Drukuj Powrót do artykułu

Grób Jana Karskiego znów zapomniany

30 marca 2026 | 18:35 | Agata Muzyka | Waszyngton Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Towarzystwo Jana Karskiego

Temat opieki nad grobem polskiego bohatera narodowego Jana Karskiego spoczywającego na cmentarzu Góry Oliwnej w Waszyngtonie trafiał na łamy KAI kilkakrotnie. Pojawia się znów z okazji obchodzonego 24 marca Narodowego Dnia Pamięci o Polakach Ratujących Żydów i śladów gdyż oficjalnego upamiętnienia legendarnego emisariusza i Polaka-katolika, który próbował powstrzymać Holocaust nie dostrzeżono.

„Po raz kolejny obchodzony był Narodowy Dzień Pamięci Polaków Ratujących Żydów. Towarzystwo Jana Karskiego ze zdziwieniem dostrzegło brak upamiętnienia naszego patrona w miejscu jego wiecznego spoczynku na Cmentarzu Góry Oliwnej w Waszyngtonie. Zamiast gestu pamięci w postaci kwiatów i zniczy oraz jakiegoś wydarzenia pamięci, jakich można się było spodziewać od przedstawicielstwa Polski w stolicy Stanów Zjednoczonych, zastaliśmy zeschłe liście, resztki gałęzi, zapadającą się ziemię w okolicy grobu i ogólny nieład.

Oczywiście nikt nie ma instytucjonalnego obowiązku opieki nad grobem Jana Karskiego. Skoro jednak takie gesty pamięci zdarzają się, kiedy miejsce to odwiedzają przedstawiciele władz polskich, zasadne pozostaje pytanie czy ten grób, tego Człowieka i Bohatera Ludzkości nie powinien być przedmiotem stałej troski polskiej dyplomacji. Zwłaszcza przy okazji obchodów oficjalnych świąt narodowych i państwowych powiązanych z wojennym dziełem legendarnego polskiego emisariusza. Naszym zdaniem jest to nie tylko kwestia szacunku i przyzwoitości, ale także racji stanu” – czytamy w oświadczeniu Towarzystwa Jana Karskiego.

Poproszony o komentarz członek rodziny stryjeczny wnuk Jana Karskiego, Jerzy Kozielewski uzupełnia, że sytuacją jest więcej niż poruszony i zastanawia się, czy w ogóle informować o niej przedstawicielkę rodziny dr Wiesławę Kozielewską-Trzaskę, bratanicę i córkę chrzestną bohatera. „Jej 94-letni wiek i stan zdrowia zdecydowanie podpowiadają unikanie takich emocji. Podążę za radą by ich nie dostarczać” – mówi.

Dla przypomnienia. Jan Karski został uznany w Ameryce za jedną ze 100 najbardziej znaczących postaci XX wieku. Tylko trzech Polaków znalazło się w ty gronie: Jan Paweł II, Lech Wałęsa i On. Jego przemówienie „Drugi Grzech Pierworodny” uznawane jest w świecie za kanon odpowiedzialności za Holocaust: https://www.youtube.com/watch?v=R1NGzc6I22I

Tak o mówi o pamiętnym wystąpieniu kardynał Grzegorz Ryś: https://www.youtube.com/watch?v=aqfmGPMiXng

Tylko dwóch Sprawiedliwych Wśród Narodów Świat uznawanych jest w Instytucie Pamięci Męczenników i Bohaterów Holokaustu Yad Vashem za przypadki szczególne. Naród duński, który jako jedyny in gremio uhonorowany został tytułem Sprawiedliwego, za akcję wywiezienia do Szwecji drogą morską wszystkich zagrożonych Żydów. I Jan Karski, który osobiście nie uratował żadnego Żyda, ale chciał ocalić cały naród, pozostający jeszcze przy życiu.

Polska słusznie ustanowiła Narodowy Dzień Pamięci Polaków Ratujących Żydów obchodzony 24 marca. Oddawany jest honor, cześć i podziw Bohaterom, tam gdzie spoczywają. Składamy wieńce, palimy znicze, modlimy się i wspominamy. Co przeszkodziło takiemu oficjalnemu aktowi pamięci na Cmentarzu Góry Oliwnej?  Banalnym jest twierdzenie, że tak nas Polaków będą inni szanować, jak my swoich Bohaterów. W Waszyngtonie nie było komu.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.