Informacje
Ojciec Jan M. Bereza OSB
Marzy mi się Kościół, który jest domem i wspólnotą dla wszystkich. Kościół, który: główną uwagę poświęca temu, co jest ludziom wspólne i co prowadzi ich do dzielenia wspólnego losu; nie odrzuca tego, co jest w innych religiach prawdziwe i święte.
Paweł Woldan
Marzę o Kościele, który głosi Ewangelię również poprzez kulturę, organizując spotkania, wykłady, pokazy filmowe, spektakle teatralne. Marzę o Kościele, dla którego kultura jest ważną formą ewangelizacji.
Jan Pospieszalski
Moje marzenia o Kościele są niewyszukane. Kult boży i głoszenie Słowa Bożego – to zadania niezmienne i wystarczy je dobrze wypełniać. Niewiele jest miejsc, gdzie należytą uwagę poświęca się muzyce i przygotowaniu niedzielnych celebracji. Status zawodowy organistów plasuje ich gdzieś między sprzątaczką a kościelnym. Schole często działają bez nadzoru, nie mając szans na podnoszenie poziomu.
Siostra Małgorzata Chmielewska
Kościół moich marzeń? Taki będzie niewątpliwie w Raju. Na razie jest to wspólnota wędrująca, kulejąc. Czego nam wszystkim brak? Luzu, pokory, życia w prawdzie i prostoty. No i odwagi.
Ksiądz Wojciech Drozdowicz
Wspominam rok 1963 i słowa Martina Luthera Kinga: I have a Dream (Mam marzenie). My też mamy marzenia. Od moich bielańskich parafian (parafia bł. Edwarda Detkensa w Warszawie) otrzymałem 44 odpowiedzi na ankietę: Kościół, o jakim marzę. Oto co wspólnie wymarzyliśmy:
Tomasz P. Terlikowski
Radykalny, nie idący na kompromisy, nie obawiający się strat w sondażowych słupkach, ale także ubóstwa i poniżenia – taki jest Kościół moich marzeń.
Ksiądz Jacek Stryczek
Kościół moich marzeń to wspólnota indywidualności otwartych, w skrócie WIO (tak jak WIOSNA – stowarzyszenie, którego jestem prezesem). Odkryłem, że Ewangelia zaczyna się od osobistego nawrócenia, od powtórnego narodzenia każdego z osobna. Dopiero potem następuje otwarcie się na siebie nawzajem, tworzenie wspólnoty, budowanie na wartościach.
Rafał Wieczyński
Również Kościół bywa źródłem doczesnego cierpienia, ale nie obiecywano nam raju na ziemi. Nawet jeśli marzę o lepszym, to kocham Kościół jaki jest tu i teraz, bo to jest mój Kościół. Jednak czasem marzę…
Marek Skwarnicki
Niepokoi mnie w ostatnich latach rozbieżność opinii naszych biskupów na tak poważne sprawy jak polityzacja naszego katolicyzmu, czyli traktowanie religii jako ideologii będącej programem dużych wspólnot będących pod wpływem rozpolitykowanych księży. Taka polityzacja katolicyzmu stała się powodem kryzysu Kościoła w wielu krajach na świecie.
Kazimierz Szałata z SAPERE AUDE
Podczas III Krajowego Zjazdu Diagnostów Laboratoryjnych zostały wręczone statuetki SAPERE AUDE. Wśród uhonorowanych osób znalazł się doktor Kazimierz Szałata z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego za „odwagę bycia mądrym”.


