Drukuj Powrót do artykułu

Kard. Dziwisz na Mszy dziękczynnej za kanonizację o. Papczyńskiego

07 czerwca 2016 | 10:20 | tom, luk (KAI) / br Ⓒ Ⓟ

Św. Stanisław od Jezusa i Maryi Papczyński był gorliwym kapłanem, który potrafił harmonijnie łączyć trzy rzeczywistości składające się na triadę kapłańskiej służby: łączył posługę słowa z posługą sakramentalną oraz z posługą dzieł miłosierdzia – powiedział kard. Stanisław Dziwisz.

Podczas Mszy św. dziękczynnej w bazylice Najświętszej Maryi Panny na Zatybrzu w Rzymie za kanonizację założyciela marianów metropolita krakowski zaznaczył, że w tym sensie może on być wzorem dla wszystkich kapłanów i przykładem integralnej ewangelizacji.

Kardynał nazwał św. Stanisława od Jezusa i Maryi Papczyńskiego „świętym bardzo cierpliwym”, który czekał na wyniesie do chwały ołtarzy ponad trzy wieki. Przypomniał, że w jego beatyfikację i kanonizację zaangażowało się bezpośrednio trzech papieży św. Jan Paweł II, Benedykt XVI i Franciszek.

Kard. Dziwisz wskazał, że istotnym elementem tożsamości nowego świętego było jego powołanie do życia konsekrowanego i do kapłaństwa. Był gorliwym kapłanem, który potrafił harmonijnie łączyć trzy rzeczywistości składające się na triadę kapłańskiej służby: łączył posługę słowa z posługą sakramentalną oraz z posługą dzieł miłosierdzia. „W tym sensie może być wzorem dla wszystkich kapłanów i przykładem integralnej ewangelizacji, która ma na względzie całego człowieka, jego potrzeby duchowe i doczesne” – zaznaczył metropolita krakowski.

Kard. Dziwisz powiedział, że osoba św. Stanisława od Jezusa i Maryi wskazuje na kolejny rys posługi pasterskiej w Chrystusowym Kościele, że warto zauważać i wspierać dobro poza strukturami widzialnego Kościoła. „Warto prowadzić dialog ze wszystkimi, którym leży na sercu dobro człowieka. Taka była postawa św. Jana Pawła II. Taka jest również postawa Papieża Franciszka i dzisiejszego Kościoła” – powiedział kaznodzieja.

Metropolita krakowski przypomniał, że nowy święty swoim życiem, słowem i czynem błogosławił Maryję. „Ojciec Stanisław, będąc w sposób szczególny wrażliwy na Tajemnicę uchronienia Matki Bożej przed skutkami grzechu pierworodnego, dziedziczonego przez potomków Adama i Ewy, sławił Boga za Jego miłość wobec świata i człowieka i jednocześnie zwracał uwagę na godność człowieka, z losem którego Syn Boży i Syn Maryi utożsamił się do końca i za którego oddał życie” – powiedział.

Kard. Dziwisz zwrócił uwagę, że kanonizacja Ojca Stanisława, będąca pieczęcią autentyczności jego wiary, nadziei i miłości, jego sposobu przeżywania Ewangelii i głoszenia jej w świecie, podkreśla również autentyczność jego maryjnej pobożności, a nas zachęca do przyjęcia podobnej postawy. „Taką drogą szedł św. Jan Paweł II, który Maryi mówił: Totus Tuus – jestem cały Twój. Taką drogą kroczył Sługa Boży kardynał Stefan Wyszyński, Prymas Polski, którego bazylika Santa Maria in Trastevere przez wiele lat była tytularnym kościołem” – powiedział.

Kardynał przypomniał, że w misję założonego przez siebie zgromadzenia św. Stanisław od Jezusa i Maryi wpisał modlitwy i ofiary za zmarłych, za dusze w czyśćcu cierpiące. „Charakterystycznym znakiem naszych czasów jest to, że wielu ludzi zapomina o tym najwznioślejszym i ostatecznym powołaniu człowieka, żyjąc tak, jak gdyby Boga nie było. W ten sposób sami zacieśniają horyzont swej nadziei, przypisując się niejako do ziemi, a przecież jesteśmy na niej tylko pielgrzymami w drodze do wieczności” – zaznaczył metropolita krakowski i zaznaczył, że św. Stanisław Papczyński i jego duchowi rozbudzają w nas pamięć o zmarłych, za których modlitwa jest wyrazem naszej pamięci o wiecznej rzeczywistości.

Kardynał zwracając się do marianów zaznaczył, że kanonizacja św. Stanisława Papczyńskiego świadczy o trwałości i aktualności jego charyzmatu, którego są dziedzicami, kustoszami i kontynuatorami. „Kościół potrzebuje waszego świadectwa i waszej służby” – powiedział kaznodzieja i zwrócił uwagę, że Ojciec Stanisław został ogłoszony świętym podczas Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia. „On sam zostawił nam przykład człowieka i kapłana o wielkim sercu, pochylającego się nad biedą bliźniego, nie pozostającego obojętnym wobec jego losu” – powiedział.

Kard. Dziwisz przypomniał, że tajemnica Bożego Miłosierdzia jest odpowiedzią na wielkie problemy naszego niespokojnego świata, w którym do głosu dochodzą napięcia, przemoc, ślepy terroryzm i zbrojne konflikty. „Stąd nasze wołanie o miłosierdzie Boga nad naszym światem, które zostało spotęgowane dzięki pokornej Siostrze Faustynie, żyjącej w dwudziestym wieku naznaczonym panowaniem nieludzkich systemów totalitarnych i św. Janowi Pawłowi II, który uwrażliwił na tę sprawę cały Kościół wydając encyklikę `Dives in misericordia` – o Bożym miłosierdziu, wprowadzając w Kościele święto Bożego Miłosierdzia, a także zawierzając świat Bożemu Miłosierdziu w Krakowie w 2002 r.

Kardynał podziękować ojcom marianom za szerzenie kultu Bożego miłosierdzia w wielu krajach, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, w Anglii i w Polsce oraz ich służbę w Polsce i w archidiecezji krakowskiej.

„Autentyczna świętość jest zawsze świeża, zawsze młoda, dlatego świadectwo nowego Świętego przemawia dziś do naszych umysłów i serc” – powiedział na zakończenie kard. Dziwisz i wezwał do modlitwy w intencji papieża Franciszka oraz Światowe Dni Młodzieży w Krakowie.

 

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.