Drukuj Powrót do artykułu

Kard. Kurt Koch: nie można być chrześcijaninem i antysemitą

02 września 2026 | 19:04 | Philippe Marie, Tribune Chrétienne, st | Watykan Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. flickr / Marschalek

O przyszłości ekumenizmu, relacjach z prawosławiem i protestantyzmem, sekularyzacji Europy oraz dialogu chrześcijańsko-żydowskim mówi w wywiadzie dla „Tribune Chrétienne” kard. Kurt Koch, „Sekularyzacja może być okazją do odzyskania jedności chrześcijan, ale nie może być jej przyczyną” – podkreśla. Ostrzega również przed nasilającym się antysemityzmem. Od 1 lipca 2010 roku jest prefektem Dykasterii ds. Popierania Jedności Chrześcijan a zarazem przewodniczącym Komisji ds. Stosunków Religijnych z Judaizmem.

Philippe Marie, Tribune Chrétienne; Francja ma szczególną historię chrześcijańską, ale katolicy, prawosławni i protestanci żyją dziś w społeczeństwie silnie zsekularyzowanym. Czy sekularyzacja może paradoksalnie zachęcić chrześcijan do odkrycia tego, co ich łączy, i do wspólnego świadectwa?

Kard. Kurt Koch: Sekularyzacja jest wspólnym wyzwaniem dla wszystkich chrześcijan we Francji. Może więc pomóc im uświadomić sobie to, co ich łączy, i zachęcić do wspólnego świadectwa wobec wielkich wyzwań stojących przed społeczeństwem.

Może być ważną okazją do ponownego odkrycia jedności chrześcijan, ale nie może być jej prawdziwą przyczyną. Jedność może wynikać jedynie z wysiłku zmierzającego do odzyskania jedności w wierze – w wierze apostolskiej przekazywanej każdemu chrześcijaninowi w chrzcie.

Prymat biskupa Rzymu od wieków jest postrzegany jako jedna z głównych przeszkód w pełnej jedności katolików i prawosławnych. Powiedział Ksiądz Kardynał jednak, że papiestwo można widzieć nie tylko jako przeszkodę, ale także jako szansę dla jedności. Co mogłoby się zmienić w sprawowaniu prymatu papieskiego?

– Ekumeniczne poszukiwanie właściwego rozumienia posługi Następcy św. Piotra musi opierać się na dwóch zasadniczych stwierdzeniach. Po pierwsze, Kościół katolicki musi uznać, że wiele wspólnot chrześcijańskich postrzega papiestwo jako poważną przeszkodę na drodze do jedności. Po drugie, Kościół katolicki jest przekonany, że posługa jedności Następcy Piotra jest cennym darem Ducha Świętego dla Kościoła.

Nie możemy zatrzymać tego daru wyłącznie dla siebie. Powinniśmy zaproponować go także innym Kościołom i wspólnotom kościelnym.

Nie oznacza to podważania katolickiej doktryny dotyczącej prymatu Następcy św. Piotra. Jan Paweł II w encyklice Ut unum sint z 1995 roku zaprosił inne Kościoły i wspólnoty chrześcijańskie do dialogu na temat sposobu sprawowania prymatu papieskiego, tak aby nie był on czynnikiem podziału, lecz mógł zostać uznany przez innych chrześcijan.

Nasza Dykasteria zbiera i analizuje odpowiedzi poszczególnych Kościołów i wspólnot. Na tej podstawie będzie można zastanowić się, w jaki sposób mógłby być sprawowany prymat papieski. Wyniki tych prac zostaną następnie przedstawione papieżowi.

W kwestiach takich jak małżeństwo, seksualność, tożsamość płciowa czy bioetyka niektóre Kościoły chrześcijańskie coraz bardziej się od siebie oddalają. Czy może to doprowadzić do sytuacji, w której ekumenizm stanie się niemożliwy?

– Stoimy wobec zasadniczej zmiany sytuacji ekumenicznej. Dawniej sądzono, że wiara dzieli, a wspólne działanie jednoczy. Dziś musimy powiedzieć niemal coś przeciwnego.

W wielu kwestiach wiary udało się osiągnąć konsensus ekumeniczny. Pojawiły się natomiast nowe napięcia dotyczące etyki: małżeństwa, rodziny, seksualności i płci, a także bioetyki, szczególnie kwestii początku i końca ludzkiego życia.

Dlatego dialog ekumeniczny musi obejmować także te zagadnienia i dążyć do osiągnięcia konsensusu. Jeśli Kościoły chrześcijańskie nie będą potrafiły przemawiać jednym głosem w fundamentalnych kwestiach dotyczących człowieka i życia społecznego, świadectwo chrześcijańskie w zsekularyzowanej Europie będzie coraz słabsze. To z kolei zaszkodzi również sprawie ekumenizmu.

Dykasteria zajmuje się także relacjami z judaizmem. W obliczu nasilającego się antysemityzmu w Europie i napięć związanych z wojną na Bliskim Wschodzie jaka jest odpowiedzialność chrześcijan za dialog z Żydami?

– Musimy z niepokojem i ubolewaniem stwierdzić, że antysemityzm ponownie przybiera na sile w społeczeństwach europejskich. Zadaniem chrześcijan jest zdecydowane przeciwstawianie się tym tendencjom. Trzeba jasno przypominać, że nie można być jednocześnie chrześcijaninem i antysemitą. Papieże wielokrotnie podkreślali to od czasu Soboru Watykańskiego II.

Musimy jednocześnie troszczyć się o chrześcijan w Izraelu i na całym Bliskim Wschodzie, którzy cierpią z powodu konfliktów zbrojnych. Jak powiedział papież Leon XIV, także w czasach naznaczonych konfliktami i nieporozumieniami trzeba energicznie kontynuować cenny dialog między Żydami a katolikami.

Stolica Apostolska wielokrotnie podkreślała również, że pokój na Bliskim Wschodzie może przynieść jedynie rozwiązanie oparte na istnieniu dwóch państw – żydowskiego i palestyńskiego. Także ta kwestia powinna być obecna w dialogu żydowsko-chrześcijańskim.

Jakie przesłanie chciałby Ksiądz Kardynał skierować do francuskich katolików przygotowujących się na wizytę papieża Leona XIV?

– Mam nadzieję, że katolicy we Francji dobrze przygotują się do wizyty Ojca Świętego, aby stała się ona wydarzeniem umacniającym i pogłębiającym wiarę.

Widzę trzy główne osie tej wizyty. Pierwszą jest znaczenie edukacji, nauki i kultury, szczególnie podczas spotkania w siedzibie UNESCO w Paryżu. Drugą – odnowa wiary i pogłębienie nabożeństwa maryjnego, połączone ze szczególną troską o chorych w Lourdes. Trzecią jest ponowne odkrycie chrześcijańskich korzeni Europy w służbie pokoju i jedności, zwłaszcza podczas upamiętnienia w Metz Roberta Schumana, jednej z wielkich chrześcijańskich postaci historii europejskiej.

Życzę Kościołowi katolickiemu we Francji, najstarszej córce Kościoła, aby spotkania z papieżem Leonem XIV – jego słowa i celebracje – umocniły więź Kościoła we Francji z Ojcem Świętym i Rzymem oraz rozbudziły nową radość z przynależności do Kościoła powszechnego.

Rozmawiał Philippe Marie, Tribune Chrétienne

 

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.