Kalisz: alpiniści remontują Kościół Miłosierdzia Bożego
09 września 2026 | 22:15 | ek | Kalisz Ⓒ Ⓟ
W Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Kaliszu rozpoczęły się prace remontowe. Wykonawcy pracują na wysokościach przy użyciu sprzętu alpinistycznego. Inwestycja obejmuje zabezpieczenie żelbetowej konstrukcji i naprawę wież.
Kościół Miłosierdzia Bożego w Kaliszu to prawdziwy unikat. Nie ma żadnych filarów i podpór. Przykrywa go jednorodna powłoka, betonowa łupina, która w najcieńszym miejscu ma zaledwie 6 cm grubości. Budowlę zaprojektowali bardzo młodzi architekci: błyskotliwy matematyk i student, a zbudowali własnymi rękami parafianie. Świątynia uznawana jest za ewenement na skalę światową.
W 2023 r. kościół został wpisany na listę zabytków i dzięki temu można ubiegać się o dotacje na remonty.
We wrześniu rozpoczęła się realizacja zadania „Naprawa i reprofilacja elementów powłoki żelbetonowej wraz z odtworzeniem zabezpieczenia przeciwwodnego i przeciwmrozowego części zachodniej budynku Kościoła pw. Miłosierdzia Bożego w Kaliszu”. Prace są możliwe dzięki wsparciu finansowemu. Remont wież obejmujący powierzchnię 1200 m² jest dofinansowany ze środków Wielkopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, a na prace w zachodniej części świątyni od strony ul. Asnyka o powierzchni 1600 m² parafia otrzymała wsparcie finansowe z Urzędu Miasta Kalisza i Wielkopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Prace są prowadzone przede wszystkim dzięki ofiarności parafian.
Ze względu na specyfikę architektoniczną budynku oraz wysokość wież, roboty wykonywane są przez firmę alpinistyczną pod kierunkiem Zbigniewa Śnieżawskiego.
Jak tłumaczy ks. prał. Paweł Kostrzewa pierwszy etap prac skoncentrowany jest na wewnętrznych częściach wież. Celem inwestycji jest naprawa powłoki żelbetowej oraz zabezpieczenie konstrukcji kościoła przed działaniem wody i mrozu. Następnie powierzchnia ok. 2800 m² od strony ul. Asnyka zostanie pomalowana. – Ufamy, że pozostała część świątyni o powierzchni 3200 m² zostanie wyremontowana w przyszłym roku – zaznacza kustosz Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Kaliszu.
Kustosz akcentuje, że bez wsparcia finansowego nie byłby możliwy tak duży remont. – Jesteśmy wdzięczni tym wszystkim, którzy nam pomogli, aby kościół stał się zabytkiem jak również wszystkim instytucjom, które wsparły nas finansowo, ale zasadniczy trzon to pomoc parafian, bo bez nich tego remontu nie wykonalibyśmy – mówi ks. Kostrzewa.
Dzięki transmisji Mszy św. przeprowadzonej na początku 2025 r. przez TVP Polonia i filmowi o kościele przygotowanemu przez TVN do świątyni przyjeżdża coraz więcej osób z Polski, aby zobaczyć tę unikatową budowlę.
Od siedmiu lat w kościele od poniedziałku do soboty w Godzinie Miłosierdzia odmawiana jest Koronka do Miłosierdzia Bożego, a po niej odprawiana jest Msza św., która gromadzi nie tylko parafian, ale także mieszkańców Kalisza.
Od trzech lat działa Kaplica Wieczystej Adoracji. – Wcześniej mieliśmy dzienną kaplicę, ale bp Damian Bryl zaproponował, aby uczynić z niej kaplicę, w której będzie można adorować Pana Jezusa 24 godziny na dobę. I tak się stało. Od trzech lat o każdej porze można przyjść do kaplicy, aby spotkać się z Panem Jezusem. Zachęcam, aby w to dzieło włączało się coraz więcej ludzi – podkreśla ks. Kostrzewa.
Świątynia jest także miejscem diecezjalnych spotkań różnych wspólnot.
Z inicjatywy obecnego proboszcza ks. prał. Pawła Kostrzewy dwa lata temu w kościele przeprowadzono badania. Zorganizowano także dwa spotkania, podczas których licznie przybyli mieszkańcy Kalisza mieli okazję wysłuchać ciekawych prelekcji prof. dra hab. inż. arch. Piotra Marciniaka z Politechniki Poznańskiej oraz mgr. inż. arch. Karola Argasińskiego z Politechniki Warszawskiej. Eksperci odkryli nieznane fakty, opowiedzieli o architekturze kaliskiego kościoła i podzielili się wnioskami z najnowszych badań. W ostatnich miesiącach świątynia została zarejestrowana w formie cyfrowego skaningu laserowego, który pozwolił odtworzyć zabytek z niezwykłą dokładnością.
Konkurs na projekt kaliskiej świątyni został ogłoszony przez poznański oddział Stowarzyszenia Architektów Polskich pod koniec lat 50. XX w. Zaproszono do niego osiem zespołów, w tym bardzo młodych architektów: Jerzego Kuźmienkę, który dopiero co skończył studia i Andrzeja Fajansa będącego jeszcze studentem. To oni wygrali konkurs i zaprojektowali tę świątynię.
Niestety, projekt na swoją realizację musiał poczekać blisko 20 lat. Przez wiele lat na placu budowy stał jedynie samotny krzyż. Z biegiem czasu dookoła zaczęły powstawać bloki mieszkalne. Tyle lat trwały mozolne starania proboszcza ks. Romana Wilińskiego o wydanie pozwolenia na budowę kościoła.
Zanim jednak władze świeckie pozwoliły podjąć budowę kościoła, konieczne było dokonanie zmian w projekcie. 25 września 1977 r. biskup włocławski Jan Zaręba dokonał wmurowania i poświęcenia kamienia węgielnego pod budowę nowej świątyni. W „Akcie erekcyjnym” zapisano m.in., że „wmurowany kamień węgielny został wyjęty z fundamentów bazyliki św. Piotra w Rzymie i poświęcony przez papieża Pawła VI. Do niego dołączony został kamień z katakumb św. Kaliksta w Rzymie – symbol gorącej wiary i kamień spod Monte Cassino – symbol ofiarnej miłości Ojczyzny”.
Budowa trwała kilkanaście lat. Budowano bowiem powoli, skromnymi siłami parafian. Oni sami bez fachowych firm i specjalistów, bez dźwigów i koparek, własnymi rękami wznosili ten „cud” nowoczesnej architektury.
18 grudnia 1983 r. bp Jan Zaręba poświęcił dolną kondygnację kościoła, w której rozpoczęto sprawowanie liturgii. Po 10 latach, 26 września, 1993 r. pierwszy biskup kaliski Stanisław Napierała dokonał konsekracji górnego kościoła i ogłosił go Diecezjalnym Sanktuarium Miłosierdzia Bożego.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


