Informacje
Rektor Łagiewnik: słowa papieskiego Aktu zawierzenia lekarstwem na doświadczenia pandemii i wojny
O tym, dlaczego słowa Aktu zawierzenia świata Bożemu, wypowiedziane w łagiewnickim sanktuarium przez św. Jana Pawła II 17 sierpnia 2002 r., wciąż są aktualne, a w ostatnich latach nabierają niesamowitej wymowy, rozmawiamy z ks. dr. Zbigniewem Bielasem. – Na trudne doświadczenia pandemii i wojny wyjątkowym lekarstwem są słowa papieskiego Aktu zawierzenia, bo to wspaniała modlitwa na każdy czas – podkreśla rektor Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach.
Bp Mendyk o nieścisłościach w oskarżającej go publikacji Newsweeka
„Niedowierzanie i ogromny ból spowodowany kłamstwem” – mówi biskup świdnicki Marek Mendyk w rozmowie z KAI, odnosząc się do zarzutów byłego seminarzysty Andrzeja Pogorzelskiego, który twierdzi, że jako ośmioletni chłopiec był przez niego molestowany seksualnie.
Charków – miłość do sportu w służbie chorym
Dramat wojny dotyka milionów Ukraińców, którzy walczą o przetrwanie. Batalia przejawia się także w solidarności. Przykładem pozytywnego działania i pokonania strachu jest historia utworzenia w Charkowie kolarskiej grupy wolontariuszy, którzy objeżdżają miasto i dostarczają starszym i niepełnosprawnym rodakom rzeczy niezbędnych do przeżycia.
Sierpniowe akcje ewangelizacyjne – w górach i nad morzem
Ewangelizacyjne akcje nad morzem, w miasteczkach i wioskach, karawana miłosierdzia czy katechezy w górach to inicjatywy, jakie po pandemii znów towarzyszą urlopowiczom.
20 lat temu Jan Paweł II zawierzył świat Bożemu miłosierdziu
20 lat temu, 17 sierpnia 2002 roku, Ojciec Święty Jan Paweł II, w krakowskich Łagiewnikach, dokonał Aktu Zawierzenia Świata Bożemu Miłosierdziu. „To zwieńczenie jego dążeń do rozpowszechnienia kultu Bożego Miłosierdzia na całym świecie i wyznanie, że tylko Bóg może uratować świat” – powiedział rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Leszek Gęsiak SJ.
Niemiecki biskup ukrywał i finansował księży pedofilów
Badanie przeprowadzone przez niezależną komisję potwierdziło, że zmarły pięć lat temu niemiecki biskup Emil Stehle, który prawie 20 lat był biskupem w Ekwadorze, dopuścił się przestępstw seksualnych. Według komunikatu episkopatu niemieckiego z 8 sierpnia z raportu komisji wynika, iż hierarcha pomagał unikać odpowiedzialności karnej duchownym, którzy wykorzystywali seksualnie nieletnich i wspierał ich finansowo z pieniędzy Kościoła niemieckiego oraz sam popełnił co najmniej 16 takich czynów. W latach 1977-88 był on dyrektorem generalnym „Adveniat” – dzieła pomocy katolików niemieckich dla Ameryki Łacińskiej.
Wojna komplikuje opiekę nad niepełnosprawnymi
Czas wojny na Ukrainie to dodatkowy stres i trudności dla rodzin, które zmagają się z niepełnosprawnością dzieci. Fundacja „Dajmy Nadzieję” działająca przy lwowskiej katedrze, pomimo wojny i problemów socjalnych, jakie wokół niej narosły, prowadzi nieprzerwanie hospicjum domowe dla dzieci i pomaga uchodźcom w regionów Ukrainy ogarniętych wojną.
Kończą się zapasy żywności w Jemenie
Niezwykle poważna jest sytuacja w Jemenie. Mimo trwającego od czterech miesięcy rozejmu konsekwencją paroletniej wojny domowej jest nadal potężna zapaść gospodarcza. Zapasy żywności mogą skończyć się w przeciągu kilku miesięcy, informuje OXFAM – międzynarodowa organizacja humanitarna, zajmująca się walką z głodem na świecie i pomocą w krajach rozwijających się. „Odblokowanie portów Ukrainy to za mało, konieczna jest interwencja organów ONZ” – stwierdza Francesco Petrelli, doradca OXFAM ds. polityki bezpieczeństwa żywnościowego.
Kościół, który milczy, kompromituje się! – abp Ryś o liście Edyty Stein do Piusa XI
W święto św. Teresy Benedykty od Krzyża, dziewicy i męczennicy – Edyty Stein – abp Grzegorz Ryś przypomniał długo niepublikowany list z 1935 roku, który przyszła karmelitanka napisała do papieża Piusa XI, wskazując w nim, co dzieje się w Niemczech i co może dziać się w Kościele i z Kościołem. – Kościół, który milczy kompromituje się! Kościół będzie tak samo prześladowany, jak są prześladowani Żydzi – mówił metropolita łódzki, cytując Edith Stein.
Włoski misjonarz na Tajwanie: nie czujemy się Ukrainą Azji
„Nie czujemy się jak Ukraina w Azji, bo nie ma interesu w tym, by teraz rozpoczynać wojnę” – stwierdził w wywiadzie dla agencji SIR włoski misjonarz, który od 30 lat mieszka i pracuje w stolicy Tajwanu. Pojawiają się jednak obawy. Uważnie śledzone są doniesienia medialne o manewrach wojskowych, które odbywają się na morzu, w pobliżu wybrzeża Chin.


