Drukuj Powrót do artykułu

Kard. Krajewski u Misjonarek Miłości: Matka Teresa była Ewangelią

06 września 2026 | 19:26 | xpk | Łódź Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. ks. Paweł Kłys

– Matka Teresa nie potrzebowała nic pisać. Ona była Ewangelią. Ona Ewangelię wprowadzała w życie – mówił kard. Konrad Krajewski, który w pierwszą niedzielę września przewodniczył Mszy św. w domu Sióstr Misjonarek Miłości w Łodzi. Eucharystia w intencji sióstr i ich podopiecznych była sprawowana w drugim dniu odpustu ku czci św. Teresy z Kalkuty.

W homilii metropolita łódzki, nawiązując do niedzielnej Ewangelii, zwrócił uwagę na trzy jej wymiary: upomnienie braterskie, sakrament pojednania oraz wspólnotę Kościoła. – Jeżeli ktoś wyrządzi ci krzywdę, to nie chodź i nie opowiadaj po całym świecie, nie mów za plecami, tylko miej odwagę powiedzieć mu w oczy: „skrzywdziłeś mnie”. Bo jest szansa naprawy, przebaczenia i bycia lepszym – podkreślił.

Kardynał przywołał także osobiste wspomnienia związane ze św. Teresą z Kalkuty. – W swoim życiu dotykałem się dwóch osób, które są dzisiaj ogłoszone świętymi. Pierwszą osobą, której dotykałem się, była Matka Teresa. Malutka, ale nieprawdopodobnie wielka – wspominał.

Metropolita łódzki mówił również o swoim udziale, jako papieskiego ceremoniarza, w przygotowaniach do beatyfikacji i kanonizacji Matki Teresy. Jak wspominał, gdy przygotowywano materiały zawierające teksty przyszłej świętej, siostry zwróciły uwagę, że nie pozostawiła ona książek ani artykułów. – Jak to nie macie? Bo to ona była Ewangelią. Ona nie potrzebowała nic pisać. Ona Ewangelię wprowadzała w życie – powiedział kard. Krajewski.

Podkreślił, że źródłem działalności Matki Teresy była modlitwa i adoracja Najświętszego Sakramentu. Dopiero po spotkaniu z Chrystusem szła do ubogich, samotnych i odrzuconych. – Jej życie nie polegało na tym, że dawała jedzenie i ubranie, bo wtedy byłaby tylko pracownikiem socjalnym. Ona przywracała godność, miłość, ludzkie ciepło i pokój. Ona dawała Chrystusa – zaznaczył.

Kardynał zauważył, że jednym z największych „cudów” Matki Teresy jest kontynuowanie jej misji przez Misjonarki Miłości na całym świecie. – Matka Teresa nie jest tylko w dwóch miejscach dzisiaj. Jest w tysiącach miejsc poprzez swoje siostry – powiedział, przypominając, że podczas 30 lat posługi w Watykanie spotykał domy zgromadzenia w wielu krajach. Misjonarki Miłości posługują również na ogarniętej wojną Ukrainie.

– Świętym nie staje się człowiek przez dotyk, ale przez życie czystą Ewangelią, przez naśladowanie Chrystusa i staranie się robić to, co robił On – podkreślił metropolita łódzki. – Kiedy jesteśmy zjednoczeni z Jezusem, kiedy On w nas oddycha, gdziekolwiek pójdziemy, zaczynają się dziać cuda. Bo to On przeze mnie zaczyna działać – dodał.

W czasie Eucharystii czytania odczytali podopieczni Misjonarek Miłości, natomiast siostry przygotowały oprawę muzyczną liturgii. Po Komunii św. przełożona łódzkiej wspólnoty, s. Charles Marie, podziękowała kard. Krajewskiemu za wspólną modlitwę, Eucharystię i skierowane słowo.

Przed błogosławieństwem kardynał zachęcił zgromadzonych, aby na znak wdzięczności ucałowali dłonie sióstr. – Jeśli chcecie dzisiaj naprawdę uczcić tę skromną, pokorną służebnicę Pańską, Matkę Teresę, to ucałujcie dłonie naszych sióstr. (…) Jeśli są to dłonie Matki Teresy, to są to dłonie Pana Jezusa – powiedział.

Misjonarki Miłości rozpoczęły posługę w Łodzi w 2003 r. Obecnie łódzką wspólnotę tworzy siedem sióstr: trzy Polki oraz siostry pochodzące z Białorusi, Indii, Malty i Francji.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.