Kamerun przed wizytą Leona XIV: nadzieja na jedność
10 kwietnia 2026 | 11:11 | ts | Jaunde Ⓒ Ⓟ
Fot. pixabay.comBiskupi katoliccy Kamerunu wyrażają nadzieję, że zbliżająca się wizyta Ojca Świętego przyczyni się do wzmocnienia jedności w kraju. Mottem wizyty w dniach 15-18 kwietnia są słowa zaczerpnięte z Ewangelii św. Jana: „Aby wszyscy byli jedno”.
„Wybraliśmy ten temat w świetle wydarzeń, które mają miejsce w naszym kraju: niepokojów politycznych, podziałów etnicznych, szerzącej się mowy nienawiści oraz przemocy w niektórych regionach” – powiedział abp Andrew Fuanya Nkea, przewodniczący Konferencji Episkopatu, cytowany przez serwis Vatican News. Jedność, o której mowa w haśle wizyty, nie ma charakteru politycznego. Odnosi się raczej do relacji międzyludzkich oraz ogólnego klimatu społecznego – podkreślił arcybiskup Bamendy w północno-zachodniej części kraju.
„W ciągu ostatnich dziesięciu lat niektóre serca stwardniały” – zauważył hierarcha, odnosząc się do sytuacji w swojej archidiecezji.. Bamenda jest głównym ośrodkiem anglojęzycznej mniejszości Kamerunu i częstym punktem napięć z francuskojęzyczną większością.
Nie jest to jedyny kryzys, z jakim zmaga się ten kraj. Na północy dochodzi do ataków ze strony islamistycznej grupy terrorystycznej Boko Haram, wywodzącej się z Nigerii. W wyniku przemocy ponad pół miliona osób zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów.
Jaunde, Bamenda i Douala
Wizyta w Kamerunie stanowi część jedenastodniowej podróży papieża po Afryce. Od 13 kwietnia Ojciec Święty odwiedzi także Algierię, Angolę i Gwineę Równikową. W Kamerunie planowane są wizyty w stolicy – Jaunde – oraz w miastach Bamenda i Douala.
Będzie to czwarta papieska wizyta w Kamerunie od czasu uzyskania przez ten kraj niepodległości od Francji w 1960 roku. Ostatnim papieżem, który odwiedził Kamerun, był Benedykt XVI w 2009 roku. Wcześniej przebywał tam Jan Paweł II – w latach 1985 i 1995.
„Afryka w miniaturze”
Kamerun liczy ponad 30 milionów mieszkańców, a średnia wieku wynosi 19,4 roku. W kraju żyje ponad 250 grup etnicznych, z których największe to Bamileke i Bamun. Według portalu Ethnologue używa się tam aż 273 języków. Języki kolonialne – francuski oraz, w regionach północno-zachodnich i południowo-zachodnich, angielski – pełnią funkcję lingua franca. Około 38 proc. ludności stanowią katolicy, 25 protestanci protestanci, a co czwarty mieszkaniec jest wyznawcą islamu.
Kamerun bywa nazywany „Szwajcarią Afryki” lub „Afryką w miniaturze” – określenia te podkreślają jego niezwykłą różnorodność. Kraj, położony w Afryce Środkowej i graniczący z sześcioma państwami, stanowi ważny pomost między Afryką Zachodnią a Środkową.
Położony nad Oceanem Atlantyckim Kamerun ma ponad 400 kilometrów linii brzegowej. Góra Mount Cameroon, o wysokości 4095 metrów, jest czynnym wulkanem i najwyższym szczytem regionu. Klimat kraju jest zróżnicowany – od tropikalnego na południu po suchy i gorący na północy.Kamerun dysponuje bogatymi zasobami naturalnymi, takimi jak ropa naftowa, gaz ziemny i boksyty, a także żyznymi glebami. Rolnictwo pozostaje głównym sektorem zatrudnienia.
Długoletni przywódca
Jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci w kraju jest Paul Biya. Urodzony 13 lutego 1933 roku polityk sprawuje władzę nieprzerwanie od 1982 roku i jest najstarszym urzędującym szefem państwa na świecie. Po raz ostatni został wybrany w październiku 2025 roku; według ONZ w protestach związanych z wyborami zginęło co najmniej 48 osób.
Organizacja Freedom House klasyfikuje Kamerun jako kraj „niewolny”, wskazując na ograniczenia wolności słowa, prasy i zgromadzeń, a także na korupcję i nieprawidłowości wyborcze.
Dziedzictwo kolonializmu
Kryzys w regionach anglojęzycznych trwa od 2016 roku. Mieszkańcy tych obszarów od dawna czują się marginalizowani przez rząd centralny w Jaunde. Wskazują m.in. na ograniczone możliwości zatrudnienia mimo formalnej dwujęzyczności państwa.
Bezpośrednim impulsem do protestów była próba wprowadzenia języka francuskiego do systemu edukacji i sądownictwa. Konflikt szybko przerodził się w starcia między separatystami a siłami rządowymi. W niestabilnej sytuacji coraz częściej działają także grupy przestępcze.
Obecny kryzys jest w dużej mierze konsekwencją epoki kolonialnej i nieskutecznej polityki integracyjnej. W latach 1884–1919 Kamerun był kolonią niemiecką. Po I wojnie światowej, na mocy Traktatu Wersalskiego, jego terytorium podzielono między Francję i Wielką Brytanię. Po uzyskaniu niepodległości w 1961 roku część anglojęzyczna zgodziła się na przyłączenie do Kamerunu, zachowując m.in. język angielski. Jednak reforma konstytucyjna z 1972 roku wzmocniła władzę centralną, co pogłębiło napięcia. Dotychczasowe próby dialogu nie przyniosły trwałego rozwiązania.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

