Jasna Góra – 28. Pielgrzymka Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich
01 czerwca 2026 | 16:05 | BP @JasnaGóraNews | Jasna Góra Ⓒ Ⓟ
Z udziałem ponad 4,2 tys. uczniów, nauczycieli oraz rodziców na Jasnej Górze odbyła się 28. Pielgrzymka Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich (SPSK). Zrzesza ono 123 placówki oświatowe. W Dzień Dziecka spotkanie było okazją, by podziękować Maryi za Jej Matczyną opiekę i za mijający rok szkolny oraz doświadczyć wspólnoty wiary. Mszy św. przewodniczył abp Andrzej Przybylski, metropolita katowicki.
Abp Przybylski w homilii przekazał młodym i ich nauczycielom „lekcję o winnej latorośli”. Przekonywał, że nauczyciele, wychowawcy, odpowiedzialni za szkołę, mają być współpracownikami Boga, a nie właścicielami dzieci czy szkoły. Wyjaśniając, że wychowanie to wydobywanie z człowieka tego, co dobre, przestrzegał, że nie może ono być oderwane od Bożego planu względem człowieka. Wskazał na piękną wymowę etymologiczną słowa „wychowywać”. – To znaczy wydobywać coś, co jest schowane w człowieku, coś, co jak w ziarenku może być niewidoczne – wyjaśniał i porównywał szkołę do ewangelicznej winnicy Pana. Zauważył, że wychowawcy są pomocnikami Boga, który w młodych ludziach złożył swoje dary, plany i powołania. Zwracając się do młodych, przekonywał ich, że nie tylko są oni wychowywani przez dorosłych, ale też sami powinni się wychowywać, czyli wydobywać z siebie to, co dobre.
Nawiązując z kolei do ewangelicznych dzierżawców winnicy abp Przybylski podkreślił, że również wychowawcy, nauczyciele, pracownicy, rodzice są takimi dzierżawcami dobra; życia swoich dzieci i uczniów, które powierzył im Bóg. – Kochani nauczyciele, szkoła to nie jest nasza własność. Ci nasi uczniowie, jak latorośl, to nie jest nasza własność. Jesteśmy dzierżawcami, powołanymi przez Pana Boga, by tym latoroślom nadać życie, nadać kierunek, by wydobyć z nich to, co piękne – wyjaśniał metropolita katowicki.
Podkreślił, że wychowanie winno być według Bożego planu, a nie ludzkiego. – To jest największe dzisiaj zagrożenie polskiej szkoły, kiedy w szkole chce się wychowywać wbrew Bogu, wbrew Bożemu Prawu. Niektórym, nawet w Polsce i nie tylko, wydaje się, że szkoła to jest ich własność, że mogą nią rządzić jak oni chcą; według swoich ideologii, swojej wrażliwości. Jakby to oni byli właścicielami szkoły, i co gorsza, jakby byli właścicielami ludzi, właścicielami uczniów – mówił kaznodzieja. Zauważył, że czasem nie bierze się pod uwagę, że to Bóg stworzył człowieka i nie wychowuje się go według tego Bożego zamysłu, ale „dzisiaj się myśli o tym, by stworzyć człowieka na nowo, by powiedzieć jaki ten człowiek ma być, jak ma kochać, jaką ma mieć płeć, jak ma przeżywać miłość”.
Pielgrzymka odbyła się po raz 28. – Bez względu na liczbę lat czujemy się dziećmi Boga i Maryi – przekonywali jej uczestnicy, i młodsi, i starsi.
– Jeżeli dzieci się cieszą, to i świat się cieszy przypomina Dariusz Molenda nauczyciel historii w Szkole Podstawowej w SPSK im. św. Józefa Sancheza del Rio w Siniarzewie. Jak podkreśla Stowarzyszenie daje szansę istnienia szkół w małych miejscowościach, co spełnia też ważną rolę integracyjną środowiska. – Nasza szkoła wiele lat temu została zlikwidowana przez władze samorządowe jako szkoła samorządu terytorialnego i dzięki Stowarzyszeniu Przyjaciół Szkół Katolickich z Częstochowy mamy możliwość prowadzenia placówki oświatowej w małej, wiejskiej społeczności, gdzie nie trzeba daleko dojeżdżać do szkoły – opowiadał nauczyciel, podkreślając, że szkoła i jej system wychowania pełni ważną rolę w podtrzymaniu tradycji religijnej i patriotycznej.
– Bez względu na liczbę lat czujemy się dziećmi Boga i Maryi – przekonywali uczestnicy, i młodsi i starsi. W Dzień Dziecka to okazja, by podziękować Maryi za Jej Matczyną opiekę, za mijający rok szkolny i doświadczyć wspólnoty wiary.
Natalia Zdzidowiecka jest uczennicą ósmej Klasy Szkoły Podstawowej SPSK im. św. Józefa Sancheza del Rio w Siniarzewie, lubi swoją szkołę, chce świadomie kształtować też swoją wiarę chrześcijańską. Chwali np. konkurs o św. Karolu Acutisie, nastolatku, który kochał Eucharystię i dobrze wykorzystywał Internet. Zdaniem Natalii, to zachęca, by uczyć się też od swojego rówieśnika jak dziś być młodym katolikiem.
Oliwier Małos jest uczniem Publicznej Szkoły Podstawowej SPSK im. św. Faustyny Kowalskiej w Kurowie. Uczeń zaznacza, że szkoła nie jest duża. Chwali dobrą atmosferę, wspominał będzie szczególnie wycieczki. Jego koleżanka, Kinga Rzepka mówi, że polubiła pielgrzymki na Jasną Górę, „to integruje” – wyjaśnia. – To miejsce pobudza do refleksji – dopowiada nastolatka.
Stowarzyszenie Przyjaciół Szkół Katolickich powstało 35 lat temu i zajmuje się działalnością służącą integralnemu rozwojowi osoby w duchu personalizmu Jana Pawła II, przez zakładanie i prowadzenie szkół i przedszkoli. Zrzesza 123 placówki.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


