Drukuj Powrót do artykułu

Hiszpania: Kościół potępia aborcyjny horror

30 listopada 2007 | 08:58 | RV//mam Ⓒ Ⓟ

Horror aborcyjny wykryty w klinikach Barcelony wywołał w Hiszpanii prawdziwy skandal. Media donoszą o zabijaniu dzieci nawet w siódmym miesiącu ciąży. Potępiając te haniebne czyny Kościół katolicki kolejny raz stanął w obronie każdego poczętego życia.

Policja, która dokonała szeregu zatrzymań odkryła urządzenia świadczące o szczególnym okrucieństwie lekarzy dokonujących aborcji. Lekarze prowokowali poród, jednak by matka nie zorientowała się, że rodzi żywe dziecko noworodkom wstrzykiwano wcześniej truciznę. Następnie odcinano im głowę, a ciała mielono i spuszczano do kanalizacji. Lekarze często odsysali też płodom mózg.
„Kościół jest przeciwny wszelkim rodzajom aborcji i w tym względzie jego nauczanie jest wyraźne i jednoznaczne. Każda osoba ma prawo do życia od pierwszego momentu poczęcia aż do naturalnej śmierci” – powiedział metropolita Sewilli kard. Carlos Amigo Vallejo.
Dokonywanie aborcji w Hiszpanii doprowadziło do skandalicznej sytuacji, ponieważ w wielu klinikach nie przestrzega się przypadków, w których obecna ustawa zezwala na nią, ani też terminów określonych przez prawo. Doszło do sytuacji całkowitej bezkarności i działania na marginesie prawa.
„Jest to niedopuszczalne w państwie, które opiera się na prawie” – stwierdził Benigno Blanco, przewodniczący Hiszpańskiego Forum Rodziny. Wskazał, że stosowne władze sanitarne powinny skończyć z sytuacją bezkarności i podjąć skuteczne działania, aby kliniki nie pozostawały obojętne na aktualnie obowiązujące prawo w kwestii aborcji.
Według danych Instytutu Polityki Rodzinnej, w Katalonii dochodzi do aborcji co 24 minuty. Liczba dzieci zabitych każdego dnia w wyniku aborcji jest większa niż liczba uczniów dwóch klas szkoły podstawowej. Ponadto do Katalonii przyjeżdża w tym celu wiele kobiet z zagranicy, co sprawia, że stała się ważnym ośrodkiem „przemysłu śmierci”.
W 2006 r. dokonano w Hiszpanii ok. 100 tys. aborcji. Według Eduardo Hertfeldera, przewodniczącego Instytutu Polityki Rodzinnej, który opracował raport poświęcony zabijaniu dzieci w ciągu ostatnich 21 lat, „aborcja jest w Hiszpanii najczęstszą przyczyną śmierci”. Co 5,5 minuty w kraju tym ginie jedno dziecko. Oznacza to 270 aborcji dziennie. W 2006 r. co szósta ciąża zakończyła się zabiciem dziecka w łonie matki.
Instytut Polityki Rodzinnej uważa, że za mało się robi w Hiszpanii na rzecz promocji życia. Niewystarczająca jest też polityka socjalna mająca zapewnić pomoc matkom. Kraj stoi w obliczu kryzysu demograficznego, który mogłoby zahamować przychodzenie na świat co roku ponad 100 tys. dzieci, a więc tylu, ile w ciągu ostatniego roku zabito w Hiszpanii. Tymczasem szczególnie prywatne kliniki powszechnie łamią prawo i wykorzystując przepis zezwalający na usunięcie ciąży w przypadku zagrożenia zdrowa matki, masowo dokonują aborcji.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.