Inwazja Rosji na Ukrainę
Hinduskie misjonarki nie wyjeżdżają z Ukrainy
Na Ukrainie pracują księża i siostry zakonne z całego świata, m.in. siostry józefitki z Saint Marc. „Wystarczy nam żywności, ale nie wiem, jak będzie z opłaceniem ogrzewania. Nie zamierzamy jednak wyjeżdżać”, mówi s. Ligy Payyappilly z Indii, od 20 lat pracująca na Ukrainie.
Bp Sobiło: wojna zintensyfikowała życie sakramentalne
Z Zaporoża wyjeżdża coraz więcej osób. Tym, którzy zostają, posługują księża. Życie religijne jest obecnie bardzo intensywne. „Ciągle przygotowujemy się na atak, ale Pan Bóg nas oszczędza” – powiedział papieskiej rozgłośni bp Jan Sobiło, pracujący w Zaporożu.
Figura Matki Bożej z Fatimy wyruszy na Ukrainę
Figura Pielgrzymującej Matki Bożej Fatimskiej wkrótce nawiedzi Ukrainę, aby nieść przesłanie pokoju i pojednania. Z prośbą o peregrynację wystąpił greckokatolicki arcybiskup Lwowa Ihor Woźniak. „U Matki znajdujemy schronienie w chwilach trudności. Dlatego do niej chcemy zwrócić się z błaganiem o pokój” – powiedział rektor fatimskiego sanktuarium podczas Mszy w intencji pogrążonej w wojnie Ukrainy.
Kard. Krajewski zakończył wizytę na Ukrainie
Kard. Konrad Krajewski zakończył wczoraj późnym popołudniem wizytę na Ukrainie. W kraju ogarniętym wojną papieski wysłannik przebywał pięć dni, podczas których spotkał się z obu arcybiskupami: łacińskim – Mieczysławem Mokrzyckim oraz greckokatolickim – Światosławem Szewczukiem, oraz odwiedził miejsca w których przebywają uchodźcy. Opuszczając Ukrainę kard. Krajewski podkreślił, że zobaczył cierpienie, ale też wiarę, nadzieję i miłość.
Oblaci na Ukrainie niosą pomoc uchodźcom
Oblaci starają się nieść pomoc na Ukrainie. W 10 placówkach pracuje ponad 30 zakonników. Jedna ze wspólnot posługuje w Czernichowie, gdzie sytuacja jest szczególnie ciężka. Nocami do klasztoru przychodzi wiele osób szukających schronienia przed bombardowaniami. Także inne domy zakonne przyjmują potrzebujących. „Staramy się być jak najbliżej tych, do których jesteśmy posłani” – zapewnił w rozmowie z Radiem Watykańskim o. Paweł Wyszkowski, proboszcz parafii św. Mikołaja w Kijowie.
Rada Kościołów wzywa Ukraińców, by nie przeklinali, jak to czyni wróg
„Wróg, który zaatakował nas wszędzie, pokazuje swoją diaboliczną obsesję poprzez nieludzkie okrucieństwo i wulgaryzmy. Nie ważmy się być tacy jak on!” – z takim wezwaniem do zachowania szlachetności niezależnie od okoliczności wystąpiła Wszechukraińska Rada Kościołów i Organizacji Religijnych.
Jasna Góra – potrzeba jeszcze większego modlitewnego szturmu do nieba
Na potrzebę jeszcze większego modlitewnego szturmu do nieba o pokój w Ukrainie wskazują dziś paulini i pielgrzymi. – Ta tragedia wydaje się nie mieć końca, tym bardziej potrzeba naszej modlitwy – mówią. – Ta wojna nie jest tylko wojną w Ukrainie, to wojna za nas i dla nas – przypominał podczas Mszy św. w ramach pielgrzymki przewodników turystycznych bp Krzysztof Zadarko. Podkreślał, że jest to wojna o wartości, za naszą Europę.
Abp Szewczuk: Miłość do ojczyzny może zrodzić bohaterów
„Miłość do ojczyzny może zrodzić bohaterów, którzy będą w stanie pokonać wroga. Kiedy nienawidzimy, jesteśmy pokonani przez naszego wroga. Nie poddawajmy się emocjom wulgaryzmów, mowy nienawiści. Kochajmy naszą rodzinę, bo to da nam siłę do zwycięstwa. Nienawiść wysusza duszę, odbiera nam siłę, a miłość, wręcz przeciwnie, ożywia nas, uzupełnia nasze możliwości i daje nam szansę na zwycięstwo” – uważa arcybiskup większy kijowsko-halicki Światosław Szewczuk.
Ukraińska elżbietanka: płacimy ogromną cenę, ale się nie poddamy
„Nie wątpiliśmy, że Polacy będą nam pomagać, ale otwieram oczy z zadziwienia, że aż tyle Ukraińców będą mogli przyjąć i aż tak otworzyć swoje serca” – mówi Radiu Watykańskiemu siostra Oksana Ponidzelska. Ukraińska elżbietanka pracuje w Czerwonogradzie w archidiecezji lwowskiej. Przez te tereny płynie nieustanna fala uchodźców.
Karmelita z Kijowa: ukraińscy żołnierze potrzebują modlitwy
Ukraina bardzo potrzebuje naszej modlitwy. Potrzebują jej także ukraińscy żołnierze. Módlmy się dla nich o mądrość, siłę i światło Ducha Świętego – mówi ojciec Józef Kucharczyk OCD. Od początku wojny przebywa on w klasztorze karmelitów bosych w Kijowie, który wciąż pozostaje sercem życia religijnego dla uciemiężonych cierpieniem parafian.


