Drukuj Powrót do artykułu

Joe Biden – drugi w historii katolik został 46. prezydentem Stanów Zjednoczonych

16 grudnia 2020 | 16:34 | Waldemar Piasecki (KAI) | Waszyngton Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. AP/Associated Press/East News

Drugi w historii Stanów Zjednoczonych katolik Joe Biden został oficjalnie zatwierdzony 46. prezydentem Stanów Zjednoczonych w głosowaniu wyborczego Kolegium Elektorskiego. Jest to gremium liczące 538 członków ze wszystkich stanów amerykańskich odpowiadające liczebnie temu, ilu członków Izby Reprezentantów i Senatu każdy stan posiada. Obowiązuje zasada, że wygrywający w stanie kandydat bierze wszystkie głosy elektorskie. Joe Biden zgromadził ich 306, zaś Donald Trump 232.

Przypomnijmy, że na zwycięzcę głosowało ponad 80 milionów Amerykanów, najwięcej w całej historii wyborów prezydenckich. Jego przewaga nad rywalem wyniosła ponad 7 milionów głosów powszechnych.

Kiedy werdykt Kolegium Elektorskiego został ogłoszony, nowy prezydent wygłosił szesnastominutowe przemówienie do narodu wzywając wszystkich Amerykanów do zjednoczenia wobec obecnych wyzwań, w tym przede wszystkim w walce z pandemią koronawirusa, która pochłonęła już w USA ponad 300 tysięcy ludzkich istnień, a dotychczasowa batalia z plagą prowadzona była chaotycznie i wielokroć nieudolnie.

Część wystąpienia nawiązywała do postaci świętego Franciszka z Asyżu, jako wzoru poświecenia i służby innym. Jak się zauważa analogia do faktu, iż ów święty jest patronem pontyfikatu Ojca Świętego, zaprzyjaźnionego z prezydentem-elektem jest wyjątkowo czytelna.

Joe Biden zaapelował do rodaków o odwrócenia karty historii zatytułowanej „Donald Trump” i zmierzanie ku przyszłości w imię wierności zasadom, które uczyniły Amerykę najpotężniejszym państwem na świecie.

Zaprzysiężenie nowego prezydenta odbędzie się 20 stycznia 2021 roku na Kapitolu. Wcześniej werdykt Kolegium Elektorskiego ma potwierdzić w głosowaniu 6 stycznia – Kongres, w którym – jak wiadomo Partia Demokratyczna posiada większość.

Do werdyktu Kolegium Elektorskiego odniósł się prezydent RP Andrzej Duda, przekazując Joe Bidenowi gratulacje z okazji wyboru.

Życzenia przesłał również 95-letni Stefan  Skielnik, ikoniczna postać  i nestor Polonii Amerykańskiej.  Podobnie jak Biden mieszkaniec stanu Delware, przez wiele lat jego sąsiad z Greenville.

Treść życzeń

Szanowny Panie Prezydencie

Mój Drogi Sąsiedzie z Delaware,

Pozwól , że  złożę Ci, jako 46. Prezydentowi Stanow Zjednoczonych,  najlepsze życzenia zdrowia, pomyślnosci i sukcesów w prowadzeniu Stanów Zjednoczonych ku nowym wyzwaniom historii.

Życzę Ci również, aby Twej Prezydenturze towarzyszyła  pamieć, życzliwośc i sojusznicze wsparcie dla Polski, mojej Ojczyzny, z której wojenne losy przywiodły mnie do Ameryki, Nowej ojczyzny.

Zachowuję w pamięci Twoje wielkie zaangażowanie w dzieło wstąpienia Polski do Sojuszu Półocnoatlantyckiego NATO oraz  natychmiastową reakcję na mój apel w tej sprawie opublikowany 6 marca 1997 roku w „The News Journal” i w wielu innych tytułach amaerykańskich.

Efektem stało się wydarzenie  poparcia  połączone z uroczystm przyjęcie w Wilmigton, podczas ktorego stan Delaware jako pierwszy w Ameryce otwarcie i deklaratywnie poparł przyjęcie Polski do NATO.

Mieliśmy wtedy, ramię w ramię, wygłaszać przemówienia podkreślające  historyczną doniosłość takiego aktu solidarności z Polską. Ostatecznie, dwa lata później  dzieło się dokonało. Dzięki również Twojej akcji przekonywania na Kapitolu swoich kolegów-senatorów.

Pamieć o tym towarzyszyć będzie mi zawsze.

Jestem od dziesiątków lat Republikaninem. Jestem jednak przede wszystkim Amerykaninem. Dlatego ponad moje polityczne poglądy przedkładam szacunek dla wyboru Narodu, którego jestem dumnym członkiem, w równym stopniu jak mego polskiego.

Niech Cię Bóg prowadzi. I niech błogosławi Ameryce i Polsce!

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.