Drukuj Powrót do artykułu

Franciszek u św. Marty o miłości konkretnej

07 maja 2015 | 15:31 | st (KAI) / br Ⓒ Ⓟ

Kryteriami prawdziwej miłości jest jej konkretność i udzielanie się, dialog, a nie izolowanie się – powiedział papież podczas porannej Mszy św. w Domu Świętej Marty. Franciszek nawiązał do Ewangelii (J 15,9-11), w której Pan Jezus wzywa nas, byśmy wytrwali w Jego miłości.

Ojciec Święty zaznaczył, że istnieją dwa kryteria pozwalające nam odróżnić prawdziwą miłość. Pierwsze z nich, to fakt, że miłość bardziej przejawia się w czynach niż w słowach. Nie jest miłością z telenoweli, fantazją, historią pobudzającą jedynie rytm naszego serca. Miłość przejawia się w konkretnych faktach. Dlatego Pan Jezus ostrzegał: „Nie każdy, który Mi mówi: «Panie, Panie!», wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie”(Mt 7,21).

„Innymi słowy, prawdziwa miłość jest konkretna, przejawia się w dziełach, jest miłością stałą. Nie jest zwykłym entuzjazmem. Często jest też miłością bolesną: pomyślmy o miłości Jezusa niosącego krzyż. Dziełami miłości jest i to, czego Jezus uczy nas we fragmencie z 25 rozdziału św. Mateusza. Ten kto miłuje wypełnia te czyny, będące jakby protokołem osądu: byłem głodny, a daliście mi jeść, i tak dalej. Konkretność. Także Błogosławieństwa, będące planem duszpasterskim Jezusa, są konkretne” – wskazał Franciszek.

Papież przypomniał, że jedną z pierwszych herezji chrześcijaństwa był gnostycyzm, mówiący o Bogu dalekim, gdzie brakowało konkretności. Natomiast miłość Ojca była konkretna – posłał swego Syna, aby nas zbawić, Słowo stało się ciałem.

Ojciec Święty zaznaczył, że drugim kryterium miłości jest to, że się udziela, nie zamyka się w sobie, daje siebie i otrzymuje. Jest to ta komunikacja, jaka istnieje między Ojcem i Synem, w Duchu Świętym. „Nie ma miłości bez komunikowania się, nie ma miłości odizolowanej”- podkreślił Franciszek. Dodał, że także mnisi i mniszki klauzurowe żyją tym wymiarem udzielania się, komunikowania miłości, dialogu z Bogiem i ludźmi, a nie w jakiejś formie duchowego egoizmu.

Franciszek podkreślił, że z takim pojmowaniem miłości wiąże się radość. Pan Jezus mówi wszak uczniom: „To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna”. Chociaż z radością tą niekiedy związany jest krzyż, to jednak nikt nie może jej nam odebrać.

Papież zakończył swoją homilię modlitwą: aby Pan „dał nam łaskę radości, tej radości, której świat nie może nam dać”.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.