Drukuj Powrót do artykułu

Kard. Parolin: Malta musi pozostać mostem między kulturami i głosem pokoju

02 lutego 2026 | 03:00 | Tiziana Campisi, tom | Valletta Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Vatican Media

Wydarzenie, które do dziś stanowi lekcję dla wszystkich. Katastrofa statku św. Pawła na Malcie to „głęboko ewangeliczna opowieść o zaufaniu, odpowiedzialności i relacjach, opowiedziana w chwili zagrożenia i niepewności” – podkreślił kard. Pietro Parolin, sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej podczas Mszy św. odprawionej 1 lutego, w święto Rozbicia Statku św. Pawła, w konkatedrze św. Jana w Valletcie, z okazji 60. rocznicy nawiązania stosunków dyplomatycznych między Republiką Malty a Stolicą Apostolską.

Prawdziwy autorytet pochodzi z wiarygodności

W homilii kardynał, który od wczoraj przebywa na Malcie, przypomniał wydarzenia, których doświadczył Apostoł Narodów podczas podróży do Rzymu – „więzień, niesiony przez siły poza jego kontrolą, miotany falami, podległy decyzjom innych”, a jednak „w samym środku burzy”, zdolny do „jasnego widzenia”, mówienia „z autorytetem” i dodawania otuchy załodze i pasażerom, dając nadzieję. „Nie lękajcie się” – stwierdza, nie negując niebezpieczeństwa, ale głosząc „jeszcze głębszą prawdę: że żadne życie nie zginie, bo Bóg jest wierny”. Kard. Parolin zauważył, że ​​„autorytet św. Pawła w tym przypadku wynika nie z rangi, władzy czy siły”, ale raczej „z jego relacji z Bogiem i poczucia odpowiedzialności wobec innych”. Zatem „choć jest więźniem, staje się przewodnikiem”, a nawet „wrażliwy, staje się źródłem siły”. A lekcja, którą z tego płynie, jest taka, że ​​„prawdziwy autorytet, czy to duchowy, duszpasterski czy dyplomatyczny, nie wypływa z kontroli, ale z niezawodności; nie z narzucania rozwiązań, ale z pozostawania wiernym w czasach próby”.

Gościnność Maltańczyków

Przywołując ewangeliczną według historię św. Łukasza kard. Parolin skupił się na opisie Maltańczyków, którzy „okazali `niezwykłą życzliwość` rozbitkom”. „Pierwszym wyrazem chrześcijaństwa na ziemi maltańskiej jest gościnność” – zauważył kardynał, przypominając, że „od samego początku chrześcijańska historia Malty była naznaczona tą umiejętnością przyjmowania innych, przekształcania niebezpieczeństwa w spotkanie, a strachu w relację”, do tego stopnia, że ​​„św. Paweł przybywa jako obcy, ale odchodzi jako ojciec w wierze”.

Powołanie Kościoła we wspólnocie międzynarodowej

Kard. Parolin odwołując się do teraźniejszości powiedział: „Morze, które przywiodło św. Pawła na Maltę, nie różni się niczym od morza historii, po którym narody i ludy żeglują do dziś w obliczu wojen, przesiedleń, rozbicia społecznego i lęku o przyszłość”, które podsycają pokusę „porzucenia swoich obowiązków lub szukania bezpieczeństwa siłą”. Sam św. Paweł „wskazuje jednak inną drogę”, pozostając „uważnym”, słuchając i mówiąc, „kiedy jest to konieczne”. „Przypomina każdemu, że jego życie ma znaczenie i że jest w rękach opatrzności Bożej” – podkreślił kardynał, dodając, że „jest to również powołanie Kościoła we wspólnocie międzynarodowej” i że „Stolica Apostolska nie rości sobie prawa do uciszania każdej burzy. Stara się jednak z pokorą i wytrwałością podtrzymywać w sobie przekonanie, że nikt nie powinien być zagubiony, że pokój jest możliwy, a dialog nigdy nie jest daremny”.

Więź między Maltą a Stolicą Apostolską

Kardynał wspomniał również o stosunkach dyplomatycznych między Maltą a Stolicą Apostolską, które rozpoczęły się sześćdziesiąt lat temu i są owocem „znacznie starszej, dwutysięcznej więzi”. Relacje te rozwijały się przez lata i „pokazały, że Kościół i państwo, szanując autonomię drugiej strony, mogą owocnie współpracować dla dobra wspólnego”, pod warunkiem, że wszystko odbywa się z „pokorą, jasnością i wytrwałością”.

Przypominając działalność maltańskiej nuncjatury apostolskiej, kard. Parolin podkreślił jej „uważną i troskliwą obecność, ściśle zgodną z życiem lokalnego Kościoła i głęboko szanującą instytucje państwa”, która „od uzyskania niepodległości wyspy po jej integrację europejską” „przyczyniła się do wspierania kanałów dialogu, unikania nieporozumień i promowania rozwiązań opartych na rozumie, wzajemnym szacunku i dobrej woli”. Jeśli chodzi o umowy zawierane na przestrzeni lat między Republiką Malty a Stolicą Apostolską w kwestiach edukacji, małżeństwa, majątku kościelnego i kształcenia, nie należy ich postrzegać jako „zwykłych instrumentów prawnych”, lecz jako „znaki cierpliwie budowanego zaufania, wyrazy wspólnego pragnienia służenia społeczeństwu bez pomieszania obowiązków”, które pokazują, że relacje między Kościołem a państwem nie są ani konfliktowe, ani klerykalne, lecz raczej dialogiczne i realistyczne.

Prymat osoby ludzkiej

Na koniec sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej przypomniał wizyty Następców Świętego Piotra na Malcie – „chwile łaski, w których instytucjonalny wymiar relacji został rozświetlony wielką miłością, modlitwą i wspólną wiarą”. „Malta po raz witała Następców Świętego Piotra tak, jak powitała Świętego Pawła: nie z lękiem, ale z wielkim entuzjazmem i hojnością” – podsumował kard. Parolin, wzywając do troski o ludzi, których „nigdy nie wolno porzucać”. Zasada prymatu osoby ludzkiej leży „w sercu misji Kościoła i jego zaangażowania dyplomatycznego” i którą „Malta i Stolica Apostolska, każda na swój sposób, starają się podtrzymywać przy życiu” poprzez dialog i współpracę.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.