Drukuj Powrót do artykułu

Kard. Grzegorz Ryś: Ludzie, którzy potrafią dostrzec swą kruchość, zmieniają świat

22 czerwca 2026 | 07:34 | Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej | Kraków Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej / Flickr

– Jaki jest świat? Taki, jakim go tworzycie. To naprawdę zależy od każdej, każdego z Was – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas Mszy św. z okazji jubileuszu 25-lecia parafii św. Jadwigi Królowej w Krakowie-Klinach Borkowskich.

Kardynał w homilii wskazał, że czytania mówią o tym, jak powstaje wspólnota, w jaki sposób zyskuje swoją tożsamość i co jest kluczem do jej wzrostu. – Czytania dzisiaj pokazują, jak ważny jest jeden człowiek. Pokazują, jak wiele zależy od jednego człowieka. Czytania dziś mówią, że to, co czyni jeden człowiek, może mieć wpływ nie tylko na jego najbliższych, ale na całą ludzkość – mówił metropolita krakowski.

Odnosząc się do słów św. Pawła, kard. Grzegorz Ryś zauważył, że przez jednego człowieka na świat przyszła śmierć i przez Jezusa Chrystusa zostało przywrócone ludziom życie.

Kardynał przywołał encyklikę papieża Leona i zachęcając do jej przeczytania podkreślił, że jest ona listem skierowanym do Kościoła. – Papież mówi: zobaczcie, ile czasem zależy od jednej osoby. Ciągle wraca to jedno: ile zależy od jednego człowieka – zaznaczył i wskazał na wymienione w encyklice postaci, których życie zmieniało świat. Wspomniał tych, których przywołuje Leon XIV – Martina Luthera Kinga, Nelsona Mandelę, Marię Skłodowską-Curie, Matkę Teresę z Kalkuty, św. Maksymiliana Kolbego i św. biskupa Oscara Romero, ale także „męczenników codzienności”, np. lekarzy, pielęgniarki, wolontariuszy.

Nawiązując do patronki parafii – św. Jadwigi Królowej, kard. Grzegorz Ryś poprosił, by obecni przypatrzyli się dwunastoletniej dziewczynce. Przypomniał, że tyle lat miała Jadwiga, gdy wychodziła za mąż za Jagiełłę. – Pan Bóg potrafi przy pomocy takiego dziecka zmieniać kompletnie rzeczywistość. I to jest to, co papież Leon chce nam powiedzieć w swoim pierwszym dokumencie – mówił i podkreślił, że Bóg często działa przez ludzi, po których nikt nie spodziewa się wielkich rzeczy. – Patrzysz na niego i się nie spodziewasz, że to akurat on jest tą osobą decydującą o losach świata – mówił.

Odnosząc się do pierwszego czytania, metropolita krakowski wskazał na Jeremiasza. Przypomniał, że gdy Bóg posłał go do Jerozolimy, prorok był młodym człowiekiem wychowanym na wiosce pod Jerozolimą i zobaczył święte miasto w stanie upadku. – Bóg mu mówi: to Ty będziesz teraz do nich głosił. Potrzebuję Ciebie, żeby to miasto zmienić – mówił kardynał.

Kard. Grzegorz Ryś zaznaczył, że jedną z ważnych myśli encykliki papieża Leona jest wezwanie do spojrzenia na własną kruchość. – Przypatrz się swojej słabości. Jeśli trzeba, przypatrz się także swojej grzeszności i to nie jest coś, co cię ma zdołować, bo to jest miejsce, w którym się rozwiniesz – podkreślił. Wskazując na tytuł encykliki, „Magnifica humanitas” – „Wspaniałe człowieczeństwo”, zaznaczył, że ludzie, którzy nie boją się dostrzec swej kruchości, zmieniają świat.

Metropolita krakowski zauważył, że wielu ludzi, także w Kościele, myśli, że nic od nich nie zależy. Przywołał głosy pojawiające się podczas synodu: „Księże Kardynale, co ja mogę? Ten proboszcz i tak zrobi, co chce. A kto kiedy biskupa nawrócił?”. – Bardzo wielu z nas w ten sposób myśli: nic ode mnie nie zależy. Wszystko od Ciebie zależy – mówił do parafian.

Kardynał podkreślił, że decyzje człowieka mogą przynosić wokół niego życie albo śmierć. – To, jak w życiu wybierasz, jak w życiu decydujesz, jak w życiu postępujesz, może dookoła przynosić śmierć i może dookoła przynosić życie. My nawet nie musimy tego chcieć ani zakładać, tak po prostu jest – zaznaczył, zauważając, że ludzie są ze sobą połączeni.

