Hałcnów: czuwanie wspólnot trzeźwościowych
29 sierpnia 2026 | 11:03 | rk | Bielsko-Biała Ⓒ Ⓟ
Fot. Diecezja Bielsko-Żywiecka„Jeżeli te proste rzeczy nie będą nas cieszyć, to nas nic nie będzie cieszyć” – mówił ks. Andrzej Gawlas podczas sierpniowego Czuwania Wspólnot Trzeźwościowych i Krucjaty Wyzwolenia Człowieka, które 29 sierpnia odbyło się w bazylice Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Hałcnowie. Kapłan podkreślił, że wychodzenie z uzależnienia nie może ograniczać się do walki z nałogiem, ale powinno prowadzić także do ponownego odkrywania dobra, piękna i radości w codziennym życiu.
Czuwanie przygotowały wspólnoty trzeźwościowe oraz Krucjata Wyzwolenia Człowieka. Uczestnicy modlili się w intencji trzeźwości w Ojczyźnie, poszanowania każdego ludzkiego życia i pokoju, powierzając Maryi również osoby zmagające się z uzależnieniami i słabościami.
Spotkanie rozpoczęła Droga Krzyżowa, po której odmówiono różaniec. Centralnym punktem czuwania była Eucharystia pod przewodnictwem ks. Andrzeja Gawlasa, duszpasterza osób bezdomnych oraz kapelana i dyrektora Domu „Ora et Labora” w Wapienicy.
W homilii duchowny zwrócił uwagę, że problem uzależnień nie dotyczy wyłącznie alkoholu. Wymienił także narkotyki, hazard, zakupy, internet i telefon komórkowy. – Można powiedzieć, że wszyscy jesteśmy w jakimś, prawie chyba wszyscy, w jakimś nałogu – zauważył.
Ks. Gawlas zestawił doświadczenie uzależnienia z rzeczywistością grzechu. Przywołał słowa św. Pawła o wewnętrznym rozdarciu człowieka oraz przykład św. Augustyna, którego droga do świętości prowadziła przez lata błądzenia. – Pokusy, okazje, chwile słabości, chwile nieuwagi będą – zaznaczył, zachęcając do szerszego spojrzenia na człowieka zmagającego się z uzależnieniem.
Kapłan zwrócił szczególną uwagę na potrzebę odzyskania zdolności cieszenia się prostymi doświadczeniami. Przywołał świadectwa osób, które po terapii zaczęły dostrzegać rzeczy wcześniej dla nich niezauważalne, m.in. troskę bliskich czy piękno otaczającej przyrody.
– Zauważamy coś, czego może człowiek nie widzi – powiedział. Jak wskazał, zawężenie pola widzenia może towarzyszyć uzależnieniu, ale może także dotyczyć osób nadmiernie skoncentrowanych na sobie.
Ks. Gawlas mówił również o dzieciach i młodzieży, zwracając uwagę na znaczenie telefonów i internetu w ich codziennym życiu oraz ryzyko utraty zdolności cieszenia się prostymi rzeczami. – Jeżeli te proste rzeczy nie będą nas cieszyć, to nas nic nie będzie cieszyć. Będziemy smutni do końca życia i nie będziemy wiedzieli czemu – przestrzegł.
Kaznodzieja podkreślił, że wychodzenie z uzależnienia powinno prowadzić do odzyskiwania prostoty i skupienia na kolejnym dniu. Nawiązał do programu „24 godziny”, w którym każdy dzień jest osobnym krokiem ku wolności. – Dzisiaj nie chcę pić, starczy. Dzisiaj będę radosny, dzisiaj spróbuję zauważyć dobro, piękno w świecie. Jutro znowu sobie to mogę powiedzieć – tłumaczył.
Podkreślił, że także w sytuacjach naznaczonych cierpieniem, problemami rodzinnymi czy utratą pracy warto dostrzegać najmniejsze kroki naprzód i odnajdywać w nich powód do radości.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

