Drukuj Powrót do artykułu

Francja: „praktykuję, ale nie chodzę na Mszę”

13 maja 2008 | 17:54 | pb [KAI/"LaCroix"]//po Ⓒ Ⓟ

Jedna czwarta francuskich katolików uważa się za praktykujących, jednak tylko 7 proc. uczestniczy we Mszy św. w każdą niedzielę. Oznacza to, że wierzący tworzą sobie nowe formy praktykowania wiary – uważa paryski dziennik „La Croix”.

Gazeta zauważa, że dla wielu katolików synonimem praktyk religijnych niekoniecznie jest już „chodzenie na Mszę”. Widzą oni inne sposoby bycia wierzącym i praktykującym, np. modlitwę wieczorną, zapalenie świeczki w kościele w jakiejś intencji, przynależność do grup modlitewnych i biblijnych, do ruchów kościelnych i katolickich organizacji charytatywnych lub społecznych, uczestnictwo w pielgrzymce lub rekolekcjach w klasztorze itp.

– Warto by zapytać ankietowanych, co rozumieją przez „praktyki religijne” – podpowiada ks. Guy Lescanne, socjolog i proboszcz w Verdun. Jego zdaniem, w świadomości wielu katolików Mszę św. zastąpiły inne formy regularnej więzi z Kościołem. Zauważa także, że podobne zmiany zaszły również w życiu rodzinnym, które od dawna „nie prowadzi na niedzielny obiad u babci”. Także udział w życiu społecznym coraz rzadziej opiera się na przynależności do partii politycznej.

Różnorodność praktyk religijnych każe zastanowić się nad nową organizacją życia parafialnego. „W świecie, w którym Bóg jest na pierwszy rzut oka mniej widoczny, trzeba zachęcać do wyrażania żywej relacji z Nim w nowy sposób, który trzeba wymyślić. Może to być zdanie z Biblii wysłane SMS-em lub napisane na kartce na stole, aby widziała je cała rodzina…” – proponuje teolog ks. Étienne Grieu.

Zdaniem jezuity sposoby te są jednak nieodłączne od Mszy św., gdyż tylko ona „stawia nas wobec naszych braci w wierze, nie tylko tych, którzy są nam bliscy”. Co więcej, „Msza tym bardziej będzie «pokarmem», gdy będą jej towarzyszyć owe inne praktyki”.

Z kolei według ks. Nicolasa Brémonda d’Ars, wyzwaniem, któremu trzeba obecnie sprostać, jest tworzenie małych grup, w których ludzie mogą rozmawiać o swojej wierze, podzielić się trudnościami. „To będzie najważniejsza praktyka religijna w przyszłości” – uważa socjolog z Paryża. Powinna za nią pójść formacja biblijna, gdyż chrześcijanie chcą dzisiaj nauczyć się tak czytać Pismo Świętem, aby się nim karmić.

W niektórych francuskich diecezjach organizowane są już spotkania, czasem międzyparafialne, obejmujące Mszę św., katechezę i wspólny posiłek. „Takie wydarzenia gromadzą więcej ludzi niż wszystkie Msze niedzielne razem wzięte” – dodaje ks. Brémond d’Ars.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.