Franciszek w Ammanie
24 maja 2014 | 14:43 | st, kg (KAI) / br Ⓒ Ⓟ
Samolot Airbus A321 włoskich linii lotniczych Alitalia z Franciszkiem na pokładzie wylądował 24 maja o godz. 13.00 czasu lokalnego (12.00 czasu polskiego) na międzynarodowym lotnisku im. Królowej Alii w Ammanie. W ten sposób rozpoczęła się podróż papieża do Ziemi Świętej, a jej pierwszym etapem jest jego pobyt w Jordanii.
Samolot zatrzymał się w pobliżu pawilonu królewskiego. Następnie na pokład weszli nuncjusz apostolski abp Giorgio Lingua i jordański szef protokołu dyplomatycznego.
U stóp schodów samolotowych Ojca Świętego powitali przedstawiciel króla Abdullaha II – książę Ghazi bin Muhammed, łaciński patriarcha Jerozolimy abp Fouad Twal i kustosz Ziemi Świętej o. Pierbattista Pizzaballa. Papieża powitało również dwoje dzieci, z których dziewczynka ofiarowała mu czarną orchideę – kwiat będący symbolem Królestwa Jordanii, po czym przedstawiono mu oczekujące na niego osobistości. Następnie w pawilonie królewskim Franciszek odbył krótką rozmowę z księciem Ghazim bin Muhammed przy pomocy tłumacza, włoskiego franciszkanina z Kustodii Ziemi Świętej. Do grona tego dołączyły następnie inne osobistości, w tym przedstawiciel prawosławnego Patriarchatu Jerozolimy.
Z lotniska papieski orszak udał się do pałacu królewskiego al-Husaini, gdzie nastąpi oficjalna uroczystość powitania przez króla Abdullaha II wraz z małżonką, królową Ranią. Papież spotka się tam także z władzami królestwa, korpusem dyplomatycznym i głównymi przedstawicielami religijnymi tego państwa.
W czasie podróży z Rzymu do Ammanu Ojciec Święty podszedł do towarzyszących mu dziennikarzy i każdego z nich osobiści pozdrowił, wymieniając uścisk ręki. Wcześniej w Rzymie zwrócono uwagę na fakt, że papież osobiście niósł swoją teczkę.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


