Jego dary – aby mieć siłę podejmować trudności i wychodzić z nich zwycięsko – podsumował proboszcz parafii św. Andrzeja Boboli w Sicienku, ks. Krzysztof Danowski, dziękując biskupowi za obecność i przewodniczenie uroczystościom odpustowym.

Na uroczystości dotarła również piesza pielgrzymka z pątnikami z parafii w Dąbrówce Nowej.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.