Kard. Mendonça o duchowej podróży między Biblią, czasem i sztuką
18 maja 2026 | 20:32 | rj, Osservatore Romano | Turyn Ⓒ Ⓟ
Fot. Wikipedia„Poprzez pogłębione spojrzenia na człowieczeństwo każdego z nas można zbliżyć się do tajemnicy Boga” – czytamy we wstępie do najnowszej książki portugalskiego kardynała, poety i biblisty. Kard. José Tolentino de Mendonça zabiera czytelnika w wyjątkową duchową podróż ścieżkami sztuki i poezji, Pisma Świętego i powieści, filozofii i mądrości Wschodu. Książka pt. „Coltivare la vita interiore. Un viaggio fra la Bibbia, il tempo e l’arte” została zaprezentowana na Międzynarodowych Targach Książki w Turynie.
Pozycja, której roboczy polski tytuł brzmi: „Rozwój życia wewnętrznego. Podróż między Biblią, czasem i sztuką” została wydana przez Watykańską Oficynę Wydawniczą LEV. We wstępie podkreślono, że autor, który zarazem jest poetą i biblistą „doskonale wie, że ludzkie słowa mogą nam opowiadać o Bogu”. Kard. Mendonça jest ceniony za łączenie wiary ze sztuką oraz uważany za jednego z najważniejszych współczesnych katolickich intelektualistów. Od 2022 roku pełni funkcję prefekta watykańskiej Dykasterii ds. Kultury i Edukacji.
Ziarno zdumienia i pytania o nieskończoność
Panel z udziałem kard. Mendonçy, stał się jednym z głównych wydarzeń organizowanych przez wydawnictwo watykańskie na targach w Turynie. Spotkanie moderowała Giulia Galeotti, odpowiedzialna za dział kultury dziennika „L’Osservatore Romano”, a w debacie uczestniczył psychoanalityk Vittorio Lingiardi.
Dialog rozpoczął się od cytatu z Carlo Leviego, włoskiego pisarza i malarza pochodzenia żydowskiego, przywołanego przez dziennikarkę: „Oczy patrzą. Spojrzenie spoczywa na rzeczach, dotyka ich, zmienia, przyswaja, kształtuje, przekształca w słowa, w wymowne i ekspresyjne obrazy, odróżnia je od siebie i czyni prawdziwymi, odbija się w nich, odnajduje się, ustanawia podwójną, wieczną rzeczywistość życia”. Wychodząc od tych słów, nawiązano do przesłania książki, która mówi o ziarnie zdumienia i porusza nieskończone pytanie o Boga, Pismo Święte, ale także o życie w jego prostej i zaskakującej codzienności. Dziennikarka podkreśliła, że najnowsza książka kard. Mendonçy „jest między innymi refleksją nad sztuką opowiadania, nad tymi historiami, które opowiadają o naszym zanurzeniu w kontekście relacji, które wymagają od nas aktywnego współczucia, absolutnie konkretnej praktyki nadziei”.
Cisza i słuchanie
Dla Vittorio Lingiardiego zachwyt, opisany na kartach eseju, jest jednym z niezbędnych składników, by wierzyć w to, co robimy, jest to nastawienie umysłu. Psychoanalityk wskazał, że istnieje zachwyt słowami, ale istnieje też taki, który rodzi się z ciszy, motyw powracający w książce kardynała, który łączy nas z tym, co czujemy w sobie i ma wymiar szacunku, ponieważ jest to stan wolny od osądu. Czasami nie jesteśmy skłonni tego doświadczać, nawet jeśli w naszym zdumieniu tkwi spontaniczność, która, jak zaznaczył Vittorio Lingiardi, „jest wystarczająco wolna od nadbudówek kulturowych, politycznych i relacyjnych, choć fundamentalnych, niezbędnych do budowania wspólnoty”.
Zdumienie i powolność
Prezentując swą książkę, kard. Mendonça ujawnił inny aspekt zdumienia, a mianowicie powolność. „Piękno porusza nas w powolny sposób – zauważył – nawet gdy ogarnia nas nagle”. Ta emocja „z jednej chwili na drugą zmienia nasz sposób patrzenia na rzeczywistość” i porusza nas do głębi. Dla kardynała zdumienie jest początkiem podróży, która ma związek z duchem, z życiem wewnętrznym. Jest to przerwa, która objawia się jako chwila łaski, którą można określić greckim terminem „kairòs”, „mistagogia, która prowadzi nas na próg tajemnicy”, otwierając nowy czas. Doświadczenie, którego autor doświadczył w bardzo młodym wieku dzięki lekturze Biblii, której tekstowi pozostał bliski w swych teologicznych i poetyckich poszukiwaniach. „W Biblii naprawdę odnajduję tę kuźnię zdumienia – wyjaśnił kard. Mendonça, odnosząc się również do pytania o zdumienie Bogiem – w postaci bohaterów, opowieści, przeżyć. Kiedy zagłębiamy się w Biblię, odkrywamy, jak imponująca jest jej zdolność do zaskakiwania, do wprowadzania nowości, do przełamywania naszych utartych schematów, do ukazywania czegoś, co do tej pory było nam nieznane. To doświadczenie czytania w moim życiu jest również prawdziwą lekcją zdumienia”.
Poszukiwanie wiary
Panel poświęcony najnowszej książce portugalskiego kardynała, otworzył drzwi do wielu pytań, a także do refleksji nad relacją wierzących i niewierzących z Bogiem. Vittorio Lingiardi wyznał, że lektura wywarła na nim ogromne wrażenie: „Było to jak żywe spotkanie, osobiste doświadczenie, które porusza nie tylko myśli w umyśle, ale także myśli w sercu”. Psychoanalityk dodał, że dzięki książce na nowo podszedł do tematu, który zawsze mu towarzyszył, ale który nigdy nie został rozwiązany: relacji z wiarą „w wątpliwości, czy ją mam, czy nie”. W dyskusji panelowej na pierwszy plan wysunęło się pogłębienie tematu wiary i jej nieoczekiwanych nauczycieli, którzy uczą nas, że nie ma automatyzmu w wierze lub jej braku, ale trzeba być „niespokojnymi poszukiwaczami sensu”. W tym kontekście kardynał zatrzymał się na postaci Etty Hillesum, której, wraz z Flannery O’Connor, poświęcił część swojej książki. Hillesum, ofiara Holokaustu, głęboko poszukiwała Boga w miejscu, gdzie nie miała do tego minimalnych warunków, w obozie koncentracyjnym. A jednak znajdowała tam sposób, aby się modlić. Kardynał Mendonça wskazał, że właśnie to budzi zdumienie, ponieważ „oznacza, że cud zawsze może wydarzyć się w życiu każdego z nas”.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

