Zagranica
Duszpasterz: z każdym z żołnierzy, którego błogosławię, umawiam się na spotkanie gdy wróci z frontu
To zaskakujące, ale w oczach żołnierzy, którzy przychodzą do mnie po błogosławieństwo przed wyjazdem na wojnę, w ogóle nie widzę strachu, niepewności. Oni wiedzą, że jadą „robić swoją robotę”. A ja z każdym z nich umawiam się na spotkanie, kiedy wróci – mówi w rozmowie z KAI ks. Rostyslav Pendiuk, odpowiedzialny za duszpasterstwo młodzieży greckokatolickiej na Ukrainie.
Dyrektor ukraińskiej Caritas Spes: odczuwamy pokój, dzięki tym, którzy się modlą
O znaczeniu modlitwy i konkretnej pomocy, której doświadczają mieszkańcy Kijowa, mówi w rozmowie z Radiem Warszawa i KAI ks. Wiaczesław Gryniewicz SAC, dyrektor Caritas Spes na Ukrainie, który przebywa w stolicy Ukrainy. Rozmowa została przeprowadzona w sobotę, w późnych godzinach wieczornych.
Abp Gudziak krytykuje prorosyjską postawę redaktora Fox News
Greckokatolicki arcybiskup Filadelfii Borys Gudziak w wywiadzie dla amerykańskiej Katolickiej Agencji Wiadomości (CNA) 24 lutego wezwał Amerykanów do modlitwy za Ukrainę. Jednocześnie przestrzegł ich przez „błędnymi informacjami podawanymi przez takich ludzi jak Tucker Carlson [redaktor dziennika w największej porze oglądalności telewizji Fox News], który „jest zachwycony» działaniami prezydenta Władimira Putina”.
Czy wojna na Ukrainie przyczyni się do ustanowienia patriarchatu greckokatolickiego w Kijowie?
Jednym z ubocznych, a przy tym korzystnych dla Ukraińców skutków rozpętanej przez Rosję wojny przeciw ich ojczyźnie może być ustanowienie greckokatolickiego patriarchatu kijowskiego. Oznaczałoby to podniesienie dotychczasowego arcybiskupstwa większego kijowsko-halickiego do najwyższego szczebla w hierarchii katolickich Kościołów wschodnich, o co grekokatolicy ukraińscy zabiegają od ponad pół wieku. Napisał o tym 23 lutego (a więc jeszcze przed rozpoczęciem wojny) na swoim blogu czołowy włoski watykanista Marco Tosatti.
Papież zatelefonował do prezydenta Zełeńskiego
O telefonicznej rozmowie z Ojcem Świętym poinformował dziś na komunikatorze Twitter prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski.
Nuncjusz w Kijowie: każdej chwili modlimy się o pokój
O konieczności modlitwy o pokój, ale także sytuacji w stolicy Ukrainy powiedział Radiu Watykańskiemu przebywający w Kijowie nuncjusz apostolski, arcybiskup Visvaldas Kulbokas. Jego los, oraz jego współpracowników, jest podobny do tego, jaki spotkał miliony mieszkańców stolicy Ukrainy. Rozmowę przeprowadził Alessandro De Carolis.
Białoruś – arcybiskup grodzieński nie zaleca modlitw o pokój na Ukrainie
Prawosławny arcybiskup grodzieński i wołkowyski na Białorusi – Antoni (Doronin) polecił dziekanom, aby ci przekazali wszystkim księżom tej eparchii, że „nie zaleca się w czasie liturgii modlić się o pokój na Ukrainie”. Wiadomość tę ujawnił 25 lutego na swoim blogu Siergiej Czapnin, były redaktor naczelny oficjalnego organu Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego (RKP), a obecnie publicysta niezależny. Dodał, że „zarządzenie to jest, rzecz jasna, ustne”.
Ks. Rapa z Ługańska: teraz na Ukrainie modlą się wszyscy
Teraz na Ukrainie liczą godziny, kolejna noc jest dramatyczna. Modlą się wszyscy, katolicy, prawosławni różnych obrządków, grekokatolicy. Często w takich momentach budzą się i ateiści, którzy rozumieją, że kiedy wszystko się straci, to nie ma już nic – mówi ks. Grzegorz Rapa, proboszcz parafii Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny w Ługańsku w rozmowie dla Radia Warszawa i KAI.
Abp Szewczuk apeluje do świata o solidarność z Ukrainą
O solidarność świata z Ukrainą walczącą z rosyjskim najazdem zaapelował dziś rano w wiedoprzesłaniu zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego, arcybiskup większy kijowsko-halicki Światosław Szewczuk.
Rosyjska Służba Nadzoru Mediów zażądała „usunięcia fake newsów o wydarzeniach na Ukrainie”
Rosyjska Federalna Służba ds. Nadzoru w Dziedzinie Komunikacji, Technologii Informacyjnych i Środków Masowego Przekazu (Roskomnadzor) zażądała od 10 mediów usunięcia „fejków” o działaniach Sił Zbrojnych Rosji na terytorium Ukrainy. Podjęła też administracyjne badanie tych faktów, ostrzegając o odpowiedzialności za takie działania w postaci grzywny do 5 mln rubli. W praktyce chodzi o zakaz nazywania tych działań wojną, agresją czy napaścią oraz wspominania o ostrzeliwaniu miast ukraińskich i ofiarach wśród ludności cywilnej.


