Drukuj Powrót do artykułu

„Gazeta Wyborcza” pomyliła się o prawie 300 milionów

08 sierpnia 2014 | 14:17 | lk, awo / am Ⓒ Ⓟ

Nie 700 mln zł, ale maksymalnie ok. 411 mln zł. budżet państwa wydaje rocznie na zatrudnienie duchownych jako kapelanów różnych formacji mundurowych oraz jako nauczycieli religii. „Gazeta Wyborcza” z 7 sierpnia br. w tytułowym artykule „Droga sutanna” i reportażu „Boskie etaty” przeszacowała o niemal 300 mln zł. koszt finansowania zatrudnienia duchownych, kwestionując zarazem sens ich pracy wśród żołnierzy, w więzieniach, szpitalach oraz szkołach.

Ordynariat wojskowy

Ordynariat Polowy Wojska Polskiego – analogicznie jak ordynariaty w innych krajach – finansowany jest z budżetu Ministerstwa Obrony Narodowej. Wynika to z prawa do poszanowania wolności religijnej osób, których praktyki religijne ze względu na rodzaj służby podlegają znacznemu ograniczeniu. Wydatki związane z utrzymaniem kapelanów wojskowych, eksploatacją obiektów sakralnych, inwestycjami budowlanymi i remontowymi regulowane są odrębnymi przepisami finansowymi zawartymi w corocznie wydawanej decyzji budżetowej MON.

W 2014 r. resort przeznaczył na funkcjonowanie Ordynariatu Polowego WP 15 mln 497 tys. zł. W związku z redukcją liczebności armii w ostatnich latach zmniejszyła się też liczba kapelanów w wojsku i ich etatów. Obecnie, według stanu na 7 sierpnia 2014, w Ordynariacie Polowym posługę pełni 113 kapelanów zawodowych, w tym 3 kapelanów Kościoła greckokatolickiego. Zmalała też liczba etatów pracowników cywilnych, obecnie jest ich 48 – wynika z danych udostępnionych KAI przez rzecznika prasowego Ordynariatu Polowego ks. płk. Zbigniewa Kępę.

Środki przeznaczane są na wynagrodzenia pracowników, utrzymanie kościołów i budynków parafii wojskowych, remonty czy zakup paramentów liturgicznych.

Miesięczna wysokość uposażenia każdego kapelana będącego żołnierzem zawodowym jest pochodną przysługującego mu uposażenia zasadniczego i posiadanego przez niego stażu służby wojskowej, od którego zależy wysokość dodatku za długoletnią służbę w wojsku” – wyjaśniła KAI Beata Kozerawska z Departamentu Prasowo-Informacyjnego MON. Z kolei rzecznik ordynariatu zwrócił uwagę, że obecnie biskup polowy Wojska Polskiego Józef Guzdek nie jest zatrudniony na etacie generała, lecz jako pracownik wojska.

BOR

W Biurze Ochrony Rządu aktualnie służbę pełni jeden kapelan wyznania rzymskokatolickiego. Andrzej Gawryś, szef gabinetu szefa Biura Ochrony Rządu poinformował KAI, że pensja brutto kapelana na stanowisku etatowym (w 2011 r.) wynosiła 6432 zł.

Straż Graniczna

Według danych rzecznika prasowego ordynariatu polowego obecnie w Straży Granicznej sprawuje posługę 11 kapelanów Kościoła rzymskokatolickiego i 2 kapelanów Kościoła greckokatolickiego.

Kapelani szpitalni

Z części centralnej budżetu państwa przeznaczonej na służbę zdrowia nie są przekazywane środki na finansowanie kapelanów udzielających posług duszpasterskich w szpitalach.

MZ nie posiada też danych o liczbie kapelanów zatrudnionych w placówkach ochrony zdrowia. Resort nie prowadzi monitoringu działalności Duszpasterstwa Służby Zdrowia oraz aktywności kapelanów reprezentujących poszczególne Kościoły i związki wyznaniowe.

Kapelani są zatrudniani na podstawie art. 31 ustawy o stosunku Państwa do Kościoła katolickiego oraz art. 17 Konkordatu między Stolicą Apostolską a Rzeczpospolitą Polską, według którego państwo zapewnia warunki do wykonywania praktyk religijnych i korzystania z posług religijnych osobom przebywającym w zakładach penitencjarnych, wychowawczych, resocjalizacyjnych oraz opieki zdrowotnej i społecznej. Kapelana mianuje biskup miejsca w zależności od potrzeb i możliwości duszpasterskich.

