Drukuj Powrót do artykułu

Jedność oznacza wsparcie, a nie niższość

23 stycznia 2026 | 16:17 | Augustine Asta i Kielce Gussie, Vatican News PL | Watykan Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Piero Insfran / Cathopic

Podczas tygodnia poświęconego modlitwie o jedność chrześcijan o. Garegin Hambardzumyan, dyrektor Wydziału Ekumenicznego w Ormiańskim Kościele Apostolskim, mówi o tym, że prawdziwa jedność oznacza brak poczucia niższości.

Sto osiemnaście lat temu założyciel anglikańskiej wspólnoty zakonnej, który ostatecznie przeszedł do Kościoła katolickiego, wprowadził praktykę Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan. Inicjatywę tę zapoczątkował o. Paul Wattson, a już rok później została ona pobłogosławiona przez papieża św. Piusa X.

Materiały na tegoroczną edycję Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan 2026 zostały przygotowane przez Ormiański Kościół Apostolski, we współpracy z lokalnymi Kościołami w kraju.

W rozmowie z mediami watykańskimi dyrektor Wydziału Ekumenicznego w Ormiańskim Kościele Apostolskim o. Garegin Hambardzumyan podkreślił, że to czas, by „powrócić do tego, co istotne”.

Powrót do podstaw

Istotą tego tygodnia – zaznaczył o. Hambardzumyan – jest „modlić się razem, wspólnie słuchać słowa Bożego i pamiętać, że wszyscy należymy do jednego Ciała Chrystusa”. Jednocześnie dyrektor podkreślił, że nie oznacza to braku miejsca na różnorodność – wręcz przeciwnie, różnorodność może przyczynić się do jedności.

Jako przykład przytoczył Ormian oraz inne Kościoły chrześcijańskie, które mają swoją tożsamość chrześcijańską „głęboko zakorzenioną w kontekście narodowym”.

Jednak – jak zaznaczył o. Hambardzumyan – światowa wspólnota chrześcijańska może wzajemnie ubogacać się poprzez te różnorodne tradycje.

Wytrwałość przez próby

Odnosząc się do historii Armenii, dyrektor wyjaśnił, że uczy ona, iż „jedność umacnia się poprzez próby”. W tym kontekście opisał Kościół chrześcijański w Armenii jako taki, który nauczył się trwać poprzez wiarę, nadzieję i wspólnotę.

„Taka wytrwałość – powiedział – może wzbogacić światową wspólnotę chrześcijan. Wierzymy, że wspólne świadectwo chrześcijańskie jest niezbędne”.

O. Hambardzumyan zaznaczył, że to wspólne świadectwo jest szczególnie potrzebne w dzisiejszym świecie, naznaczonym konfliktami, niesprawiedliwością i utratą sensu życia dla wielu ludzi. Wspólna modlitwa chrześcijan może pomóc odnaleźć sens i cel wielu osobom.

Co dokładnie oznacza jedność?

„Jedność – zauważył kapłan – oznacza wzajemne wspieranie się, bez poczucia podporządkowania. Bez poczucia niższości”.

Jedność chrześcijańska może zaistnieć pomiędzy równymi sobie chrześcijanami, którzy wspierają się nawzajem. Ale taka jedność – dodał – może zaistnieć tylko poprzez zobowiązanie, które nazwał „nie opcjonalnym”.

Inicjatywy na rzecz jedności

W tym tygodniu modlitwy, kapłan podkreślił, że jednym z priorytetów powinno być braterskie, pełne miłości współdziałanie z różnymi organizacjami, takimi jak Światowa Rada Kościołów, Kościół rzymskokatolicki i inne wspólnoty chrześcijańskie. Zaznaczył przy tym, że nie oznacza to „próby narzucenia jakiejś jednolitości, która byłaby sprzeczna ze zrozumieniem każdego z Kościołów chrześcijańskich”. Celem nie powinno być eliminowanie ani ignorowanie unikalnych cech poszczególnych Kościołów.

O. Hambardzumyan podkreślił, że priorytetem powinno być „utrzymanie i umacnianie ducha braterskiej, pełnej miłości współpracy między Kościołami”, szczególnie z uwzględnieniem wyzwań współczesnego świata.

Inicjatywy takie jak Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan dają szansę Kościołom, by zjednoczyć się i wzrastać.

„To było tak pokrzepiające – widzieć, jak bracia i siostry w Chrystusie jednoczą się na modlitwie w duchu innej tradycji – tradycji, która czasem jest im obca – a jednak jest w niej tyle głębokiego przeżycia i duchowości, która łączy ich jako jeden Kościół – Kościół Chrystusa” – wskazał duchowny.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.