Drukuj Powrót do artykułu

Kard. Martino krytykuje politykę imigracyjną Unii Europejskiej

20 czerwca 2008 | 15:19 | ml [KAI Rzym]//po Ⓒ Ⓟ

Zasadniczą krytykę polityki imigracyjnej Unii Europejskiej z punktu widzenia Kościoła katolickiego opisuje w dzisiejszym wydaniu „L’Osservatore Romano” artykuł przewodniczącego Papieskiej Rady Duszpasterstwa Migrantów i Podróżujących kard. Renato Raffaele Martino.

Okazją do jego uwag jest obchodzony dziś z inicjatywy ONZ Światowy Dzień Uchodźcy. „Gościnność wobec cudzoziemca leży w sercu europejskiej tożsamości” – podkreśla hierarcha w tytule swego tekstu.

Tegoroczny Światowy Dzień, wskazuje kard. Martino, „przypada nazajutrz po głosowaniu w Parlamencie Europejskim nowej dyrektywy w sprawie imigracji”. „Kościół nie jest oczywiście niechętnie uprzedzony do zamiarów Europy, by uregulować napływ imigrantów, twierdzi jednak, że muszą one nie tylko chronić praw człowieka, ale i opierać się na nich. Wśród tych praw jest też prawo uchodźcy do opieki. Wśród wynikających z tego obowiązków jest także obowiązek ochrony jednostek prześladowanych z powodu rasy, narodowości, religii, przekonań politycznych bądź przynależności do grup społecznych, co przewiduje Konwencja Genewska z 1951 roku” – pisze kard. Martino, który zdaje sobie sprawę, że niektóre inicjatywy w dziedzinie polityki imigracyjnej podejmowane są „pod naciskiem opinii publicznej, nie pozbawionej niechęci do cudzoziemców”. W tej sytuacji, jego zdaniem, konieczna jest integracja, polegająca na pogodzeniu „szacunku dla własnej tożsamości z uznaniem cudzej tożsamości”, do czego nawoływał przed tygodniem Benedykt XVI podczas swej podróży do Apulii.

„Po Europy oczekuje się, że nie wynaturzy swej kultury i nie wyrwie swoich korzeni z powodu utylitarystycznej jedynie wizji koegzystencji” – postuluje watykański dostojnik, przekonany, że „myśl europejska, obrońca praw człowieka, może i musi mieć na celu osiągniecie dobra wspólnego całej ludzkości, celu, który wymaga wsparcia, solidarności, opieki i współpracy. Po Europie oczekuje się suplementu duszy czy może potwierdzenia siebie samej, aby nie przekroczyć granicy, za którą utraciłaby swój humanizm” – kończy kard. Martino.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.