Ks. Stanisław Warzeszak, Krajowy Duszpasterz Służby Zdrowia, określa liczbę kapelanów szpitalnych i domów opieki społecznej na ok. 1,5 tys. Zarabiają oni średnio ok. 2000 zł na pełnym etacie. Większość z nich jest jednak na pół etatu lub mniej. Kapelan jest zatrudniany wyłącznie na podstawie umowy z dyrekcją szpitala. – Nie ma jednak obowiązku go zatrudniać. Coraz częściej dyrekcja, chcąc oszczędzić wydatki, proponuje kapelanowi bezpłatne i bezetatowe wizyty w szpitalu – wyjaśnia ks. Warzeszak.

Ks. Jacek Bazarnik, który od prawie 20 lat pracuje w Centrum Zdrowia Dziecka w Międzylesiu, informuje, że choć jego etat opiewa na 42 godziny tygodniowo, to bardzo często przebywa na oddziałach po 10-12 godzin dziennie – za co dostaje niecałe 2 tys. zł. Część zarobionych pieniędzy przekazuje rodzicom, którzy przybywają z całej Polski by towarzyszyć chorym dzieciom, i muszą opłacić choćby najskromniejsze mieszkanie w obcym mieście.

Katecheci szkolni

Ministerstwo Edukacji Narodowej wyjaśnia, że zgodnie z art. 5 ust. 5 i art. 5a ustawy o systemie oświaty prowadzenie szkół i placówek oświatowych należy do zadań własnych gmin i powiatów (z wyłączeniem jednak np. szkół artystycznych czy rolniczych) i jako takie jest finansowane z budżetów odpowiednich jednostek samorządu terytorialnego. Natomiast z budżetu państwa przekazywane są środki na podstawie przepisów art. 7 ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego jako część oświatowa subwencji ogólnej.

Dlatego, jak wyjaśnia MEN, możliwe jest jedynie kalkulacyjne zestawienie kosztów. Koszty te wylicza się na podstawie danych zgromadzonych w tzw. systemie informacji oświatowej (SIO), uwzględniając średnie wynagrodzenie nauczyciela na poszczególnych stopniach awansu zawodowego, pochodne od wynagrodzeń, odpis na Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych, wyodrębnione środki na doskonalenie zawodowe nauczyciela oraz skalkulowaną liczbę etatów katechetów. W okresie od 1 września 2009 r. do 31 sierpnia 2010 r. koszty te wyniosły łącznie 1 mld 132 mln zł. Tej sumy nie można jednak postrzegać jako dotacji na rzecz Kościoła katolickiego (czy innych związków wyznaniowych), lecz jako jeden z kosztów systemu edukacji, który – na zasadzie poszanowania prawa do wolności religijnej – gwarantuje tym, którzy sobie tego życzą, możliwość korzystania ze szkolnej katechizacji. Nauczanie religii w szkołach odbywa się bowiem „z woli” zainteresowanych obywateli (rodziców, opiekunów prawnych, pełnoletnich uczniów). W świetle badań CBOS z 2008 r. 65% obywateli opowiada się za obecnością lekcji religii w szkole, 16% deklaruje, że wolałoby zajęcia z etyki, a tylko 2% nie wybrałoby żadnego z tych przedmiotów.

MEN zastrzega, że zgodnie z przepisami ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania nie gromadzi danych o przynależności lub nie do stanu duchownego nauczycieli religii w systemie oświaty. Zgodnie z danymi zgromadzonymi w SIO na dzień 30 września 2009 r., wszystkich nauczycieli religii, bez względu na wyznanie, zatrudnionych było w szkołach i innych placówkach oświaty 31 598, w tym 16 945 kobiet. Katechizację w szkołach prowadzą 24 Kościoły i związki wyznaniowe zarejestrowane w RP. Czynią to na mocy art. 53 ust. 4 Konstytucji RP.

Natomiast według statystyk opracowanych na początku 2010 r. przez Komisję Episkopatu Polski ds. Wychowania Katolickiego w szkołach różnego typu uczy religii 33 492 katechetów. Największą grupę stanowią katecheci świeccy (18 348), księża diecezjalni to 11 382. Jako katechetki pracuje też 2610 zakonnic i 1152 zakonników.