W tym kontekście kard. Grzegorz Ryś przypomniał prawdę o świętych obcowaniu. Wskazał, że istnieje wspólnota ludzi świętych i więź między tymi, którzy czynią dobro i przekazują łaskę. – Tak jak dobro moje dotyczy wszystkich, tak zło, którego się dopuszczam, też dotyczy wszystkich. Jest tajemnica świętych obcowania, ale jest też tajemnica niegodziwości – mówił.

Metropolita krakowski przywołał historię Dawida, który pod koniec życia kazał policzyć Izraelitów. Zaznaczył, że konsekwencją jego grzechu była zaraza, która dotknęła lud. – Dawid krzyczał do Boga: to ja zgrzeszyłem, to moja wina, co te owce są winne? Jakby mógł, to by zatrzymał te konsekwencje, ale nie mógł – mówił. – Kiedy wybieram w swoim życiu zło, grzech, pychę, wydaje mi się, że nikt nie widział, nikt nie słyszał. Ale wszyscy dookoła są chorzy. Jesteśmy jednym organizmem – podkreślił i przypomniał, że każdy człowiek nadaje charakter wspólnocie, w której żyje.

Na zakończenie kard. Grzegorz Ryś mówił o wyborze między cywilizacją miłości a kulturą potęgi. Wyjaśnił, że kultura potęgi polega na kulcie władzy, siły i dominacji nad innymi. – Każdy chce pokazać, że jest mocniejszy. Żyjemy w świecie, w którym nie możesz nie oddać, bo będziesz potraktowany jak słabeusz – zauważył.

Metropolita krakowski zaznaczył, że nie można prostym podziałem powiedzieć, że cywilizacja miłości jest w Kościele, a kultura potęgi w świecie. – Można zobaczyć bardzo wiele cywilizacji miłości w świecie i można niestety zobaczyć całkiem niemało kultury potęgi w Kościele. To się bierze z nas – podkreślił.

Kardynał zwrócił się do zebranych, przypominając, że świat jest taki, jakim go tworzą. – Jaki jest świat? Taki, jakim go tworzycie. To naprawdę zależy od każdej, każdego z Was – mówił. Na końcu kard. Grzegorz Ryś zachęcił parafian, by przyjęli słowo z jubileuszu jako przygotowanie na kolejne lata życia wspólnoty.

Przed błogosławieństwem ks. Bogdan Leśniak podziękował kard. Grzegorzowi Rysiowi za obecność, przewodniczenie Mszy św. i skierowane do wspólnoty słowo. Podkreślił, że jubileusz 25-lecia parafii jest czasem wdzięczności za łaski otrzymane przez lata, za świątynię, kapłanów posługujących w parafii, wiernych tworzących żywy Kościół oraz dzieła duchowe i materialne, które mogły się dokonać dzięki Bożej łaskawości i zaangażowaniu ludzi dobrej woli.

Proboszcz zaznaczył, że wypowiedziane przez kardynała słowa pozostaną dla parafian wskazówką na kolejne lata budowania wspólnoty opartej na wierze, miłości i odpowiedzialności za Kościół. Wspomniał także, że jubileusz jest nie tylko okazją do wspominania historii parafii, ale również do spojrzenia z nadzieją w przyszłość i podejmowania nowych wyzwań, także związanych z pracami synodalnymi. – Składamy wyrazy szczerej wdzięczności, za życzliwe przyjęcie naszego zaproszenia, za ojcowską obecność. Niech Duch Święty otacza Księdza Kardynała zdrowiem oraz wszelkimi potrzebnymi łaskami i umacnia codzienne w pasterskiej posłudze – powiedział.

W imieniu parafian głos zabrali także przedstawiciele wspólnoty. Przypomnieli początki parafii, związane z krzyżem i figurą Matki Bożej Fatimskiej, przy których młode rodziny gromadziły się na nabożeństwach majowych. Wskazali, że „wszystko zaczęło się od krzyża”, który stał się dla wspólnoty punktem odniesienia.

Przedstawicielka parafian przywołała także kapłanów związanych z budowaniem i prowadzeniem wspólnoty – budowniczych kościoła, kolejnych proboszczów i wikariuszy. Zaznaczyła, że ważną częścią życia parafii były pielgrzymki, poznawanie sanktuariów i wspólne przeżywanie wiary.

Na zakończenie parafianie przekazali kard. Grzegorzowi Rysiowi obraz Dobrego Pasterza. Nawiązali do słów Jezusa: „Ja jestem dobrym pasterzem”, prosząc, by Chrystus prowadził metropolitę krakowskiego w jego posłudze. Po podziękowaniach kardynał udzielił zebranym pasterskiego błogosławieństwa.

 

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.