Drukuj Powrót do artykułu

Kard. Dziwisz zaprzecza zarzutom z reportażu „Don Stanislao”

12 listopada 2020 | 18:14 | st (KAI) | Rzym Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Jan GRACZYNSKI/East News

Były sekretarz św. Jana Pawła II, kardynał Stanisław Dziwisz, zaprzeczył zarzutom jakie stawiane są jemu w filmie TVN24 „Don Stanislao” – donosi włoska agencja ANSA. Były metropolita krakowski arcybiskup Krakowa mówi o „oszczerczych zarzutach, które podważyłyby służbę, jaką pełniłem w pełnej pokorze wobec Ojca Swiętego Jana Pawła II”.

„Nigdy, powtarzam, przenigdy nie otrzymałem pieniędzy w zamian za udział w Mszach papieskich; nigdy, podkreślam, nigdy nie otrzymałem pieniędzy za ukrywanie czynów lub faktów przeznaczonych do najwyższej uwagi Ojca Świętego; nigdy, i wreszcie nigdy, nie faworyzowałem ludzi niegodnych z uwagi na darowizny które mogły by się wpisać w jakąś przewrotną logikę handlu wymiennego” – pisze ANSA cytując słowa kard. Stanisława Dziwisza.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.