Skąd różnice w danych ministerialnych i kościelnych? Komisja zbiera dane z wydziałów katechetycznych wszystkich kurii diecezjalnych. Te mają obowiązek podać liczbę katechetów we wszystkich typach szkół na ich terenie. „Jeśli katecheta uczy w zespole szkół, który obejmuje liceum, gimnazjum i zawodówkę, to jest liczony trzykrotnie” – wyjaśnia ks. prof. Piotr Tomasik, koordynator Biura Programowania Katechezy w Komisji Episkopatu ds. Wychowania. Ponadto jeden katecheta może pracować na terenie dwóch parafii i wtedy też jest liczony podwójnie. Nie bez znaczenia jest także fakt, że dane kościelne opracowywane są jedynie raz na pięć lat (ostatnie z okresu 2005-2010), podczas gdy ministerialne co roku. W najbliższym czasie ma się to zmienić – Komisja Wychowania będzie współpracować z Instytutem Statystyki Kościoła Katolickiego. Statystyki będą dokładniejsze i opracowywane co roku.

Po stronie ministerialnej podanie dokładnej liczby katechetów utrudnia fakt, że jedna osoba może uczyć religii (realizować co najmniej jedną godzinę przedmiotu tygodniowo) w dwóch szkołach. Resort liczy ją wówczas jako jednego człowieka, a nie jako dwa etaty (choćby cząstkowe). Jeśli więc MEN podaje liczbę 31 600 nauczycieli religii zatrudnionych na różnych umowach o pracę, to pełnych etatów będzie mniej, ok. 25-26 tys., ponieważ etaty cząstkowe są zliczane w etaty pełne. Ponadto dane liczbowe mogą się znacznie różnić z roku na rok. Wielu nauczycieli w danym roku może w ogóle nie prowadzić zajęć, choć pozostaje w sytuacji zatrudnienia. Przyczyną może być np. urlop macierzyński, wychowawczy czy zdrowotny lub płatny urlop szkoleniowy na cele naukowe.

Jeśli chodzi o zarobki, to aktualną wysokość minimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli o różnym stopniu wykształcenia i awansu zawodowego reguluje znowelizowane rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z 18 lipca 2011 r. Dla magistra z wykształceniem pedagogicznym – nauczyciela stażysty jest to 2182 zł, nauczyciela kontraktowego – 2246 zł, mianowanego – 2550 zł, a dla dyplomowanego – 2995 zł. Z kolei magister bez przygotowania pedagogicznego ma zarobki rzędu odpowiednio: 1920, 1967, 2222 lub 2608 zł. Trzeba jednak przyjąć, że duża część duchownych zatrudnionych w szkołach pracuje na niepełnym etacie.

Przyjmując, że z racji innych obowiązków księża pracują w szkołach na ogół na pół etatu, a siostry zakonne na całym, to osoby duchowne zajmują 8 tys. 876 etatów szkolnych. Pełen koszt utrzymania tych etatów wynosi ok. 350 mln. zł. rocznie. Podkreślenia wymaga fakt, iż fundusze te nie są źródłem żadnych przysporzeń związków wyznaniowych. Wynagrodzenia za pracę stanowią dochód nauczycieli religii, a nie związków wyznaniowych. W świetle przepisów prawa polskiego władze zwierzchnie związków wyznaniowych nie mogą mieć żadnych roszczeń finansowych w związku z pokrywaniem ze środków publicznych kosztów związanych z nauczaniem religii. Roszczeń takich nie mogą one wysuwać ani w stosunku do władz publicznych, ani też w stosunku do katechetów. Można oczywiście mówić, iż poprzez finansowanie nauczania religii ma miejsce pośrednie wspieranie związków wyznaniowych przez państwo. Dotyczy to sytuacji, gdy nauczycielami religii są duchowni. Można założyć, iż wielu placówek duszpasterskich (parafii) związki wyznaniowe nie byłyby w stanie utrzymać, gdyby duchowni ci nie otrzymywali wynagrodzenia za prowadzone lekcje religii. Finansowanie nauczania religii nie stanowi jednak głównego efektu i pierwszego skutku zastosowania tych dotacji. Finansowanie nauczania religii nie stanowi zatem naruszenia zasady bezstronności władz publicznych.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.