Huta Komorowska: XIX Dni Kardynała Kozłowieckiego
13 września 2026 | 15:28 | ks. wk | Huta Komorowska Ⓒ Ⓟ
Fot. Diecezja SandomierskaKard. Adam Kozłowiecki był człowiekiem dialogu, otwartości i przebaczenia, który potrafił łączyć ludzi ponad podziałami – mówił o. Mateusz Janyga SJ podczas XIX Dni Kardynała Adama Kozłowieckiego w Hucie Komorowskiej. Jezuicki misjonarz i pierwszy arcybiskup metropolita Lusaki troszczył się zarówno o jedność Kościoła w Zambii, jak i o jedność rodzącego się narodu zambijskiego – podkreślił kaznodzieja.
W Hucie Komorowskiej odbyły się XIX Dni Kardynała Adama Kozłowieckiego SJ, poświęcone pamięci pochodzącego z tej miejscowości jezuity, misjonarza i pierwszego arcybiskupa metropolity Lusaki.
Głównym punktem obchodów była uroczysta Eucharystia sprawowana w dawnym parku dworskim przy Muzeum Kardynała Adama Kozłowieckiego SJ. Mszy św. przewodniczył biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz. Eucharystię koncelebrowali biskup pomocniczy senior Edward Frankowski oraz kapłani, wśród nich o. Mateusz Janyga SJ, prowincjał Prowincji Polski Południowej Towarzystwa Jezusowego, który wygłosił homilię.
W uroczystości uczestniczyli też przedstawiciele władz samorządowych, członkowie Fundacji im. Księdza Kardynała Adama Kozłowieckiego „Serce bez granic”, poczty sztandarowe, zaproszeni goście oraz wierni.
We wstępie do Mszy św. bp Krzysztof Nitkiewicz podkreślił, że kard. Adam Kozłowiecki potrafił łączyć ludzi ponad podziałami narodowymi, społecznymi i historycznymi. Zaznaczył, że podobny cel przyświeca corocznym spotkaniom organizowanym w Hucie Komorowskiej, miejscu związanym z dzieciństwem i młodością kardynała.
W homilii o. Mateusz Janyga SJ zwrócił uwagę na troskę kard. Kozłowieckiego o jedność Kościoła i rodzącego się narodu zambijskiego.
– Kard. Adam Kozłowiecki był człowiekiem przebaczenia. Był człowiekiem, który budował mosty i jednał ludzi – powiedział.
Jak zaznaczył, kardynał musiał przebaczyć swoim oprawcom, ale także „pojednać się ze swoim losem, ze swoim życiem i z misją, którą przyszło mu pełnić w Afryce”.
– Tam troszczył się o to, aby Kościół katolicki mógł rozwijać się w pokoju. Zależało mu również na jedności wewnątrz rodzącego się narodu zambijskiego – mówił jezuita.
Przypomniał, że kard. Kozłowiecki utrzymywał dobre relacje z przedstawicielami władz Zambii, w tym z przyszłym prezydentem tego kraju, a także z Koroną Brytyjską. – On potrafił te różne światy łączyć – podkreślił o. Janyga.
Kaznodzieja wskazał również na jego troskę o jedność Kościoła po Soborze Watykańskim II, kiedy to, jak przypomniał, na nowo odkrywano znaczenie słowa Bożego, a także wartość Kościołów lokalnych i miejscowych tradycji.
– Sam przecież ustąpił z urzędu, aby jego następcą i nowym arcybiskupem Lusaki mógł zostać Afrykańczyk – przypomniał.
Według o. Janygi postawa kard. Kozłowieckiego widoczna była także w jego pracy misyjnej. Misjonarz miał świadomość, że ludzie, wśród których posługiwał, zmagali się z dziedzictwem kulturowym, które niejednokrotnie pozostawało w sprzeczności z nauką chrześcijańską.
Jako przykład jezuita wskazał sytuację kobiet, których sprawy małżeńskie często nie były uregulowane.
– Podchodził do tych problemów z wielką cierpliwością i wyrozumiałością. Chciał, aby wszystko stopniowo się uporządkowało – mówił.
Podkreślił, że kardynałowi zależało na tym, aby życie ludzi, którym służył, pozostawało w zgodzie z wyznawaną przez nich wiarą.
– Taki był Adam Kozłowiecki, nasz współbrat jezuita – człowiek dialogu, otwartości i przebaczenia – podsumował kaznodzieja.
Dni Kardynała Adama Kozłowieckiego są okazją do przypominania życia i dziedzictwa pochodzącego z Huty Komorowskiej jezuity. Adam Kozłowiecki przeszedł przez niemieckie obozy koncentracyjne Auschwitz i Dachau, a po wojnie związał swoje życie z Afryką. Jako misjonarz i hierarcha przez dziesięciolecia służył mieszkańcom Zambii, angażując się w rozwój miejscowego Kościoła.
W 1998 roku św. Jan Paweł II wyniósł go do godności kardynalskiej. Kard. Adam Kozłowiecki zmarł 28 września 2007 roku w Lusace, w wieku 96 lat.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

