Inwazja Rosji na Ukrainę
Ks. Michałkiw: nikt w Europie nie zapomni Buczy
„Nazwy przedmieść położonych na północ od Kijowa pozostaną symbolem bezsensownego horroru tej wojny. Są to Bucza, Irpin, Worzel, Borodyanka, miejsca, których nikt w Europie nigdy nie zapomni i gdzie ziemia jest przesiąknięta niewinną krwią. Po wycofaniu się rosyjskich sił zbrojnych na początku kwietnia wydawało się, że życie już tu nie wróci, a nazwy tych wiosek pozostaną jedynie w podręcznikach historii” – powiedział ojciec ks. Rusłan Michałkiw, rektor rzymskokatolickiego seminarium duchownego w Worzelu. W rozmowie z Radiem Watykańskim duchowny powiedział, że „ludzie powoli zaczęli wracać z zamiarem pójścia naprzód, odbudowy mimo trudności. Wciąż jednak istnieje obawa przed nową ofensywą rosyjską, jak to ma miejsce w Charkowie”.
Karawana Pokoju pojedzie do Odessy
Po pierwszej kwietniowej Karawanie Pokoju do Lwowa, odbędą się dwie kolejne pod tym hasłem: „Zatrzymać wojnę”. Pod koniec czerwca celem podróży będzie Odessa a dokąd uda się w lipcu, nie jest jeszcze przesądzone.
Patriarcha Cyryl: żołnierze walczący na Ukrainie „bronią Rosji na polu walki”
Żołnierze rosyjscy, walczący na Ukrainie, „bronią Rosji na polu bitewnym” – powiedział patriarcha moskiewski i całej Rusi Cyryl. 19 czerwca przebywał on z jednodniową wizytą w Penzie (w europejskiej części Rosji), gdzie m.in. poświęcił nowo wzniesiony sobór katedralny Zbawiciela. W kazaniu podczas liturgii sprawowanej z tej okazji odniósł się do bieżącej sytuacji politycznej, w tym do wojny w sąsiednim kraju.
Abp Szewczuk: za ten nowy dzień ktoś zapłacił życiem
Na tej wojnie uczymy się bojaźni Bożej, a zarazem mądrości życia – mówił w swym codziennym orędziu abp Światosław Szewczuk. Przyznał on, że na wszystkich liniach frontu toczą się zacięte walki. Przypomniał, że zgodnie z opinią prezydenta może to być historyczny i decydując tydzień dla Ukrainy, bo zapadną decyzje o integracji Ukrainy z Unią, o jej powrocie do Europy. Może to jednak oznaczać zarazem wzmożenie działań wojennych – przyznał zwierzchnik ukraińskich grekokatolików.
Bp W. Krywicki: obecnie nie ma warunków dla przyjazdu papieża na Ukrainę
Możność przyjęcia papieża Franciszka w Kijowie byłaby dla nas niezwykłą radością, ale w tej chwili uważam, że nie ma po temu warunków – powiedział katolicki biskup stolicy Ukrainy Witalij Krywicki. W rozmowie z dziennikiem biskupów włoskich „l’Avvenire” (w wydaniu z 17 czerwca) przedstawił on bieżącą sytuację w swej diecezji kijowsko-żytomierskiej i w całym kraju, m.in. wspomniał o polityce Rosji wobec Ukrainy i o grożącym światu kryzysie żywnościowym z powodu obecnej wojny.
Abp Gudziak: Ukraina nadaje nowe znaczenia światu
To, co dzieje się teraz na Ukrainie, jest czymś nadprzyrodzonym, świętym i tajemniczym. Świat, kierując się własnymi rachubami, mówi, że to niemożliwe, a tymczasem to było, już jest i staje się tym, czego nikt nie mógł wyliczyć, gdyż łaski Bożej nie da się wyliczyć, ale trzeba się na nią otworzyć. W ten sposób ukraiński greckokatolicki metropolita Filadelfii w Stanach Zjednoczonych abp Borys Gudziak określił bieżącą sytuację w swej ojczyźnie. Dodał, że „przeżywamy tragiczny, a zarazem opatrznościowy okres”.
Prezydent Duda podarował seminarium na Ukrainie figurę Maryi
Prezydent Polski Andrzej Duda podarował wyższemu seminarium duchownemu diecezji kijowsko-żytomierskiej w Worzelu figurę Matki Bożej Fatimskiej. Dotychczas znajdowała się ona w Pałacu Prezydenckim w Warszawie.
Papież: co czynię dzisiaj dla narodu ukraińskiego?
O pomoc dla Ukrainy oraz poszanowanie praw człowieka w Mjanmie zaapelował papież Franciszek po odmówieniu modlitwy „Anioł Pański” z wiernymi zgromadzonymi na placu św. Piotra w Watykanie.
Prodi: jesteśmy coraz bliżej wojny światowej
Mamy trzecią wojnę światową w kawałkach – te słowa Papieża Franciszka to najlepsza analiza obecnej sytuacji geopolitycznej jaką słyszałem – mówi Romano Prodi. Były przewodniczący Komisji Europejskiej i dwukrotny premier Włoch podkreśla, że choć nie mamy dziś światowego konfliktu zbrojnego, to gospodarcze konsekwencje trwających wojen są już globalne, dotykają bowiem nie tylko Europy, ale także Stanów Zjednoczonych, Chin i Afryki.
Abp Szewczuk: na Ukrainie nie ma jednego bezpiecznego miejsca
Abp Światosław Szewczuk zakończył swoją wizytę w trzech ukraińskich obwodach: sumskim, połtawskim i chersońskim. Modlił się z ich mieszkańcami i dodawał otuchy walczącym. „Wielkie wrażenie zrobiło na mnie to, że Ukraina już teraz wygrała bitwę o zasiewy. 95 proc. pól, które były zasiane przed wojną, jest zasiane również i teraz, a nasz kraj aż kipi zielenią” – powiedział abp Szewczuk.


