Iracki arcybiskup o obawach wiernych i niemożliwości komunikacji z Teheranem
04 marca 2026 | 14:42 | st | Irbil Ⓒ Ⓟ
Fot. WikipediaIracki arcybiskup katolicki obrządku chaldejskiego powiedział 3 marca wieczorem w programie „EWTN News Nightly”, że jego wierni są przerażeni, a komunikacja z arcybiskupem Teheranu jest niemożliwa w związku z eskalacją konfliktu irańskiego.
Arcybiskup Bashar Matti Warda z Irbilu w regionie Kurdystanu w północnym Iraku powiedział, że sytuacja jest „dość przerażająca”, ponieważ wspólnota chrześcijańska ponownie zadaje sobie pytania: „Czy to nas dotknie? Czy naprawdę będziemy musieli ponownie wyjechać? Czy nasze dzieci będą miały przyszłość?”.
Abp Warda zaznaczył, że sytuacja jest szczególnie delikatna dla chrześcijańskiej ludności Iraku, która doświadczyła niemal 50 lat nieustannej przemocy, w tym ośmiu lat wojny z Iranem, a następnie pierwszej i drugiej wojny w Zatoce Perskiej, a także przemocy na tle religijnym. „Wszystkie te wspomnienia nadal są żywe” – stwierdził hierarcha.
Abp Warda powiedział, że szkoły i uniwersytety w regionie są zamknięte od prawie tygodnia, a gospodarka się załamuje. Jednocześnie istnieje obawa, że mniej więcej co trzy, cztery godziny Irbil będzie atakowany rakietami lub dronami. Dodał, że Irbil był dotychczas kilkakrotnie celem ataków, „a wiemy, że największe skupisko irackich chrześcijan znajduje się właśnie w Irbilu, co może być kolejnym powodem, dla którego chrześcijanie twierdzą, że nie ma przyszłości”.
W Iraku regionalne i lokalne media podały, że drony próbowały zaatakować międzynarodowe lotnisko w Irbilu, ale zostały przechwycone.
Abp Warda wyznał, że jego największym obawą jest to, że rodziny chrześcijańskie, które wcześniej były zdecydowane pozostać w Iraku, postanowią uciec z regionu z powodu trwającej niestabilności. „Tego typu wojny i konflikty wstrząsną wszystkim, niezależnie od tego, co zrobiono, aby naprawdę zbudować coś, co pozwoli społeczności chrześcijańskiej pozostać” – zauważył.
Odnosząc się do prób nawiązania kontaktu z kardynałem Dominique’em Josephem Mathieu z Teheranu w Iranie, abp Warda stwierdził, że pomimo wielu prób nie udało się nawiązać komunikacji. Zapytał także jedną z sióstr zakonnych pracujących obecnie w jego diecezji o jej rodzinę, która mieszka w Iranie, ale nie udało jej się z nimi skontaktować. „Niestety, nie ma żadnej komunikacji z tą częścią świata” – powiedział, zwracając uwagę na utratę zasilania i linii komunikacyjnych w Iranie. „Modlimy się za tamtejszą wspólnotę” – zapewnił.
Abp Warda zaznaczył, że pomimo konfliktu frekwencja na porannych Mszach św. i wieczornych modlitwach w społeczności jest „naprawdę świetna”. Odwołano jednak cotygodniowe lekcje katechizmu, a także coroczne spotkanie młodzieży w Ankawie, największe zgromadzenie młodych ludzi w Iraku.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

