Drukuj Powrót do artykułu

Kard. Pizzaballa odwiedził ostatnią chrześcijańską wioskę na Zachodnim Brzegu

17 sierpnia 2026 | 13:26 | Jol | Teybeh Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. AMMAR AWAD/AFP/East News

„Zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby chronić obecność wyznawców Chrystusa na tym terenie” – powiedział kard. Pierbattista Pizzaballa, odwiedzając ostatnią w pełni chrześcijańską wioskę na Zachodnim Brzegu. Mieszkańcy Teybeh doświadczyli w ostatnich tygodniach zmasowanych ataków ze strony żydowskich osadników.

Łaciński patriarcha Jerozolimy przybył do wioski, w której niegdyś zatrzymał się Jezus i apostołowie w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Dzień po tej wizycie Leon XIV zabrał głos w obronie palestyńskiej ludności cywilnej na Zachodnim Brzegu. W czasie spotkania na Anioł Pański papież zaapelował o zaprzestanie powtarzających się aktów przemocy wobec Palestyńczyków i wezwał wspólnotę międzynarodową do podjęcia zdecydowanych działań na rzecz wypracowania rozwiązania dwupaństwowego, dla sprawiedliwego i trwałego pokoju.

Potrzeba uwagi świata

Ks. Bashar Fawadleh od miesięcy alarmował wspólnotę międzynarodową na temat stale pogarszającej się sytuacji w Teybeh. Izraelscy osadnicy zajmowali tam i niszczyli domy oraz uprawy Palestyńczyków, utrudniali im dostęp do ujęć wody, a dzieciom ograniczali teren do zabawy. Proboszcz katolickiej parafii Chrystusa Odkupiciela wielokrotnie podkreślał, że „gdy zabraknie uwagi świata, ostatnia chrześcijańska osada w Palestynie przestanie istnieć”. Eskalacja przemocy w ostatnich tygodniach sprawiła, że żołnierze Sił Obronnych Izraela (IDF) „zamknęli” wioskę, uniemożliwiając do niej dostęp osadnikom, ale jednocześnie obcokrajowcom, dziennikarzom i pracownikom organizacji humanitarnych, którzy byli świadkami przemocy wobec Palestyńczyków i nagłaśniali ją na arenie międzynarodowej, stając się niewygodnymi świadkami nielegalnych poczynań Izraela.

Ojciec przy swoich dzieciach

Proboszcz z Taybeh powitał kard. Pizzaballę jako „ojca, który jest przy swoich dzieciach” w trudnych chwilach. Wskazał, że jego obecność przypomina mieszkańcom tej chrześcijańskiej wioski, iż nie są sami i że Kościół pozostaje przy nich, dzieląc „krzyż i nadzieję tej ziemi”. Podczas Mszy św. sprawowanej dla doświadczonej wspólnoty, patriarcha zapewnił, że Kościół będzie nadal działał na rzecz zagwarantowania obecności chrześcijańskiej w Taybeh i w Ziemi Świętej. Kardynał wyznał, że uważnie śledzi sytuację w tej miejscowości dzięki wiadomościom i aktualizacjom, które regularnie otrzymuje od proboszcza.

Chronić obecność chrześcijan

Homilia kard. Pizzaballi była przesłaniem odwagi i nadziei. Włoski franciszkanin, który z wielkim sercem od dziesięcioleci posługuje w Ziemi Świętej, podkreślił, że zrobi wszystko, by chronić obecność wyznawców Chrystusa na tym terenie. „Chcemy nadal być wspólnotą, która rodzi życie, nie poddając się ani nie rezygnując z naszych praw, naszego prawa do życia. Bądźcie więc odważni. Nie bójcie się” – apelował kard. Pizzaballa. Hierarcha podkreślił, że moc zła nie jest absolutna. „Być może nie mam odpowiedzi na poziomie ludzkim i doczesnym, ale wierzę w Boga – mówił w homilii. – I jestem pewien, że w Nim możemy nadal dawać życie, nawet tutaj, w Taybeh”.

Zamknięta strefa wojskowa

Łaciński patriarcha zapewnił wiernych, że to, co dzieje się w Taybeh, zyskuje coraz większy rozgłos na arenie międzynarodowej. Dlatego zachęcił ich do wytrwałości w wierze i dawania świadectwa: „Wasz przykład jest ważny: nadal bądźcie chrześcijańskim głosem pośród tej tak złożonej sytuacji”. Łaciński Patriarchat Jerozolimy podkreśla, że wizyta patriarchy odbyła się w kontekście izraelskiego dekretu, wydanego w lipcu, który ogłasza „obszar Taybeh i Rimon” zamkniętą strefą wojskową, zakazując wjazdu i przebywania na tym terenie zarówno Izraelczykom, jak i obcokrajowcom. Wyznaczony obszar obejmuje część zabudowań miejskich Taybeh, tereny rolnicze oraz miejsca kultu religijnego i zabytki. Ks. Bashar Fawadleh zauważa, że działania izraelskich władz pogłębiają poczucie zapomnienia i osamotnienia, jakie towarzyszą chrześcijanom na Zachodnim Brzegu, stąd tak ogromne znaczenie odwiedzin patriarchy i apelu Leona XIV w obronie ludności cywilnej cierpiącej ze strony żydowskich osadników.

Bezkarność żydowskich osadników

W ciągu ostatnich dwóch dekad prawie wszystkie akty przemocy ze strony żydowskich osadników wobec Palestyńczyków na Zachodnim Brzegu pozostają bezkarne. 90 proc. dochodzeń nie kończy się postawieniem zarzutów, a tylko 3 proc. prowadzi do wyroków skazujących. Dane te opublikowała izraelska organizacja pozarządowa Yesh Din (Jest sprawiedliwość), która monitoruje naruszenia praw człowieka i międzynarodowego prawa humanitarnego w tym regionie. Także dane ONZ potwierdzają eskalację ataków. Również przedstawiciele Kościołów Ziemi Świętej wielokrotnie potępiali przemoc ze strony żydowskich osadników, mówiąc o „niepokojącym i powtarzającym się wzorcu” ataków na społeczności palestyńskie oraz wyrażając „głębokie zaniepokojenie” klimatem bezkarności, który podważa rządy prawa.

Element przymusu

Od czasu zajęcia Zachodniego Brzegu i Wschodniej Jerozolimy podczas wojny sześciodniowej w 1967 r. Izrael zbudował tam setki żydowskich osiedli. Powstają one za cichym pozwoleniem izraelskich władz, choć są one nielegalne z punktu widzenia prawa międzynarodowego. Palestyńczycy chcą, by Zachodni Brzeg, Wschodnia Jerozolima i Strefa Gazy weszły w skład ich przyszłego państwa. ONZ oceniła w raporcie z 2025 r., że przyczółki osadnicze powstają w pobliżu palestyńskich społeczności jako element przymusu, pod którego wypływem Palestyńczycy są zmuszani do opuszczenia domów i ziemi, a proces ten umacnia aneksję okupowanego terytorium. Według tego raportu osadnicy przejęli za pomocą przyczółków co najmniej 14 proc. powierzchni Zachodniego Brzegu.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.