Drukuj Powrót do artykułu

Francuscy biskupi zaniepokojeni zmianami prawa w kwestiach bioetycznych

12 czerwca 2021 | 17:28 | Krzysztof Bronk/vaticannews.va | Paryż Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Piotr Molecki/East News

Wyróżnikiem i dumą francuskiej bioetyki było poszanowanie godności każdej istoty ludzkiej. Teraz zostało to definitywnie odrzucone – piszą francuscy biskupi wyrażając swój niepokój ostateczną wersją rewizji prawa o bioetyce, która najprawdopodobniej do końca tego miesiąca zostanie przyjęta przez parlament. W nocy ze środy na czwartek nowe prawo zostało przyjęte w trzecim czytaniu przez izbę deputowanych. Teraz trafi ono do senatu.

Nowe prawo o bioetyce jest okrętem flagowym prezydenta Macrona. Dyskusje nad nim trwały dwa lata. Przewiduje ono m.in. udostępnienie zapłodnienia in vitro dla par lesbijskich i samotnych kobiet oraz tworzenie chimer ludzko-zwierzęcych w celach badawczych. Z projektu prawa usunięto natomiast możliwość przeprowadzenia aborcji w każdym momencie ciąży z powodu psychologicznych problemów matki.

Francuscy biskupi zauważają, że po raz kolejny parlamentarzyści roszczą sobie prawo do autoryzowania nowych wykroczeń poprzez „ujęcie ich w ramy”. Tymczasem doświadczenie pokazuje, że takie ujęcie w ramy niczego nie ogranicza, a jedynie upoważnia do czynienia tego, co nie jest dozwolone. Episkopat przypomina, że ludzkość dojrzewała, narzucając sobie zakazy: zakaz zabijania niewinnych, zakaz kazirodztwa, kradzieży czy gwałtu. Mieszanie komórek ludzkich i zwierzęcych nie może być po prostu „ujęte w ramy”. Trzeba jasno określić, co ma być zakazane, a co może być dozwolone. Rada stała episkopatu dziękuje też tym parlamentarzystom, którzy odważyli się zakwestionować „czyste sumienie” prawodawców forsujących kontrowersyjne zmiany. Zapewniają, że ich świadectwo przejdzie do historii.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.