Drukuj Powrót do artykułu

Kapelan z La Salette: orędzie Matki Bożej wciąż porusza serca

14 września 2026 | 16:20 | Dorota Abdelmoula-Viet, Vatican News PL | La Salette Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Vatican News

Wiele osób przybywa tu jako turyści, ale słyszą tu głos Maryi, który prowadzi ich do Boga, i opuszczają to miejsce już jako pielgrzymi – mówi w rozmowie z mediami watykańskimi ks. Zbigniew Cybulski MS, kapelan w sanktuarium Matki Bożej na La Salette. W przeddzień 180. rocznicy objawienia, opowiada o niesłabnącej aktualności orędzia, które 19 września 1846 r. Maryja przekazała dwojgu pastuszkom.

Piękno Maryi i aktualność jej orędzia

Piękna Pani – tak Melania Calvat i Maksymin Giraud opisywali Maryję, która ukazała im się pewnego popołudnia na skraju pastwiska, powyżej alpejskiej wioski La Salette, gdzie wypasali owce.  Choć nastoletni pastuszkowie nie wiedzieli, kim była owa postać, a sama sytuacja była zgoła dramatyczna –przesłanie, które usłyszeli mówiło bowiem o pilnej potrzebie nawrócenia i dramatycznych skutkach grzechu – w swoich relacjach konsekwentnie mówili o nieziemskim pięknie płaczącej Niewiasty. Dziś, 180 lat po tym wydarzeniu, niezwykle aktualne pozostaje zarówno orędzie Matki Bożej – choć wydawało się skierowane do mieszkańców Francji, pogrążonych w kryzysie moralnym i gospodarczym połowy XIX w. – jak też doświadczenie Jej piękna. Mówią o tym odwiedzający sanktuarium na La Salette pielgrzymi, których od kilku lat przyjmuje tam ks. Zbigniew Cybulski, misjonarz saletyn.

Potrzeba nawrócenia i niedosyt spotkania

„Na La Salette Maryja wzywała do nawrócenia i także dziś widzimy, jak bardzo jest ono potrzebna w zagubionym świecie – mówi kapelan – Dziś, tak, jak wówczas, świat, który ‘odstawił’ Pana Boga i myśli, że może żyć bez Niego, w istocie za Nim tęskni. Matka Boża rozmawiała o tym z dziećmi, posługując się konkretnymi przykładami z ich otoczenia. Mówiąc o zepsutych plonach, ziemniakach i winogronach, uprawianych w tym regionie, pokazywała, że odejście od wiary sprawia, że nasze wysiłki nie przynoszą owoców”.  Kapłan podkreśla, że także dziś zaproszenie Maryi m.in. do pracy nad sobą, do modlitwy, nawet jeśli sprawia ona trudność i do porzucenia wulgarnego stylu życia odpowiada na duchową pustkę i prowadzi do przemiany życia.

Ks. Cybulski mówi też o tym, że spotkania z pielgrzymami pokazują, jak bardzo La Salette do dziś promieniuje tym samym pięknem, które nastoletni pastuszkowie zapamiętali ze spotkania z Piękną Panią. „Dlatego mocnym doświadczeniem jest dla mnie dzielenie się z pielgrzymami tym, co się wydarzyło na La Salette. Często żywiołowo reagują słuchając o objawieniu. A kiedy błogosławię wyjeżdżające stąd grupy, to widzę, że zawsze wyjeżdżają stąd z niedosytem – tak, jak wyjeżdża się z domu ukochanej Mamy” – mówi.

Charyzmat pojednania

Matka Boża Saletyńska, nazwana przez pierwszych pielgrzymów Pojednawczynią grzeszników, objawiła się z krzyżem, na którego ramionach znajdowały się młotek i obcęgi – narzędzia Męki Pańskiej, ale też symbole pokuty i pojednania, które stanowi charyzmat zgromadzenia Misjonarzy Saletynów – zgromadzenia, które powstało, by nieść światu orędzie Płaczącej Maryi z La Salette. Rosnąca w ostatnich latach liczba osób, które proszą w alpejskim sanktuarium o spowiedź, wpisuje się w duchowe odrodzenie, które od kilku lat widać we Francji i innych krajach Zachodu. „Wiele z tych osób mówi, że nie przystępowali do niej od lat, albo, że w ich parafiach praktykowane były tzw. ‘zbiorowe rozgrzeszenia’ – mówi polski kapelan – Maryja zaczęła swoje orędzie słowami ‘zbliżcie się moje dzieci, nie bójcie się’ i te słowa słyszy dziś w sercu wiele osób, które przybywają na La Salette. A pokój, którego tu doświadczają, to także odpowiedź na tak potrzebne dziś pojednanie w rodzinach czy społeczeństwach”.

Nie tylko chrześcijanie

Pytany o liczbę pielgrzymów, którzy rocznie odwiedzają położone najwyżej na świecie górskie sanktuarium, ks. Cybulski wyjaśnia, że trudno o dokładne liczby, bowiem oprócz tych, którzy zgłaszają swój przyjazd, wiele osób trafia na La Salette przy okazji górskich wycieczek. „Przychodzą jako turyści, ale w miejscu objawienia ich także dotyka Pan Bóg i opuszczają to miejsce jako pielgrzymi” – mówi. Z pewnością mowa jest jednak o setkach tysięcy.

Malownicza bazylika z freskami Arcabasa i otoczone panoramą Alp Delfinackich miejsce objawienia, przyciągają nie tylko katolików. „Widujemy tu także muzułmanki, w tradycyjnych chustach” – podaje przykład kapłan. Skądinąd to właśnie z Indonezji, największego na świecie muzułmańskiego kraju, przyjechało w ubiegłym roku na La Salette najwięcej grup pielgrzymkowych. Obecnie konflikt na Bliskim Wschodzie utrudnia Indonezyjczykom podróże do Europy, więc prym wśród zorganizowanych pielgrzymek wiodą grupy z Polski.

„Mamy tu pielgrzymów naprawdę z całego świata. Z Europy, Stanów Zjednoczonych, Ameryki Łacińskiej… Wielu z nich, to osoby starsze, które proszą tu także o sakrament namaszczenia chorych. Ale przyjeżdżają też skauci, duszpasterstwa młodzieżowe, rodziny z dziećmi. Liczni są pielgrzymi z Ukrainy, którzy od początku wojny nieustannie modlą się tu o pokój – wylicza saletyn – Widzimy, jak osoby, pochodzące ze skonflikowanych środowisk, tu zaczynają rozmawiać na przyjacielskiej stopie. Jak ludzie, którzy chcieli tylko ‘pochodzić po górach’ słyszą tu głos Maryi, który prowadzi ich do Boga”.

19 września na La Salette odbędą się główne uroczystości jubileuszowe, którym będzie przewodniczył bp Jean-Marc Eychenne, ordynariusz diecezji Grenoble-Vienne. Zaś duchowe przygotowania do obchodów łączą się z modlitwą w intencji pierwszej od 18 lat papieskiej wizyty we Francji. „Ten kraj bardzo potrzebuje dziś pocieszenia i umocnienia – mówi ks. Cybulski – Dlatego z wiarą i nadzieją czekamy na te wydarzenia”.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.