Drukuj Powrót do artykułu

Kard. Dolan: McCarrick był czarujący, kłamał i to działało

12 listopada 2020 | 19:33 | tom (KAI) | Nowy Jork Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Zuma / Splash News/EAST NEWS

Z perspektywy arcybiskupa Nowego Jorku, kardynała Timothy’ego Dolana, watykański raport o Theodore McCarricku pokazuje, że były kardynał był w stanie oszukać wielu ludzi swoimi kłamstwami, w tym jego, Dolana. „Klerykalizm również przyczynił się do tego, co się działo” – stwierdził arcybiskup Nowego Jorku na swoim podcaście „Rozmowa z kardynałem Dolanem”.

„Był niezwykle utalentowany w oszukiwaniu, manipulowaniu. Był czarujący, kłamał i to działało. Działało na wielu ludzi. Kiedy teraz patrzę wstecz, muszę powiedzieć: na mnie też to działało. Nigdy nie miałem żadnych dowodów na jego nadużycia seksualne, ale muszę przyznać, że go podziwiałem. Myślałem, że jest dobrym przykładem wielkiej energii i miłości do Kościoła. Muszę przyznać, że jego czar też mnie uwiódł” – powiedział kard. Dolan.

Tymi słowami kardynał Timothy Dolan opisuje w swoim najnowszym cotygodniowym podcaście, w jaki sposób były kardynał McCarrick był w stanie stworzyć wiarygodny obraz siebie, który jednak maskował prawdę. We wtorek, po dwóch latach pracy, sekretariat stanu przedstawił „Raport na temat wiedzy instytucjonalnej i procesie decyzyjnym Stolicy Apostolskiej dotyczący byłego kardynała Theodore’a Edgara McCarricka (okres 1930-2017)”. Były arcybiskup Waszyngtonu i kardynał był nawet uważany za zaangażowanego bojownika przeciwko nadużyciom seksualnym w swoich czasach. Według raportu McCarrick był również w stanie oszukać ówczesnego papieża Jana Pawła II. Uwierzył w osobisty list, w którym amerykański biskup zapewnił, że pogłoski przeciwko niemu są bezpodstawne lub przynajmniej niepotwierdzone.

„Prawdziwy łotr tutaj jest tylko jeden, to jest Ted McCarrick”, wyjaśniał kard. Dolan po przeczytaniu 460-stronicowego raportu. Ale „drugim złoczyńcą tutaj, musimy – obawiam się – powiedzieć, jest klimat, który stawia kapłanów ponad prawem, uprzywilejowując ich do robienia rzeczy bez ponoszenia odpowiedzialności – to, co nazywamy klerykalizmem”.

Raport watykański zawiera wiele „rozczarowujących, smutnych, strasznych materiałów” – powiedział kard. Dolan. Wyraził wdzięczność, że prawda wreszcie wyszła na jaw. Arcybiskup Nowego Jorku podziękował wszystkim ofiarom, które zgłosiły się swoje przypadki wykorzystywania seksualnego, przyczyniając się w ten sposób do ich wyjaśnienia.
„Odkąd zarzuty stały się publiczne, dzięki Bogu pojawili się ludzie, którzy się zgłosili. Jestem bardzo szczęśliwy i wdzięczny, że to zrobili, bardzo to doceniamy, bo to dużo kosztuje, rany znów się otworzyły” – powiedział kardynał.

Po potwierdzeniu zarzutów wykorzystywania seksualnego nieletnich w związku z nadużyciem władzy, papież Franciszek w 2018 roku odebrał McCarrickowi godność kardynała. Kilka miesięcy później również usunął go ze stanu duchownego. Obecnie McCarrick ma 90 lat i mieszka odizolowany od świata zewnętrznego w klasztorze kapucynów w amerykańskim stanie Kansas.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.