Gorzów Wlkp.: Mszą św. Hubertowską myśliwi uczcili 50-lecie Polskiego Związku Łowieckiego
11 października 2026 | 18:32 | wm, red. bz | Gorzów Wielkopolski Ⓒ Ⓟ
Mszą św. Hubertowską w katedrze Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Gorzowie Wielkopolskim, myśliwi Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego uczcili 50-lecie istnienia swojej organizacji. Eucharystii przewodniczył proboszcz ks. Mariusz Kołodziej. W nabożeństwie tłumnie wzięli udział członkowie związku łowieckiego, ich rodziny, przedstawiciele władz, kilkanaście sztandarów kół i mieszkańcy miasta.
Mszę św. celebrował także ks. Bogusław Kaczmarek, proboszcz Parafii Pierwszych Męczenników Polski, którą w 1997 r. nawiedził św. Jan Paweł II. Z okazji przypadającego dziś Dnia Papieskiego, po zakończonej Mszy św. zbierane były datki na fundusz stypendialny dla niezamożnej młodzieży.
List do myśliwych skierował krajowy kapelan PZŁ ks. Sylwester Dziedzic, w którym przekazał uczestnikom i ich rodzinom życzenia, opieki i błogosławieństwa patrona św. Huberta: „Bezpiecznych i udanych wyjść w knieje oraz większej życzliwości polskiego społeczeństwa. Niech wam Bór Darzy a św. Hubert otacza opieką, Darz Bór, Hubert Darz” – napisał ks. Dziedzic. List odczytał przedstawiciel PZŁ.
Kazanie wygłosił ks. Mariusz Kołodziej, duchowny wspomniał o historii gorzowskiego związku łowieckiego, podkreślając znaczenie w nim ludzi, podejmowanych przedsięwzięciach, decyzjach wymagających odwagi i wytrwałości a szczególnie odpowiedzialności za przyrodę.
Kapłan mówił m.in o słowach zakorzenionych w tradycji łowieckiej: „Darz Bór”. – To nie oznacza tylko życzenie gościnności, to jest też wyraz więzi z ojczystą przyrodą, szacunku dla jej bogactwa i świadomość, że to co zostało człowiekowi powierzone wymaga roztropnej troski. W świetle wiary, człowiek jest wezwany aby korzystać z tego bogactwa mądrze i odpowiedzialnie – mówił ks. Kołodziej, zwracając uwagę na znaczenie wspólnoty myśliwskiej, w skład której wchodzi tu 2940 osób, w tym 120 kobiet.
Dalej ks. Kołodziej przypomniał, że łowiectwo w gorzowskim rejonie to wymiar gospodarczy, kulturowy, edukacyjny, że są to tradycje, muzyka myśliwska, działalność kolekcjonerska, inicjatywy propagujące poznawanie przyrody, że to wszystko wskazuje, iż pasja może inspirować do twórczości i dzielenia się wiedzą. Wszystko to składa się na dorobek, ale prawdziwym bogactwem są ludzie, ich doświadczenia, więzi i wspólne działania.
Jubileusz to nie tylko wspominanie, ale też pytanie o przyszłość: Co z tego dziedzictwa przekażemy następnemu pokoleniu?
Kapłan podkreślał wagę odpowiedzialności, która oznacza troskę o to, co zostało człowiekowi powierzone. A dotyczy to rodziny, wspólnoty, pracy ale tez świata przyrody. – Chrześcijaństwo uczy, że człowiek nie jest właścicielem stworzenia. Bóg powierzył człowiekowi ziemię, żeby mądrze z niej korzystał, by troszczył się o jej bogactwo – mówił duchowny, zaznaczając, że przyroda nie istnieje tylko dla człowieka, ona jest częścią świata, za którą ludzie ponoszą odpowiedzialność.
Wzorując się na słowach św. Pawła, człowiek nie może opierać się tylko na własnych siłach, potrzebuje Boga, mądrości i pokory.
Duchowny mówiąc o łowieckiej wspólnocie, podkreślił znaczenie nie tylko jej członków, ale również ich rodzin, które te działania wspierają i rozumieją. Zaznaczył też wagę przekazywania pokoleniom nie tylko umiejętności, ale szacunku dla życia, odpowiedzialności i uczciwości.
– Taki jubileusz to powód do dumy ale też zobowiązania do odpowiedzialności. To co otrzymujemy nie jest tylko dla nas, dar przyrody, wspólnoty, rodziny, czasu – powiedział ks. Kołodziej, polecając myśliwych w modlitwie do św. Huberta.
Przed rozpoczęciem Mszy św. myśliwi zgromadzeni przed świątynią wręczali obrazki z wizerunkiem św. Huberta i modlitwą do ich patrona. Zgodnie z tradycją Mszy św. Hubertowskiej osoby z myśliwskiego orszaku wniosły do kościoła trzy sępy – łowcze ptaki.
Po nabożeństwie w katedrze, świecka część obchodów kontynuowana była w siedzibie Miejskiego Centrum Kultury, niedaleko katedry. Orszak myśliwych w centrum miasta odbył się pod eskortą policji.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


