Drukuj Powrót do artykułu

Kard. Ryś na Kasprowym Wierchu: góry mają moc nawracania

25 kwietnia 2026 | 22:00 | jg | Kasprowy Wierch Ⓒ Ⓟ

Sample fot. BPAK

W górach nie potrafisz się nie pomodlić, bo jest tu tak wyjątkowo. Góry mają moc nawracania – powiedział kard. Grzegorz Ryś w czasie Mszy św. przy ołtarzu polowym na Kasprowym Wierchu nieopodal tamtejszego Obserwatorium Meteorologicznego. Metropolita krakowski uczestniczył w sobotę 25 kwietnia w XVIII Spotkaniu Przyjaciół Kasprowego Wierchu.

Kard. Grzegorz Ryś przyznał, że lubi odprawiać Msze św. na różnych górskich szczytach, ma ich już na swoim koncie sporo, wymienił m.in. Rysy. – Po co w górach odprawiać Msze św.? One przecież same nie zaśpiewają Chwała na wysokości. Potrzebujemy tutaj wyjść, by one – te wszystkie szczyty dookoła – mogły pomodlić się naszymi ustami – zauważył kard. Grzegorz Ryś. – W górach nie potrafisz się nie pomodlić, bo tak tutaj jest wyjątkowo, w końcu góry mają moc nawracania – podkreślił hierarcha.

Nawiązał do nauczania papieża Franciszka i Jana Pawła II. – Papież Franciszek mówił o nawracaniu ekologicznym, ale ze zdumieniem odkryłem, że o tym wspominał także Jan Paweł II. Na czym ono polega? Związane jest bowiem z trzema aspektami. Trzeba wziąć pod uwagę wdzięczność i bezinteresowność. Przecież nic nie zrobiliśmy przy nich – przy górach, przy ich majestacie i pięknie. Spotykamy się tu z anielskim pięknem, danym nam zupełnie darmo – mówił kard. Ryś. – Obdarowanie zobowiązuje nas do wdzięczności, do wyrwania się z tego naszego lubianego paradygmatu: sprzedać, kupić – zachęcał metropolita krakowski.

W ekologii nawracania ważna jest – zdaniem metropolity krakowskiego – zależność między ludźmi, między zwierzętami. – Już św. Bonawentura uważał, że każde stworzenie jest odbiciem Świętej Trójcy. Nigdy nie osiągniemy szczęścia w izolacji. Narzekamy na samotność, ale ona potem staje się dla nas wygodna, powoduje, że jesteśmy niezależni. Dorosły człowiek negatywnie to wszystko weryfikuje, bo po prostu brakuje mu postawy przyjmowania i dawania – wyjaśniał kard. Ryś.

Metropolita krakowski nawiązał też do odpowiedzialności i dojrzałości. – Musimy być odpowiedzialni za całe stworzenie, za to co widzimy, także wokół nas, tutaj na szczycie Kasprowego Wierchu. Inaczej cała natura staje się jedną wielką konsumpcją – wyjaśniał kard. Ryś.

Podczas Mszy św. zaśpiewał chór z parafii św. Marcina z Klikuszowej koło Nowego Targu. Zaś w koncelebrze wspólnie z kard. Rysiem modlił ks. Mariusz Dziuba, ks. Paweł Kummer i ks. Łukasz Jachymiak.

Wszystkich uczestników XVIII Spotkania Miłośników Kasprowego Wierchu pozdrowił Rafał Sonik, filantrop i społecznik, pomysłodawca tatrzańskich spotkań. – Co roku skupiamy się w naszym przesłaniu i modlitwie w wybranym temacie. Dzisiaj podejmujemy problemy demograficzne, ale też potrzeby i ochronę dzieci. Historie, które trwają i są opowiadane podczas spotkań na „Świętej Górze” trzeba przecież komuś przekazać, by kolejne pokolenia mogły cieszyć się tą piękną tradycją – zaznaczał Rafał Sonik. – Rzeczywiście sami w Zakopanem doświadczamy wielkiego problemu z demografią – mówił Łukasz Filipowicz, burmistrz Zakopanego, który także przybył na Kasprowy Wierch.

Głos zabrał również Hubert Pietrus, ambasador Fundacji Dobry Hasztag, nauczyciel w jednej z krakowskich szkół średnich. – Zróbmy dla naszych dzieci wszystko, by świat, który im przekazujemy był światem opartym na dobrych wartościach, był światem, w którym nie ma miejsca na nienawiść, światem, w którym ludzie szanują się wzajemnie mają w sobie to, czego dzisiaj tak wielu z nas brakuje…. empatię. To wszystko o czym mówię jest takie proste, wydawałoby się na wyciągnięcie ręki… a jednak wciąż tak odległe. Jeżeli chcemy zmian musimy pamiętać, że zmiany muszą rozpocząć się od nas. Od ludzi dorosłych, od naszych domów. Dzieci, młodzież, oni czekają na nas. Sami nie dadzą rady. Reagujmy, za nim będzie za późno – zauważył Hubert Pietrus.

W Spotkaniu Miłośników Kasprowego Wierchu uczestniczył też jeden z ukraińskich dyplomatów, który wyraził wdzięczność za pomoc niesioną przez Polaków na rzecz jego kraju. – Tak niedawno cała archidiecezja krakowska wspomogła nas agregatami prądotwórczymi. Dziękujemy za wszelką pomoc, niesioną także dzieciom, bo to przecież one będą kiedyś współtworzyć historię Europy – mówił przedstawiciel Ukrainy.

Na Kasprowym Wierchu wspominano osoby, które zmarły, a były związane z górami, ze Spotkaniami na „Świętej Górze Narciarzy”. Na zakończenie wypuszczono w niebo dwa białe gołębie, ciekawym symbolem był także biały szybowiec, który latał nad Kasprowym Wierchem w czasie, kiedy trwało spotkanie. Na szczycie pojawili się jak zawsze górale w strojach regionalnych, m.in. z Chochołowa i Nowego Targu.

Wśród duchownych, którzy odprawiali Msze św. na Kasprowym Wierchu przy ołtarzu polowym ułożonym m.in. z dawnych nart, byli kard. Kazimierz Nycz i abp Marek Jędraszewski.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.