Kard. Nemet: pogrzeb Mladicia nie powinien przekreślać europejskiej drogi Serbii
23 września 2026 | 19:56 | st | Belgrad Ⓒ Ⓟ
Fot. AP Photo/Darko VojinovicKardynał Ladislav Nemet, arcybiskup Belgradu, skrytykował międzynarodowe reakcje na publiczny pogrzeb Ratko Mladicia, skazanego za ludobójstwo, zbrodnie przeciwko ludzkości i zbrodnie wojenne. W jego ocenie wydarzenie, w którym uczestniczyli przedstawiciele władz Serbii i któremu przewodniczył patriarcha Serbskiego Kościoła Prawosławnego Porfirije, nie powinno być powodem do kwestionowania relacji Serbii z Europą.
„Każdy ma prawo do godnego pogrzebu”
„Zawsze mnie zaskakuje, gdy tak zwana społeczność międzynarodowa w ten sposób reaguje na wydarzenia z prawdziwego życia” – powiedział kard. Nemet w wywiadzie dla portalu OSV News. Szczególnie zdziwiły go apele o opóźnienie zbliżenia Serbii do Zachodu z powodu pogrzebu Mladicia.
Kardynał podkreślił, że uroczystość dotyczyła stosunkowo niewielkiej grupy osób. „Każdy ma prawo do godnego pogrzebu” – zaznaczył. Dodał, że skoro część Serbów uważa Mladicia za bohatera narodowego, nie powinno dziwić, że jego pogrzebowi przewodniczył zwierzchnik Kościoła prawosławnego.
Międzynarodowa krytyka
Ratko Mladić zmarł pod koniec sierpnia w wieku 84 lat w szpitalu więziennym w Hadze. W 2017 roku Międzynarodowy Trybunał Karny dla byłej Jugosławii skazał go na dożywocie za ludobójstwo, zbrodnie przeciwko ludzkości i zbrodnie wojenne popełnione podczas wojny w Bośni.
Publiczny charakter pogrzebu oraz udział wysokich rangą przedstawicieli władz Serbii potępiła m.in. przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Do reakcji Kościołów na uroczystość wezwało również Stowarzyszenie na rzecz Zagrożonych Ludów (GfbV). Niemiecka Konferencja Biskupów, Kościół Ewangelicki w Niemczech i Światowa Rada Kościołów dotychczas nie zajęły w tej sprawie stanowiska.
Pogrzeb zgodny z ostatnią wolą
Kard. Nemet zwrócił uwagę, że Mladić został pochowany zgodnie ze swoim życzeniem – obok córki, która w 1994 roku, mając 23 lata, popełniła samobójstwo. „Ludzie wiedzą co prawda o jego zbrodniach, ale wydają się wiedzieć mniej o tragicznych wydarzeniach z jego życia osobistego” – powiedział. Hierarcha zaznaczył jednocześnie, że można krytykować sposób organizacji uroczystości. Sam, jak podkreślił, „nigdy nie odczuwał żadnych uczuć nacjonalistycznych”, mimo że urodził się i mieszka w Serbii.
Lepsze relacje z prawosławnymi
Kard. Nemet ocenił także, iż relacje katolików z Serbskim Kościołem Prawosławnym wyraźnie poprawiły się od wyboru Porfirije na patriarchę w 2021 roku. Według niego obecny zwierzchnik serbskiego prawosławia, młodszy o 31 lat od poprzednika, ma „zupełnie inne postrzeganie świata”.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

